Strona 40 z 452

: 08 paź 2011, 17:05
autor: alojz
MZ pisze:Czy w umowie z firmą Europa Express City była mowa o prawidłowym oznakowaniu liniowym pojazdów?
Oczywiście że tak:
http://www.ztm.waw.pl/download.php?z=2018&i=159&l=1&m=5
http://www.ztm.waw.pl/download.php?z=2024&i=159&l=1&m=5

Jak widać uchybienia tego przewoźnika nie są karane. To zapewne efekt znajomości właściciela(?) z ważną personą ZTM, którą ostatnio ujawniła jedna z gazet.

: 08 paź 2011, 17:12
autor: ashir
Przymocowanie tablicy za pomocą przyssawek to specjalność tego przewoźnika. Już za czasów, kiedy były Bovy na L-9 było coś takiego. :D A i jeszcze jakiś czas temu były naklejki przyklejone do szyby z trasą 742, widać zmienili. Co do przystanku dla wysiadających to rzeczywiście w Górze Kalwarii wisi naklejka (według mnie sensownie), ale już według rozkładu Rynek 01 jest przelotowy i Rynek 02 krańcowym. ](*,)

: 08 paź 2011, 21:28
autor: px33
MZ pisze:(podobnie jak ogarnięcie tego, że przystanek dla wysiadających w Górze Kalwarii nie służy do zabierania pasażerów i stania tam aż do rozkładowego czasu odjazdu).
Blokuje w ten sposób przejazd czegokolwiek czy utrudnia komukolwiek życie? Bo jeśli nie to to raczej miły gest ze strony kierowcy/ów, szczególnie że robi się coraz chłodniej

: 08 paź 2011, 21:30
autor: ashir
Nie, bo stoi w zatoczce. ;-)

: 08 paź 2011, 22:02
autor: fraktal
MZ pisze:Czy w umowie z firmą Europa Express City była mowa o prawidłowym oznakowaniu liniowym pojazdów? O ile wiem, to podłoga nie jest chyba miejscem przeznaczenia dla tablicy bocznej podczas wykonywania kursów. W czwartek miałem okazję jechać A698 na linii 742. Podczas jednego półkursu tablica kilkakrotnie spadała na siedzące pod nią pasażerki.
Bo trzeba było ją umieścić na samym dole przy framudze okna, a nie na środku szyby. Wówczas nie spada, choć może przyssawki się już wyrobiły. :razz: Tylko, że wtedy słabo ją widać, bo zasłaniają głowy pasażerów.
Widocznie zamontowanie ramek przerasta możliwości przewoźnika (podobnie jak ogarnięcie tego, że przystanek dla wysiadających w Górze Kalwarii nie służy do zabierania pasażerów i stania tam aż do rozkładowego czasu odjazdu).
A to zależy pewnie od doświadczenia kierowcy. Jest co najmniej jeden, który miał doświadczenie w obsłudze linii miejskich i ten akurat robi tak jak być powinno. To znaczy stoi bez pasażerów z boku, tak jak się zwykle robi na liniach podmiejskich. Zresztą, trzeba było kierowcy podpowiedzieć, jak powinien się zachować, z tym że nie wiem, czy trzymanie pasażerów na zewnątrz podczas chłodów byłoby przyjęte przez nich z radością. ;-)
alojz pisze:Jak widać uchybienia tego przewoźnika nie są karane. To zapewne efekt znajomości właściciela(?) z ważną personą ZTM, którą ostatnio ujawniła jedna z gazet.
Tego nie możesz wiedzieć. Ja tam mam sygnały, że jednak są, ale może to też tylko plotki. W każdym razie - ZTM najlepiej reaguje na skargi, czy to mediów, w mniejszym stopniu prywatnych osób. Choć ja jestem jednak zdania, żeby dać spokój przewoźnikowi do końca roku - i tak się dziwię, że się zgodził na wykonywanie kursów po tak złej miejscami nawierzchni. MZA tam w życiu niskacza nie puści.

[ Dodano: |8 Paź 2011|, 2011 22:23 ]
No dobra, skoro tak mówimy "pozytywnie" o naszych ajentach, to ja podzielę się krótko wrażeniami z jazdy grodzia na jednym z dodatków 156. Chyba nie mieli racji ci, którzy się obawiali, że grodzio zawsze będzie się tam ślimaczył i nie nadrabiał opóźnienia. Bo akurat ten kierowca, na którego trafiłem opóźnienie owszem nadrabiał, "dynamicznie" przyspieszał i hamował, ale ruszanie znienacka i z zamykającymi się drzwiami z przystanku, gdy w autobusie jest tłok, to raczej nie to, co się powinno robić. Ale opóźnienie jak najbardziej nadrobił...

: 08 paź 2011, 23:40
autor: MZ
fraktal pisze:Bo trzeba było ją umieścić na samym dole przy framudze okna, a nie na środku szyby. Wówczas nie spada, choć może przyssawki się już wyrobiły.
:arrow: Spada. Była właśnie przy dolnej krawędzi okna i też spadała.
px33 pisze:Blokuje w ten sposób przejazd czegokolwiek czy utrudnia komukolwiek życie? Bo jeśli nie to to raczej miły gest ze strony kierowcy/ów, szczególnie że robi się coraz chłodniej.
fraktal pisze:Zresztą, trzeba było kierowcy podpowiedzieć, jak powinien się zachować, z tym że nie wiem, czy trzymanie pasażerów na zewnątrz podczas chłodów byłoby przyjęte przez nich z radością.
Wydaje mi się, że chyba obaj nie bardzo zrozumieliście. Przystanek "dla wysiadających" jest po jednej stronie rynku, a przystanek krańcowy, na którym powinien odbywać się postój, znajduje się po przeciwnej stronie placu. Kilkanaście osób czekało na 742 właśnie na przystanku krańcowym, a tymczasem kierowca realizował postój na przystanku "dla wysiadających". Wsiadło tam w sumie pięć osób, natomiast reszta stała zniecierpliwiona tam, gdzie stać powinni. Więc jaki to miły gest ze strony kierowcy? Zgodnie z rozkładem, powinien potraktować przystanek "dla wysiadających" jako przelotowy, podjechać na ten właściwy i tam stać.

: 08 paź 2011, 23:44
autor: fraktal
MZ pisze:Kilkanaście osób czekało na 742 właśnie na przystanku krańcowym, a tymczasem kierowca realizował postój na przystanku "dla wysiadających". Wsiadło tam w sumie pięć osób, natomiast reszta stała zniecierpliwiona tam, gdzie stać powinni. Więc jaki to miły gest ze strony kierowcy?
Taki, że nie wyrzucił tych, co wsiedli na przystanku dla wysiadających i nie kazał im iść na przystanek właściwy. ;-) Oczywiście, powinien sobie stanąć z boku i czekać na pusto, jak się zwykle robi w takich sytuacjach. ;-)

[ Dodano: |8 Paź 2011|, 2011 23:47 ]
MZ pisze:Zgodnie z rozkładem, powinien potraktować przystanek "dla wysiadających" jako przelotowy, podjechać na ten właściwy i tam stać.
W życiu, powinien wypuścić ludzi na tym dla wysiadających, stanąć z boku bez ludzi i odpocząć i podjechać na przystanek dla wsiadających minutę, dwie przed odjazdem, jak się robi na przykład na 738. ;-)

: 08 paź 2011, 23:51
autor: MZ
fraktal pisze:Oczywiście, powinien sobie stanąć z boku i czekać na pusto, jak się zwykle robi w takich sytuacjach.
:arrow: Na litość boską, tam nie ma żadnego przystanku technicznego do stania na pusto!
Ostatnim przystankiem na trasie według rozkładu jest RYNEK 02. Jest to też pierwszy przystanek w półkursie powrotnym.
Przystanek RYNEK 01 ("dla wysiadających") jest zatem tylko przystankiem przelotowym, a nie technicznym. Wypuszczasz tam ludzi i podjeżdżasz od razu na RYNEK 02.
fraktal pisze:W życiu, powinien wypuścić ludzi na tym dla wysiadających, stanąć z boku bez ludzi i odpocząć i podjechać na przystanek dla wsiadających minutę, dwie przed odjazdem, jak się robi na przykład na 738.
738 przy osiedlu Victoria też nie ma formalnie przystanku technicznego.
Stać bez ludzi to sobie może na przykład 138 na przystanku BOKSERSKA 71.

: 08 paź 2011, 23:59
autor: fraktal
Na litość boską, tam nie ma żadnego przystanku technicznego do stania na pusto!
Ostatnim przystankiem na trasie według rozkładu jest RYNEK 02. Jest to też pierwszy przystanek w półkursie powrotnym.
Przystanek RYNEK 01 ("dla wysiadających") jest zatem tylko przystankiem przelotowym, a nie technicznym. Wypuszczasz tam ludzi i podjeżdżasz od razu na RYNEK 02.
Jeśli tak jest to znaczy, że jest to niekonsekwencja ze strony ZTM-u. Jeżeli jest przystanek dla wysiadających to znaczy, że możesz stać bez ludzi podczas przerwy. Chyba że przystanku dla wysiadających formalnie nie ma tak jak jest na Metrze Młociny - tam nie ma przystanku dla wysiadających, tylko z ludźmi podjeżdżasz od razu na pętlę i nie musisz ich wypuszczać wcześniej, pomimo że formalnie są dwa przystanki na Metrze Młociny. Wygląda to na niezgodnośc naklejki na przystanku z faktycznym rozkładem. No bo skoro nie ma przystanku technicznego, to nie powinno też być przystanku dla wysiadających. A na Bokserskiej faktycznie oprócz przystanku dla wysiadających jest przystanek techniczny, o czym zapomniałem. ;-) Ale tak jak mówię jest to niekonsekwencja. ;-)

: 09 paź 2011, 0:07
autor: Bastian
fraktal pisze:No bo skoro nie ma przystanku technicznego, to nie powinno też być przystanku dla wysiadających.
Jakieś dziwne teorie tu tworzysz :>

: 09 paź 2011, 0:09
autor: Szeregowy_Równoległy
Czyli na PKP Ursus nie popełniam wykroczenia, wysadzając ludzi na przystanku dla wysiadających, i szamając kanapki, sałatki i co tam sobie jeszcze zorganizuję, a dopiero po konsumpcji podjeżdżając po pasażerów? A jeśli popełniam wykroczenie, to Grodziowy dodatek na Z-9 popełnia większe, bo śpi w hamaku rozwieszonym w rzeźni Scanii, zamiast wpuszczać ludzi :P

: 09 paź 2011, 0:10
autor: fraktal
Dlaczego? Tak właśnie jest - albo jedziesz z ludźmi do pętli i wtedy nie ma formalnego przystanku dla wysiadających tylko pasażerowie nie muszą wysiadać wcale i jeśli mają ważny bilet, mogą sobie jeździć w kółko od pętli do pętli, albo taki przystanek formalnie jest czyli wszyscy muszą wysiąść, a kierowca może mieć postój bez ludzi.

[ Dodano: |9 Paź 2011|, 2011 00:11 ]
A podczas Nocy Muzeów jest przystanek techniczny na placu Bankowym? :> Bo ja nie pamiętam, a ludzi się wyganiało podczas postoju. :P

: 09 paź 2011, 0:23
autor: Szeregowy_Równoległy
Był dla wysiadających, potem przejazd przez Tygrysowo, a następnie, poganiany przez Gacka, jechałem zbierać oczekujących.
A z przystankiem dla wysiadających to jest tak, że obowiązuje mnie rozkład. W rozkładzie mam zaznaczony konkretny przystanek, z którego rozpoczynam półkurs, jeśli jest to przystanek dla wsiadających, to mam tam podjechać i wpuszczać ludzi, jeśli jest to przystanek techniczny (jak na Bokserskiej czy PKP Praga), to postój mam na technicznym, bez pasażerów.

: 09 paź 2011, 0:25
autor: MZ
fraktal pisze:Jeśli tak jest to znaczy, że jest to niekonsekwencja ze strony ZTM-u. Jeżeli jest przystanek dla wysiadających to znaczy, że możesz stać bez ludzi podczas przerwy. Chyba że przystanku dla wysiadających formalnie nie ma tak jak jest na Metrze Młociny - tam nie ma przystanku dla wysiadających, tylko z ludźmi podjeżdżasz od razu na pętlę.
:arrow: A jak masz na pętli NOWE BEMOWO w przypadku tramwajów jadących od strony Radiowej? :>
Najpierw przystanek 03 jako "dla wysiadających", a potem od razu podjazd na właściwy przystanek dla wsiadających.
Zresztą jest to nawet pokazane w rozkładach:

Kod: Zaznacz cały

(...)
Wrocławska 	06	17:07	38
Nowe Bemowo	03	17:09	40
Nowe Bemowo	08	17:10	41

: 09 paź 2011, 0:31
autor: Szeregowy_Równoległy
To kwestia rozkładu, czasem zdarza się tak, że półkurs, który kończę, kończy się na przystanku dla wsiadających, wtedy sytuacja jest oczywista. Ale np. 178 kończy półkurs na PKP Ursus na przystanku dla wysiadających, a kolejny półkurs zaczyna na przystanku dla wsiadających. Ponieważ przerwy są tam iście smocze (od 28 do 58 minut) to nie widzę sensu tkwienia na przystanku dla wsiadających, podjazd pięć minut przed odjazdem wystarczy. Oczywiście o ile pogoda sprzyja, i nie zaśpię :smile: