Strona 40 z 212
: 20 mar 2007, 11:19
autor: fik
Dennis pisze:Fikander pisze:niestety, ale słowa powstają w inny sposób, niż poprzez uchwały rady warszawy
najpierw muszą być powszechnie używane, potem można je wprowadzać do słowników
Fikander pisze:ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.
a nie w trakcie, a nawet przed
Tupnij jeszcze nóżką

własnych powiedzonek nie masz

?

: 23 mar 2007, 1:43
autor: MZ

Dekomunizacji ulic odsłona pierwsza i zapewne nie ostatnia:
GW pisze:Radni w obronie alei Armii Ludowej
mpw, ostatnia aktualizacja 2007-03-22 21:19
Burzliwy przebieg miała wczorajsza sesja rady Śródmieścia. 20 mieszkańców protestowało przeciwko planom zmiany nazwy al. Armii Ludowej.
Znalazła się ona na opracowanej przez Instytut Pamięci Narodowej liście ulic przeznaczonych do "zdekomunizowania". W Warszawie są to jeszcze ulice: Dąbrowszczaków, Rzymowskiego, Modzelewskiego, ZWM, Raabego, Kowalczyka, Świątkowskiego, Generała Waltera i Duracza.
Lista powstała po tym, jak premier Jarosław Kaczyński ogłosił w styczniu: - Niejeden zaciekły komunista ma wciąż swoją ulicę w Polsce. Tak być nie może - i zapowiedział opracowanie ustawy nakazującej samorządom wymienianie takich patronów.
Wczoraj przez blisko dwie godziny mieszkańcy Śródmieścia przekonywali swoich radnych, że przemianowanie ulicy będzie dla nich uciążliwe. Samorządowcy PO i LiD ich poparli, przyjmując w głosowaniu stanowisko przeciwko "dekomunizowaniu" ul. Armii Ludowej. Za zmianą nazwy głosowali tylko radni PiS. Stanowisko dzielnicowych radnych trafi do Rady Warszawy.
: 23 mar 2007, 9:24
autor: Kleszczu
Na szczęście w Radzie Miasta PiS nie ma przewagi... Gorzej jak w życie wejdzie ustawa dekomunizacyjna. Chociaż nie zdziwię się jak "nie stojący ponad podziałami" Trybunał Konstytucyjny orzeknie, że jest ona nie zgoda z Konstytucją.
: 23 mar 2007, 9:31
autor: pawcio
A niby z jakiego tytułu. Jeżeli poprawnie napiszą tą ustawę od strony legislacyjnej, to wątpię, żeby ją można było uwalić w trybunale. Nie za bardzo widzę tego powód.
: 23 mar 2007, 9:43
autor: Kleszczu
Wierzysz, że napiszą ją dobrze
Podejrzewam, że ustawa może dodatkowo godzić w konstytucyjne prawa samorządów terytorialnych w kwestiach np. zmian nazw ulic.
: 23 mar 2007, 9:52
autor: pawcio
R-11 Kleszczowa pisze:konstytucyjne prawa samorządów terytorialnych w kwestiach np. zmian nazw ulic.
Wydawało mi się, że w konstytucji jest tylko, że gmina jest właściwa dla spraw samorządowych, o ile nie stanowi się inaczej. O ulicach niczego tam nie znalazłem. Jedyne, co mi przyszło właśnie do głowy, to zasada decentralizacji. Ale trzeba by to nieco naciągnąć.
R-11 Kleszczowa pisze:Wierzysz, że napiszą ją dobrze

Średnio, ale niczego nie można wykluczyć. Póki co stosuję domniemanie dobrej wiary.
: 23 mar 2007, 10:32
autor: Dennis
Oj Pawciu, czyż Tyś się czasem nieco nie zapędził próbując dywagować o potencjalnej (nie)konstytucyjności tej przyszłej ustawy

: 23 mar 2007, 10:39
autor: pawcio
Nie ja podniosłem tą kwestię.
: 23 mar 2007, 11:42
autor: MeWa
pawcio pisze:A niby z jakiego tytułu. Jeżeli poprawnie napiszą tą ustawę od strony legislacyjnej, to wątpię, żeby ją można było uwalić w trybunale. Nie za bardzo widzę tego powód.
moim zdaniem ograniczałaby samorządność gmin. Poza tym za ustawą musiałyby iść konkretne pieniądze (wskazanie źródła) na całą operację, w innym przypadku wątpię, żeby była realizowana. Zresztą było przytaczane orzeczenie NSA w sprawie zmiany nazwy ul. ZWM na Ursynowie - mieszkańcy byli przeciwni, zaskarżyli i wygrali, bowiem samorząd chciał przerzucić wszystkie koszty na obywateli.
Wiele zapisów w konstytucji jest dosyć ogólnych, gdyby literalnie wszystko stosować, to okazałoby się, że TK w ogóle nie jest potrzebny, a ile osób, tyle różnych wersji interpretacji tych przepisów by było.
pawcio pisze:Wydawało mi się, że w konstytucji jest tylko, że gmina jest właściwa dla spraw samorządowych, o ile nie stanowi się inaczej.
A nazwa ulicy to niby jaką sprawą jest? Zresztą jest jeszcze ustawa o samorządzie.
: 23 mar 2007, 11:52
autor: Tm
MeWa pisze:A nazwa ulicy to niby jaką sprawą jest?
no właśnie to może być sprawa o "innym stanowieniu"
MeWa pisze:Zresztą jest jeszcze ustawa o samorządzie.
ale tu już TK nie wchodzi
: 23 mar 2007, 12:03
autor: MeWa
No nie, czyli można przepchać sprzeczne i durne ustawy i nikt się tym nie zajmie...
Moim zdaniem narzucanie zmiany nazw, albo jak nawet niektórzy proponowali - pozostawienie tego w gestii wojewody, jest zbyt dużą ingerencją w zasadę samorządności gminy.
Odnośnie Twojej ostatniej uwagi:
"3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami"
: 23 mar 2007, 12:11
autor: Tm
MeWa pisze:"3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami"
Trybunał nie uważa się natomiast za uprawniony do badania "poziomej" zgodności aktów normatywnych także gdy chodzi o wzajemne relacje aktów podustawowych.
MeWa pisze:Moim zdaniem narzucanie zmiany nazw, albo jak nawet niektórzy proponowali - pozostawienie tego w gestii wojewody, jest zbyt dużą ingerencją w zasadę samorządności gminy.
ale samorządność gminy nie ma nic do tego, równie dobrze nadawanie nazw ulic mogłoby leżeć w gestii powiatu, albo właśnie wojewody(pomijając bezsensowność ze strony praktycznej i organizacyjnej)
: 23 mar 2007, 12:16
autor: Dennis
Tm pisze:ale samorządność gminy nie ma nic do tego, równie dobrze nadawanie nazw ulic mogłoby leżeć w gestii powiatu, albo właśnie wojewody(pomijając bezsensowność ze strony praktycznej i organizacyjnej)
Tyle, że nie leży. I to właśnie gminy są władne zmieniać nazwy, a nie władza centralna, jakby chciała nasza prawicowa władza.
: 23 mar 2007, 12:20
autor: Tm
co nie zmienia faktu, że przy nowych ustawach automatycznie nie zachodziłaby sprzeczność z Konstytucją
: 23 mar 2007, 12:23
autor: MeWa
Tm pisze:ale samorządność gminy nie ma nic do tego, równie dobrze nadawanie nazw ulic mogłoby leżeć w gestii powiatu, albo właśnie wojewody(pomijając bezsensowność ze strony praktycznej i organizacyjnej)
nie wiem, trzeba byłoby dokładnie poczytać zapisy i omówienia tych zapisów.
Natomiast jeżeli chodzi o sam pomysł, to uważam go za absurdalny, bowiem to jest narażanie wszystkich na zbędne i duże koszty, nie tylko finansowe, ale i społeczne. Jest to też działanie wbrew woli mieszkańcom tych ulic, a także często mieszkańcom całej miejscowości, co pokazują liczne spory z tym związane.
Poza tym ustawa o samorządzie wyraźnie wskazuje to jako kompetencję samorządu i nie widze podstaw, by miało nagle być inaczej. W ustawie jest wyraźnie napisane "do wyłącznej właściwości rady gminy".