Strona 40 z 587

: 05 maja 2009, 8:08
autor: przewoz
MeWa pisze:Lepsza jakakolwiek informacja od braku informacji - cokolwiek: ruch jest wstrzymany do odwołania, odbywa się z dużymi opóźnieniami, nie pojedziemy, dopóki nie przyjedzie pociąg sieciowy, co prędko nie nastąpi
Taką informacją ludzie również gardzą.
Przykład z grudnia: wypadek pod Dębem, ruch całkowicie wstrzymany - kierownik przeszedł po pociągu i poinformował każdy pokład, że ruch jest wstrzymany po obu torach i nie wiadomo kiedy ruszymy, bo wypadek był poważny.
Chwilę potem 2 sąsiedni pasażerowie rozdzwonili się do rodzin i co powiedzieli: "nic nie wiadomo kiedy pojedziemy, nic nikt nie wie".
Taką samą informację podali by do mediów, a te zrobiły by już to co trzeba. A przecież kierownik dobrze poinformował, bo niby skąd ma wiedzieć gdzie jest prokurator i ile potrwa "zbieranie"...

Dobrze ,ze drugiego dnia nie przeczytałem o nieuchwytnym rzeczniku, bo by mnie coś wzięło chyba i osobiście bym w ZW czy GW siedział.

: 05 maja 2009, 14:38
autor: Bernard
Pociąg do Dęblina (EN57-1736+xxxx) o 13:33 zakończył jazdę na dworcu wschodnim. Spory tłum kłębił się na peronie a pociąg stał pusty.

: 05 maja 2009, 14:55
autor: metron
A jak kierownik pociągu przez prawie 4 godziny postoju w szczerym polu nie ruszył swojego dupska i nie udzielił przez ten czas żadnej nawet najmniejszej informacji to czym to uzasadnić ?????

: 05 maja 2009, 15:00
autor: rufio198
Bernard pisze:Pociąg do Dęblina (EN57-1736+xxxx)
Była tylko 57/1736
Bernard pisze: o 13:33 zakończył jazdę na dworcu wschodnim.
Zostały podstawione zastępcze ezt. Pojechał z opóźnieniem ok 20 minut dalej.

metron pisze:A jak kierownik pociągu przez prawie 4 godziny postoju w szczerym polu nie ruszył swojego dupska i nie udzielił przez ten czas żadnej nawet najmniejszej informacji to czym to uzasadnić ?????
Lenistwem, olewaniem pracy itp. Trzeba było przy wyjściu z poc powiedzieć co myślisz o pracy kierpocia i dodatkowo napisać skargę na niego. Wiem że skargi są czytane i wobec kierowników wyciągane konsekwencje.

: 05 maja 2009, 18:10
autor: MeWa
przewoz pisze:Taką informacją ludzie również gardzą.
ze zrozumieniem przeczytaj ostatnie moje zdanie, którego nie wkleiłeś :P "Myślę, że zawsze to mniej niezadowolonych."
Nie wiem, do jakiego wypadku się odnosisz dokłądnie, ale jeśli trup na torze i przyjazd prokuratora, to w metrze to zwykle trwało min. 2 i pół godz.
Jak kiedyś jechałem pośpiechem do Skierniewic i za Żyrardowem zerwała się sieć nad elektrowozem i kierownik powiedział, że przez co najmniej godzinę pociąg nigdzie nie pojedzie, to dla wielu pasażerów była to wystarczająca informacja.

: 05 maja 2009, 18:18
autor: Wolfchen
MeWa pisze:Jak kiedyś jechałem pośpiechem do Skierniewic i za Żyrardowem zerwała się sieć nad elektrowozem i kierownik powiedział, że przez co najmniej godzinę pociąg nigdzie nie pojedzie, to dla wielu pasażerów była to wystarczająca informacja.
Istotnie. Podanie przez megafony na stacjach, że "w związku z [tu podanie przyczyny] występują poważne utrudnienia na linii [tu nazwa linii]" pozwala na przygotowanie się psychiczne, uniknięcie wielu nerwów, wybrania innej drogi przejazdu albo wręcz wybranie innego środka transportu.

: 05 maja 2009, 18:33
autor: przewoz
ze zrozumieniem przeczytaj ostatnie moje zdanie, którego nie wkleiłeś "Myślę, że zawsze to mniej niezadowolonych."
Zgoda MeWa-mniej niezadowolonych. Ale kto się dziś wybija? W gazecie napiszą, że mniej niezadowoleni czekali cierpliwie? No skąd...
Napiszą tą wersję którą podałem :/
MeWa pisze:ale jeśli trup na torze i przyjazd prokuratora, to w metrze to zwykle trwało min. 2 i pół godz.
]
Tam był nawet na dwóch torach, zamknęło się w dwóch godzinach jakoś (choć też znam przypadki o wiele dłuższego oczekiwania).
Wolfchen pisze:w związku z [tu podanie przyczyny]
Tylko nie za dużo szczegółów. Wystarczy podać "awaria" lub "wypadek". Ale całość i tak łączy forma "przyczyny techniczne", bo pociąg jakby nie patrzeć nad miejscem wypadku nie przeleci.

: 05 maja 2009, 18:36
autor: metron
rufio198 pisze:
Bernard pisze:Pociąg do Dęblina (EN57-1736+xxxx)
Była tylko 57/1736
Bernard pisze: o 13:33 zakończył jazdę na dworcu wschodnim.
Zostały podstawione zastępcze ezt. Pojechał z opóźnieniem ok 20 minut dalej.

metron pisze:A jak kierownik pociągu przez prawie 4 godziny postoju w szczerym polu nie ruszył swojego dupska i nie udzielił przez ten czas żadnej nawet najmniejszej informacji to czym to uzasadnić ?????
Lenistwem, olewaniem pracy itp. Trzeba było przy wyjściu z poc powiedzieć co myślisz o pracy kierpocia i dodatkowo napisać skargę na niego. Wiem że skargi są czytane i wobec kierowników wyciągane konsekwencje.

O nie, nie napiszę już nigdy żadnej skargi do KM, po prostu nie lubię gdy ktoś odpisując mi kłamie w żywe oczy
I tak kiedy opisałem sytuację w pociągu do Skierniewic, jedna jednostka i tłum ludzi którzy gdyby mogli leżeliby na półkach bagażowych otrzymałem odpowiedź że do stacji docelowej według słów kierownika pociąg przyjechał zapełniony w 30%
To nic że przez większość trasy ludzie leżeli na sobie, najważniejsze jest że na ostatniej stacji pociąg był luźny
Tak samo kiedy napisałem skargę gdy w pociągu z Grodziska kierownik chciał dopłaty bo pociąg miał klasę 1
Odpowiedź że oczywiscie kierownik nie mógł czegoś takiego zaproponować, wychodziło na to że to ja pasażer puszczam wodze fantazji i szkaluję Bogu winnego człowieka
To mi wystarczy

: 05 maja 2009, 18:41
autor: Glonojad
No poczekaj, napisałeś że "przez większość trasy był zapchany", a oni Ci napisali że "do ostatniej dojechał pustawy". Wiesz, jedno drugiego nie wyklucza ;).

: 05 maja 2009, 22:28
autor: metron
Glonojad pisze:No poczekaj, napisałeś że "przez większość trasy był zapchany", a oni Ci napisali że "do ostatniej dojechał pustawy". Wiesz, jedno drugiego nie wyklucza ;).


Szklanka może być w 50% pełna jak i w 50% pusta. Zależy jak i z której strony się na to patrzy i jak interpretuje

: 11 maja 2009, 13:12
autor: przewoz
Samobójstwo na wysokości Powiśla:
http://www.rmf.fm/fakty/?id=155634

Z newsu wynika, że na nitce dalekobieżnej. Ale na ile to wiarygodne... no potem zobacyzmy. Różnica tylko taka, że poza szczytem tym razem "impreza".

: 11 maja 2009, 13:27
autor: zofey
jeśli na Powiślu dalekobieżnym to tylko niektóre składy zmienią trasę. dyspozytorzy z dalekobieżnej mają niemal codzienne doświadczenie w prowadzeniu ruchu po jednym torze :dance:

: 11 maja 2009, 15:27
autor: Plesim
przewoz pisze:Z newsu wynika, że na nitce dalekobieżnej.
Zgadza się. Ruch w obu kierunkach po jednym torze.

: 11 maja 2009, 15:40
autor: Michał W.
Jak jechałem ze 20 minut temu to zbierali już worek. Leżał na torze w kierunku wschodnim

: 11 maja 2009, 16:16
autor: marcin89
Coś się wydarzyło chyba między Włochami a Pruszkowem, bo po obydwu torach podmiejskich jadą tylko pociągi z Warszawy. Właśnie przed chwilą jednocześnie w perony w Piastowie wjechały dwie SKMki :) Nawet fajny widok :D