Strona 393 z 462

Bilety, kontrole, taryfa

: 11 maja 2017, 17:50
autor: Wolfchen
Sindbad pisze:To zła decyzja. Biorąc pod uwagę awaryjność biletomatów. Kierowca powinien mieć pulę podstawowych biletów.
Nie no, albo się bawimy w likwidację sprzedaży biletów przez kierowców albo nie. Jeśli kierowca i tak będzie przy sobie miał bilety, to zaraz się zaczną teksty typu "ale ja nie mam karty", "i tak pan ma bilety, co panu szkodzi sprzedać", etc.

:arrow: Moim zdaniem sprawę należy postawić jasno: sprzedaż w pojeździe jest sprzedażą dodatkową i niekoniecznie gwarantowaną. Pasażer ma mieć bilet wsiadając do pojazdu i kropka - jeśli nie ma biletu i ma niesprawny automat w pojeździe, cóż, jego ryzyko; mógł sobie kartę doładować albo mieć zapas kartoników.
Premo pisze:Wolfchenowi nie podoba się to że pismo zostaje uznane za doręczone mimo że fizycznie nie było.
Nie kłam, jeśli chcesz się wypowiadać w imieniu innych ludzi. (-X
Premo pisze:Dlatego pytam się jak według niego powinien zachować się urzędnik
Urzędnik musi postępować zgodnie z prawem, a spisanie adresu z dowodu takim zachowaniem nie jest.

Bilety, kontrole, taryfa

: 11 maja 2017, 19:54
autor: Paweł D.
Wolfchen pisze:Urzędnik musi postępować zgodnie z prawem, a spisanie adresu z dowodu takim zachowaniem nie jest.
Dobrze, zgoda. Ale napisz nam w końcu jak to postępowanie powinno więc wyglądać.

Bilety, kontrole, taryfa

: 11 maja 2017, 21:49
autor: Premo
Według Wolfchena wszystkie wystawione wezwania do zapłaty są niezgodne z prawem.

Bilety, kontrole, taryfa

: 11 maja 2017, 22:45
autor: reserved
Wolfchen pisze: :arrow: Moim zdaniem sprawę należy postawić jasno: sprzedaż w pojeździe jest sprzedażą dodatkową i niekoniecznie gwarantowaną. Pasażer ma mieć bilet wsiadając do pojazdu i kropka - jeśli nie ma biletu i ma niesprawny automat w pojeździe, cóż, jego ryzyko; mógł sobie kartę doładować albo mieć zapas kartoników.
Czyli w autobusie są biletomaty, ale korzystając z nich można zapłacić mandat. Dla mnie to absurd. Jeśli ZTM daje możliwość kupienia biletu w biletomacie w pojeździe (a nawet promuje taką formę sprzedaży!), to nie powinien jednocześnie karać tych ludzi za to, gdy automat nie działa. Co to w ogóle za forma? Kiedy nie jestem w pojeździe i gdzieś nie ma biletów, mogę iść w inne miejsce. Kiedy jestem w pojeździe i biletomat nie działa, to mam wysiąść? Ok, w centrum może i spoko opcja. Ale biletomaty się przydają szczególnie na peryferiach, gdzie nie ma tak dużo możliwości kupna biletu. I co? I tam mam wysiąść i poczekać 2h na kolejny autobus? A może na następny dzień z nadzieją, że wtedy wyjedzie na linię inny z działającym biletomatem? Przecież to absurd.

Moim zdaniem niedziałający biletomat powinien powodować, że ludzie są zwolnieni z kontroli. Albo niech kierowca sprzedaje bilety tylko w razie awarii biletomatu.

Bilety, kontrole, taryfa

: 11 maja 2017, 23:23
autor: MZ
reserved pisze:Moim zdaniem niedziałający biletomat powinien powodować, że ludzie są zwolnieni z kontroli.
:arrow: Wiesz, ile wtedy byłoby awarii biletomatów, polegających na zapchaniu ich czymkolwiek? :P

Bilety, kontrole, taryfa

: 12 maja 2017, 7:59
autor: reserved
MZ pisze:
reserved pisze:Moim zdaniem niedziałający biletomat powinien powodować, że ludzie są zwolnieni z kontroli.
:arrow: Wiesz, ile wtedy byłoby awarii biletomatów, polegających na zapchaniu ich czymkolwiek? :P
No to druga opcja ze sprzedażą biletów u kierowcy wtedy. Chodzi mi tylko o to, że dla mnie bezsensowna jest forma sprzedaży biletu, która wcale nie gwarantuje Ci sprzedaży biletu, a jeszcze dostajesz ryzyko zapłacenia mandatu. Chcę być uczciwy, wybieram opcję kupna biletu w pojeździe, bo ZTM taką formę reklamuje, to dlaczego mam ponosić ryzyko, że może biletomat nie działać i wtedy mogę dostać karę? Albo człowiek jest uczciwy i kupuje bilet, albo nie jest uczciwy i nie chce kupić biletu. A tu tworzymy osobną kategorię "uczciwy, ale nie działał biletomat, więc nieuczciwy".

Bilety, kontrole, taryfa

: 12 maja 2017, 17:22
autor: Wolfchen
Paweł D. pisze:Dobrze, zgoda. Ale napisz nam w końcu jak to postępowanie powinno więc wyglądać.
Adres jest wpisywany wg ustnego oświadczenia osoby, względem której podjęte zostały czynności. Inaczej się nie da (jeśli oczywiście chcemy być w zgodzie z prawem).
Premo pisze:Według Wolfchena wszystkie wystawione wezwania do zapłaty są niezgodne z prawem.
Cytat poproszę. Drugi raz pod rząd kłamiesz, przypisując mi nie moje twierdzenia :evil:
reserved pisze:Czyli w autobusie są biletomaty, ale korzystając z nich można zapłacić mandat. Dla mnie to absurd.
Dlaczego absurd. Można kupić bilet przed wejściem do autobusu? Można. Opcja kupna w pojeździe powinna być ostatecznością i działać na zasadzie opcji.
reserved pisze:Kiedy jestem w pojeździe i biletomat nie działa, to mam wysiąść? Ok, w centrum może i spoko opcja. Ale biletomaty się przydają szczególnie na peryferiach, gdzie nie ma tak dużo możliwości kupna biletu. I co? I tam mam wysiąść i poczekać 2h na kolejny autobus? A może na następny dzień z nadzieją, że wtedy wyjedzie na linię inny z działającym biletomatem?
A wystarczy zaopatrzyć się w zapasowy bilet na takie okazje. Czy nawet dwa - bo bilet nie kosztuje aż tak dużo, żeby zamrożenie tych max 10 złotych było jakimś problemem... 8-(

Zresztą, o czym mowa? Większość pasażerów i tak jeździ na długookresowych - więc nie ma problemu z biletami.

Bilety, kontrole, taryfa

: 12 maja 2017, 17:52
autor: Paweł D.
Wolfchen pisze:Adres jest wpisywany wg ustnego oświadczenia osoby, względem której podjęte zostały czynności. Inaczej się nie da (jeśli oczywiście chcemy być w zgodzie z prawem).
No właśnie. A jeżeli ktoś nie ma ochoty współpracować z kontrolerem, albo celowo zataja aktualny adres zamieszkania? Kontrolerowi pozostaje wyłącznie przepisać to, co widzi w dowodzie. Co zresztą pasażer podpisem zwykle potwierdza. Dalej mi ciężko doszukać się winy kontrolera, jeżeli tak postąpił.

Bilety, kontrole, taryfa

: 12 maja 2017, 19:26
autor: reserved
Wolfchen pisze:
reserved pisze:Czyli w autobusie są biletomaty, ale korzystając z nich można zapłacić mandat. Dla mnie to absurd.
Dlaczego absurd. Można kupić bilet przed wejściem do autobusu? Można. Opcja kupna w pojeździe powinna być ostatecznością i działać na zasadzie opcji.
Ale co to znaczy opcji? To znaczy, że chcąc kupić bilet w biletomacie muszę być przygotowany, że za 20 minutowy bilet zapłacę kilkaset złotych? Dlaczego mam płacić mandat za jazdę bez ważnego biletu, jeśli chcę uczciwie kupić bilet w autobusie? Czemu jestem winny, że ten nie działa? Jeśli jest opcja odwrotu w sytuacji, gdy widzę, że nie mam jak kupić, to wtedy ok. Idę do jednego kiosku, drugiego, do jednego biletomatu na ulicy, drugiego itd. I nie mam jak kupić biletu. Ale jeśli wsiadam i jest niesprawny automat, to siłą rzeczy jadę na gapę. Czyli przez awarię biletomatu jestem złodziejem. To jest dla mnie ogromny absurd.

Bilety, kontrole, taryfa

: 12 maja 2017, 20:27
autor: Sebastian
Paweł D. pisze:No właśnie. A jeżeli ktoś nie ma ochoty współpracować z kontrolerem, albo celowo zataja aktualny adres zamieszkania? Kontrolerowi pozostaje wyłącznie przepisać to, co widzi w dowodzie. Co zresztą pasażer podpisem zwykle potwierdza. Dalej mi ciężko doszukać się winy kontrolera, jeżeli tak postąpił.
Skoro adres w dowodzie aktualnie nie znaczy nic, a pasażer nie chce współpracować to logicznym jest że w takiej sytuacji powinno się wezwać policję do ustalenia adresu. Z tym że za "brak współpracy" to ja rozumiem też brak podpisu na przyjmowanych kwitkach, czyli co najwyżej okazanie dowodu i tyle.

Ja byłem kilka razy spisywany przez policję na mieście i zawsze pytali czy to adres zamieszkania. Początkowo myślałem że to pewna uszczypliwość (adres spoza Warszawy) ale okazuje się że nie.

Bilety, kontrole, taryfa

: 12 maja 2017, 21:53
autor: Paweł D.
Sebastian pisze:Skoro adres w dowodzie aktualnie nie znaczy nic, a pasażer nie chce współpracować to logicznym jest że w takiej sytuacji powinno się wezwać policję do ustalenia adresu.
To jeszcze zdradź tajemnicę jak policja ma adres zamieszkania ustalić? A nawet jeśli ten adres poda, to też policję wzywać, bo przecież może kłamać? A jak się za pół roku przeprowadzi, to co wtedy? W jakieś opary absurdów wpadamy....

Bilety, kontrole, taryfa

: 13 maja 2017, 19:16
autor: KwZ
Reserved, wsiadając do autobusu masz już mieć bilet. A jeśli automat działa, to możesz kupić sobie na powrót. Tak rozumiem Wolfchena.

Tylko takie używanie biletomatu obniża jego użyteczność o rząd wielkości, bo na zadupiu dalej nie mam skąd wziąć biletu.

Bilety, kontrole, taryfa

: 13 maja 2017, 19:44
autor: Stary Pingwin
Społeczeństwo jest coraz mniej ogarnięte, dlatego bilet można kupić w kiosku, biletomacie, kasie organizatora i u prowadzącego pojazd. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zapomniał, nie wiedział, nie umiał. Gdyby bilety były dostępne tylko w jednej formie sprzedaży, każdy by wiedział, że musi mieć bilet na zapas.
Jak się jedzie na zadupie, to trzeba kupić dwa bilety- tam i na powrót.

Bilety, kontrole, taryfa

: 13 maja 2017, 20:21
autor: Nordyk110
Hmm czasem mieszka się na zadupiu i chciałbym kupić bilet a nie ma.

Bilety, kontrole, taryfa

: 13 maja 2017, 20:23
autor: Stary Pingwin
To jak będziesz bliżej cywilizacji, to kup dwa.