Flixbus (d. PolskiBus)

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 lut 2012, 9:40

Wolfchen pisze:
Glonojad pisze:Pociągiem jednak wygodniej
Co człowiek, to opinia. Ja wolę jednak autobus, w standardzie odchylane oparcie ;)
To akurat jest argument na korzyść kolei, zwłaszcza w dzień, przy polskiej kulturze podróży.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 03 lut 2012, 9:41

Glonojad pisze:czy te 6h PB robi zgodnie z przepisami
Robi czasem aż do granic absurdu. Raz na innej trasie ładnych kilka minut wlokłem się za ciągnikiem, bo nie dało się go legalnie wyprzedzić.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 03 lut 2012, 10:04

Glonojad pisze:To akurat jest argument na korzyść kolei, zwłaszcza w dzień, przy polskiej kulturze podróży.
No ja na większe odległości podróżuję w nocy, więc dla mnie to istotne.

Zresztą, jak siedzenia mają ogranicznik odchylenia i są logicznie rozmieszczone (np. w Scaniach Irizar czy PBowskich VanHoolach), to nie sprawia problemu.
JacekM pisze:Robi czasem aż do granic absurdu.
Podobnie jak z przestrzeganiem rozkładu.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 03 lut 2012, 10:59

Wolfchen pisze:Zresztą, jak siedzenia mają ogranicznik odchylenia i są logicznie rozmieszczone (np. w Scaniach Irizar czy PBowskich VanHoolach), to nie sprawia problemu.
W PB siedzenia zdecydowanie nie mają rozsądnego ogranicznika odchylenia.
W wakacje jechałem ze znajomymi do Gdańska (więcej tego błędu nie popełniliśmy) i pewna pani uznała, że się prześpi, więc rozłożyła fotel tak, że kolega miał delikatnie mówiąc ograniczoną możliwość ruszenia się.
Potem 0.5h musiał się kłócić z tą tępą krową, żeby odchyliła fotel do jakiegoś normalnego poziomu.
I właśnie za takie atrakcje nie przepadam za autobusami na dłuższych dystansach.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 03 lut 2012, 13:59

Jadąc PB do Gdańska mogłem spokojnie rozłożyć netbooka i sobie na nim pisać - a pasażer przede mną miał odchylone oparcie. Kwestia tego, na kogo się trafi - ale to działa w każdym środku lokomocji innym, niż własny samochód :P


BJ pisze:I właśnie za takie atrakcje nie przepadam za autobusami na dłuższych dystansach.
W przedziałowej dwójce jak ktoś Ci usiądzie po przeciwnej stronie, niż Ty, to też nie masz co z nogami zrobić. Do tego wychodzenie z przedziału innych pasażerów (nie zawsze siedzisz przy oknie) czy tłumaczenie indywiduom kopcącym na korytarzu jak samowarki kolejki wilanowskiej i ich ujmowanie... Miłe to nie jest, mimo wszystko, wolę autobusy :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 03 lut 2012, 17:02

BJ pisze:
Wolfchen pisze:Zresztą, jak siedzenia mają ogranicznik odchylenia i są logicznie rozmieszczone (np. w Scaniach Irizar czy PBowskich VanHoolach), to nie sprawia problemu.
W PB siedzenia zdecydowanie nie mają rozsądnego ogranicznika odchylenia.
W wakacje jechałem ze znajomymi do Gdańska (więcej tego błędu nie popełniliśmy) i pewna pani uznała, że się prześpi, więc rozłożyła fotel tak, że kolega miał delikatnie mówiąc ograniczoną możliwość ruszenia się.
Potem 0.5h musiał się kłócić z tą tępą krową, żeby odchyliła fotel do jakiegoś normalnego poziomu.
Może trafiłeś na zepsuty ogranicznik (raz tak miałem, za mną nie było nikogo i rozłożyłem fotel do pozycji niemalże leżącej) albo kolega jest wyjątkowo potężny? :)
Fakt, ogranicznik mógłby być minimalnie wyżej, ale nie ma tragedii nawet jak ktoś opuści oparcie maksymalnie.
BJ pisze:I właśnie za takie atrakcje nie przepadam za autobusami na dłuższych dystansach.
Samolotami latasz? Tam Ci to nie przeszkadza? :P
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lut 2012, 17:09

Podróż samolotem trwa przeciętnie nieporywnywalnie krócej, poza tym mam wrażenie, że jednak nie ma problemu z miejscem (fakt, w tanich jest nieco ciaśniej, ale: a) dramatu nie ma, b) nie są to jedyne rodzaje linii).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 lut 2012, 17:13

W każdej linii lotniczej fotele w klasie ekonomicznej są ustawione za ciasno. Różnice są minimalne.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 03 lut 2012, 17:30

MeWa pisze:Podróż samolotem trwa przeciętnie nieporywnywalnie krócej, poza tym mam wrażenie, że jednak nie ma problemu z miejscem (fakt, w tanich jest nieco ciaśniej, ale: a) dramatu nie ma, b) nie są to jedyne rodzaje linii).
Pisząc to, miałem na względzie własne doświadczenie - A330, 9h lotu, Swiss :) Nawet tam jak ktoś opuścił oparcie, nie było zbyt wygodnie :P
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lut 2012, 17:42

Cóż, latając różnymi liniami, nie odczułem tego problemu :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 lut 2012, 18:21

MichalJ pisze:W każdej linii lotniczej fotele w klasie ekonomicznej są ustawione za ciasno. Różnice są minimalne.
W A340 Luftwaffe naprawdę było pod tym względem lepiej, niż przyzwoicie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 03 lut 2012, 18:39

R-9 Chełmska pisze:Być może "bliskość" kursu PKS Warszawa spowodowało brak uzyskania zezwolenia
Na trasach do Gdańska czy Zakopanego PB też jest konkurentem dla Polonusa, a jednak nie przeszkodzono mu w uruchomieniu tych relacji

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 03 lut 2012, 18:55

MeWa pisze:Cóż, latając różnymi liniami, nie odczułem tego problemu :)
Bierz pod uwagę gabaryty rozmówcy :P To, co ty zaakceptujesz, mi będzie przeszkadzać. Opuchlizna głodowa strasznie dużo miejsca zajmuje :)
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 03 lut 2012, 20:31

W PB siedzenia mozna nieco rozsunąć czego nie da się uczynić w samolocie :)
W porownaniu do Wizzairowych Airbusów to w PB jednak siedzenia sa wygodniejsze, więcej mamy miejsca na nogi.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lut 2012, 20:55

Szeregowy_Równoległy pisze:
MeWa pisze:Cóż, latając różnymi liniami, nie odczułem tego problemu :)
Bierz pod uwagę gabaryty rozmówcy :P To, co ty zaakceptujesz, mi będzie przeszkadzać. Opuchlizna głodowa strasznie dużo miejsca zajmuje :)
Potraktuj to jako komplement, ale Twoje gabaryty ostatnio jakoś szczególnie mi się nie rzuciły w oczy :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ