Nowe trasy tramwajowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 lip 2008, 11:22

Zapewne po otwarciu M2 ZTM skasuje część połączeń bezpośrednich tramwaju z Centrum, wzamian tworząc dowozówki. Tak twierdzą przynajmniej jego przedstawiciele i to dość wysokiego szczebla.

Na pewno pętla ta byłaby doskonałą końcówką dla linii podmiejskiej z Ząbek, która wówczas mogłaby być obsługiwana specyficznym taborem (dłuższym, nie całkowicie niskopodłogowym, z większą liczbą miejsc siedzących i mniejszą drzwi) który nie musiałby uwzględniąc potoków na centralnych trasach w śródmieściu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 lip 2008, 21:37

Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 13 lis 2008, 9:12

Polska The Times pisze:Polska 2008-11-13 zaznacz hasła

Z Żoliborza dojedziemy po torach na Bródno, a z Bemowa do stacji metra
Trasy tramwajowe lekarstwem na korki
Rozbudowa sieci tramwajowej na Żoliborzu
Piotr Figiel
Jest szansa, że mieszkańcy Żoliborza, Bródna i Bemowa dojeżdżający do pracy w centrum nie będą stać w korkach. Wszystko dzięki temu, że władze miasta planują budowę dwóch nowych linii tramwajowych w tym rejonie Warszawy. Jedna powstanie wzdłuż mostu i ulicy Krasińskiego, a druga przy ul. Powązkowskiej. Nowymi trasami pojedziemy najwcześniej w 2014 r.
Prace projektowe przy moście Krasińskiego idą pełną parą. Przeprawa wraz z dojazdami powstaje na stołach kreślarskich biura projektowego Systra. Projekt ma być gotowy w styczniu przyszłego roku. Inwestycja podzielona została na dwa etapy. W pierwszym powstanie odcinek od placu Wilsona do ul. Jagiellońskiej, a w drugim dalej do Budowlanej. Jest już przesądzone, że Trasą Mostu Krasińskiego po-
jadą również tramwaje. Do tej pory władze miasta rozważały tylko taką możliwość.
- Skierowanie tramwajów od placu Wilsona na wschód jest już pewne - mówi Krzysztof Karos, prezes Tramwajów Warszawskich. Na nową trasę tramwajową będzie można wjechać z pi. Wilsona oraz ze skrzyżowania z Jagiellońską i z Budowlaną.
Projekt zakłada, że z mostu Krasińskiego linia zostanie poprowadzona do Jagiellońskiej, skąd tramwaje będą mogły pojechać w trzy strony - w kierunku ronda Starzyńskiego, prosto do Budowlanej oraz w lewo do pętli przesiadkowej Żerań FSO. Tego rozwiązania domagał się Zarząd Transportu Miejskiego. Prawdopodobnie na nową przeprawę w kierunku pi. Wilsona ZTM skieruje po jednej linii tramwajowej z Żerania i z Bródna. Wtedy przejazd z Bródna do metra skróci się o co najmniej 10 minut.
- Budowa Trasy Mostu Kra-sińskiego powinna się zakończyć w 2012 r. - mówi Marcin Ochmański, rzecznik prasowy urzędu miasta. Zastrzega jednak, że dokładny termin otwarcia przeprawy zależy od daty podpisania umowy z wykonawcą, który zostanie wyłoniony w przetargu.
Torowiska na Krasińskiego i Powązkowskiej powstaną prawdopodobnie do 2014 roku
Na tym jednak nie koniec. Miasto zamierza wydłużyć linię tramwaj ową biegnącą mostem dalej ulicą Krasińskiego aż do Broniewskiego. Jeśli inwestycji nie zatrzymają protesty i wystarczy pieniędzy,
nową trasą pojedziemy w 2014 r. Na jej budowę potrzeba około 35 mln zł. Biuro Drogownictwa i Komunikacji zamówiło już tzw. studium wykonalnościprojektu. Eksperci mają stwierdzić, ile tramwajów powinno jeździć Krasińskiego.
- Naszym zdaniem tramwaj powinien pojechać Krasińskiego przynajmniej do ulicy Broniewskiego - twierdzi prezes TW Krzysztof Karos. Ratusz zapewnia, że jeśli ekspertyza zamówiona przez BDiK wykaże potrzebę budowy linii tramwajowej wzdłuż ul. Krasińskiego, to trasa powstanie. Dzięki niej szybciej będzie można dotrzeć tramwajem z Żoliborza na Bródno.
Jest także duża szansa, że tramwaje wrócą na ul. Powązkowską, którą kursowały w latach 1939-1971. Zabiegają o to Stowarzyszenie Sympatyków Komunikacji Szynowej i radni Żoliborza. Na przełomie listopada i grudnia rada dzielnicy ma się
zwrócić z apelem o wpisanie projektu trasy do "Wieloletniego programu inwestycyjnego miasta".
- Domagamy się, aby puścić tramwaj od al. Jana Pawła II do Powstańców Śląskich - mówi Grzegorz Hlebowicz, przewodniczący komisji planowania i rozwoju Rady Dzielnicy Żoliborz. Tramwaje na Powązkowskiej skróciłyby czas dojazdu mieszkańcom Bemowa do stacji metra Dworzec Gdański. Odciążyłyby też trasę tramwajową biegnącą wzdłuż ul. Popiełuszki. Już teraz przed rozjazdem na pi. Grunwaldzkim tramwaje stoją w korkach.
Pomysłowi reaktywacji tramwajów na Powązkowskiej ratusz nie mówi nie.
- Jeśli eksperci zalecą budowę trasy tramwajowej na Krasińskiego, zlecimy wykonanie ekspertyzy również dla projektu linii wzdłuż ulicy Powązkowskiej - deklaruje Marcin Ochmański.
Tramwaje na Powązkowskiej? Kiedyś coś takiego rozważałem i wyszło mi, że pomysł iście zacny. Ale nic poza tym.
15/12/2005-12/7/2019

pjok-79
Posty: 183
Rejestracja: 13 lut 2007, 14:29

Post autor: pjok-79 » 13 lis 2008, 10:12

Na Powązkowskiej to powinni się spieszyć, bo po jednej stronie Acciona buduje bloki od razu za płotem, a do krawędzi jezdni jest jakieś 4 metry, więc tory się nie zmieszczą. Poza tym nie byłoby możliwości dojazdu do skrzyżowania z Krasińskiego, bo tam już stoją biurowce i ich się nie rozsunie.
Także chyba radni nie wiedzą o czym mówią, że da się tramwaj puścić.
Natomiast rzeczywiście byłby to dobry pomysł, ale raczej puścić tramwaj od Krasińskiego, Przasnyską i Duchnicką do Powązkowskiej. Ale podejrzewam, że tam też pas jezdni jaki miasto sobie zostawiło będzie zbyt wąski. Ale z tamtej strony łatwiej byłoby wybudować wiadukt nad linią kolejową na Powązkowskiej.

Ale to wszystko tylko marzenia. Przecież miasto na Żoliborzu przemysłowym nawet nie zostawiło sobie działek pod przedszkole i szkołę, więc co tu mówić o infrastrukturze drogowej
"Żyj!- krzyknęła nadzieja...bez Ciebie nie potrafię - odparło cicho życie..."

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 13 lis 2008, 22:01

No daj spokój, przecież z tego rejonu Żoliborza do ronda Babka, to naprawdę nie jest daleko. Można przejść pieszo. :D

PS. Jak się zdejmie asfalt z ulicy Powązkowskiej, to się zobaczy tory tramwajowe.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 lis 2008, 22:35

TLG pisze:Tramwaje na Powązkowskiej? Kiedyś coś takiego rozważałem i wyszło mi, że pomysł iście zacny. Ale nic poza tym.
Ten pomysł co jakiś czas wraca jak bumerang. Zresztą pamiętam, że jakiś czas temu samo TW wplotło Powązkowską na jakąś mapkę z terminem realizacji po 2030 r. :D
pjok-79 pisze:Krasińskiego, Przasnyską i Duchnicką do Powązkowskiej.
przecież z Duchnickiej nie będzie wjazdu na Powązkowską.
Polska The Times pisze:Jest także duża szansa, że tramwaje wrócą na ul. Powązkowską, którą kursowały w latach 1939-1971. Zabiegają o to Stowarzyszenie Sympatyków Komunikacji Szynowej i radni Żoliborza. Na przełomie listopada i grudnia rada dzielnicy ma się
zwrócić z apelem o wpisanie projektu trasy do "Wieloletniego programu inwestycyjnego miasta".
- Domagamy się, aby puścić tramwaj od al. Jana Pawła II do Powstańców Śląskich - mówi Grzegorz Hlebowicz, przewodniczący komisji planowania i rozwoju Rady Dzielnicy Żoliborz. Tramwaje na Powązkowskiej skróciłyby czas dojazdu mieszkańcom Bemowa do stacji metra Dworzec Gdański. Odciążyłyby też trasę tramwajową biegnącą wzdłuż ul. Popiełuszki. Już teraz przed rozjazdem na pi. Grunwaldzkim tramwaje stoją w korkach.
Pomysłowi reaktywacji tramwajów na Powązkowskiej ratusz nie mówi nie.
- Jeśli eksperci zalecą budowę trasy tramwajowej na Krasińskiego, zlecimy wykonanie ekspertyzy również dla projektu linii wzdłuż ulicy Powązkowskiej - deklaruje Marcin Ochmański.
Tu jeszcze jest jeszcze jeden śmierdzący punkt - skrzyżowanie Powązkowskiej, Maczka i al. Armii Krajowej - teraz jest przebudowywane i sam nie wiem jak będzie wyglądało.

Podsumowując - małe szanse na realizację w obliczu piętrzących się przeciwieństw losu. Wot, ciekawostka na sezon ogórkowy.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 lis 2008, 14:10

Bicie piany, moim zdaniem. Ktoś wyniuchał opracowanie dla Biura Drogownictwa i tyle. Moim zdaniem, liczba tras tramwajowych "do centrum" na Bielanach i Żoliborzu jest wystarczająca, natomiast:

- koniecznie trzeba pokombinować z wydłużeniem trasy w ul. Krasińskiego do ul. Broniewskiego (nowa "2") oraz,

- można się zastanowić nad trasą w Krasińskiego i Powązkowską (ale tylko do Okopowej) jako przekładką 22 plus obsługą cmentarzy (wakacyjne DS i specjalne okazje),

- spróbować powrócić do pomysłu "dopięcia" trasy z Powązkowskiej do Obozowej - Młynarskiej (zwłaszcza gdyby powstało połączenie przez Dworzec Zachodni), być może z wykorzystaniem torów kolejowych (tylko w to ostatnie nie wierzę zupełnie, a we wcześniejsze - tylko wcale :p ).

Ale najważniejsze to podniesienie atrakcyjności trasy na Broniewskiego (modernizacja) i Mickiewicza (wydłużenie do Rudej).

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 27 lis 2008, 15:55

No i za wiele z tego pomysłu nie wyszło... :roll:
Polska The Times pisze:Tramwaje nie pojadą Powązkowską
Anna Rokicińska 2008-11-27 10:17:43, aktualizacja: 2008-11-27 10:17:43

Nie będzie dwóch nowych linii tramwajowych dla mieszkańców Żoliborza, Bródna i Bemowa. Wynika to z ekspertyzy, którą miasto zamówiło, szukając sposobu na poprawę komunikacji na północy stolicy.

Wczoraj z treścią opracowania zapoznali się żoliborscy radni. Zapowiedzieli, że będą walczyć o to, by powstały obie linie.

Z ekspertyzy przygotowanej przez firmę Transeko wynika, że ratusz powinien się skupić na przedłużeniu trasy tramwajowej z planowanego mostu Krasińskiego do ul. Broniewskiego, a zrezygnować z linii na ul. Powązkowskiej.

- Linia przy ul. Powązkowskiej byłaby konkurencyjna dla tej przy ul. Broniewskiego - wyjaśniał wczoraj radnym Andrzej Brzeziński, współautor ekspertyzy. Dodał, że projektowanie linii Broniewskiego jest bardziej zaawansowane i powinno mieć pierwszeństwo.

- Jeśli będą obie, tramwaje będą jeździły rzadziej, bo część pasażerów skorzysta z jednej, a część z drugiej - argumentował. Jego zdaniem ludzie będą wtedy dłużej czekać na składy tramwajowe i część może w ogóle zrezygnować z komunikacji miejskiej.

Z wyliczeń ekspertów wynika, że poprowadzenie torów do Broniewskiego będzie kosztowało ok. 28 mln zł, a na Powązkowską - 114 mln zł. - Taniej i szybciej będzie puścić tam autobus i zagwarantować mu buspas - kwituje.

Te argumenty nie przekonują jednak radnych Żoliborza. - Mamy zupełnie inne punkty widzenia. Pan mówi o efektywności, a my patrzymy na interes społeczny - odpierał Grzegorz Hlebowicz z komisji planowania i rozwoju.

Stwierdził, że jeśli miasto zainwestuje jedynie w odcinek do Broniewskiego, mieszkańcy będą jeździli w wagonach ściśnięci jak sardynki. - To będzie porównywalne z obecnym oblężeniem w godzinach szczytu naszego metra - mówił. Obawy radnych Żoliborza są, jak twierdzą oni sami,uzasadnione.

Z ich informacji wynika, że na osiedlach w pobliżu projektowanych linii ma do 2030 r. zamieszkać ponad 30 tys. osób. - To będą głównie ludzie młodzi i aktywni, będą dużo podróżować po mieście - dorzucił Chlebowicz.

Te argumenty popiera Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji Szynowej. - Tramwaje przydałyby się na Powązkowskiej. Jestem motorniczym i wiem, że już teraz w godzinach szczytu w wagonach, gdy jadę Broniewswkiego, jest bardzo duży ścisk - mówił Paweł Gołub.

Tramwaje na Powązkowskiej skróciłyby czas dojazdu mieszkańcom Bemowa do stacji metra Dw. Gdański. Odciążyłyby też trasę tramwajową wzdłuż ul. Popiełuszki. Już teraz przed rozjazdem na pl. Grunwaldzkim tramwaje stoją w korkach.

Decyzja leży po stronie miasta. Ratusz już wcześniej zapowiadał, że podejmie ją w oparciu o ekspertyzy. - Będziemy o tę linię walczyć, bo chodzi o komfort jazdy naszych mieszkańców - kwituje Chlebowicz.
http://www.polskatimes.pl/warszawa/6366 ... l#material
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 lis 2008, 21:08

Powiedzmy sobie tak - najpierw Wilanów i Tarchomin, Trasa Krasińskiego, Zajezdnia Annopol i jak to do 2025 roku wyjdzie, to i tak będzie skok w porównaniu do chudych lat 25 ostatnich. A na pozostałe niech będą rezerwy, bo pieniędzy raczej nie będzie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 27 lis 2008, 22:38

Glonojad pisze:A na pozostałe niech będą rezerwy
Mam wrażenie, że trzeba mówić o nich bardziej zdecydowanie!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 lis 2008, 22:42

Jezdnia 1x4 to już jest rezerwa.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 27 lis 2008, 22:58

Nie do końca. Jezdnia jezdnią, ale tylko wpis do jakichkolwiek "papierów" jest w stanie z grubsza zagwarantować, że z taką rezerwą nie będą kolidować rozmaite przyszłe obiekty inżynieryjne - wiadukty, tunele itp.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5551
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 27 lis 2008, 23:04

Wynika to z ekspertyzy
#-o , znów ktoś zarobił na planach, pomysłach... A tu na pierwszy rzut oka widać, że pomysł jest o kant d. Bo nawet jeśli uznać, że linia by się przydała, to oczywiste jest, że są bardziej priorytetowe inwestycje. A tu "ekspertyzy" robią. Fajne życie muszą mieć tacy eksperci. Kaskę wezmą, coś tam powiedzą, a i tak odpowiedzialności zero, bo realizacji nie ma.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 29 lis 2008, 22:53

Może tramwaj nie jest do uratowania w tym tunelu, co raczej w innym miejscu. SENER podczas robienia Studium wykonalności III linii miał w zakresie opracowania wykonanie podstawowego rozwiązania komunikacyjnego dla Dw. Zachodniego. I w tym opracowaniu tramwaj puszczono pod peronami stacji, co jest o wiele lepszym rozwiązaniem niż w al. Prymasa Tysiąclecia, bo komunikuje dworzec autobusowy i kolejowy w relacji door-to-door. Mam to opracowanie, ale zajmuje ono ponad 2GB.
No poza tym to BPRW jest na wykończeniu Studium komunikacyjnego Dw. Zachodniego zleconego przez BDiK. Były takie warianty:
Wariant I
ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. – Rondo Zesłańców Syberyjskich – Al. Prymasa
Tysiąclecia
Wariant II
ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. i dalej tunelem pod torami i peronami Dworca
Zachodniego na stronę północną Dworca PKP, następnie wzdłuż ul. Tunelowej do ul.
Brylowskiej, w stronę ul. Kasprzaka,
Wariant III
ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. i dalej tunelem pod torami i peronami Dworca
Zachodniego PKP na stronę północną Dworca PKP, następnie przez obecne tereny
kolejowe w stronę Alei Prymasa Tysiąclecia.
Wariant IV
Przebieg w granicach opracowania do ustalenia w trakcie realizacji zamówienia.
Co najmniej w trzech pierwszych wariantach, należy uwzględnić konieczność realizacji
pętli tramwajowej po południowej stronie Alej Jerozolimskich, naprzeciwko Dworca
Zachodniego.

W sumie dobrze, że BPRW wygrało przetarg, bo robili już Studium przedłużenia Prądzyńskiego na Odolany.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 30 lis 2008, 8:33

W sumie tunel pod peronami Zachodniego to całkiem niegłupie rozwiązanie. Warto zauważyć, że przecież właśnie w ten sposób rozwiązano krakowski przystanek KST pod dworcem głównym. Niemniej jednak warianty dalszego przebiegu są dosyć dyskusyjne. Ale to chyba temat na odrębną dyskusję.
15/12/2005-12/7/2019

ODPOWIEDZ