(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 12 paź 2011, 20:26

Lepiej niech się uczy kości, bo za chwilę pierwsze kolokwium, niż się włóczy po skrzyżowaniach. Chyba że to już starszy rok i anatomia już za nim?

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 13 paź 2011, 0:57

Glonojad pisze:@Pan Piotr: Ojejku, najlepiej by było, skoro jest ładna pogoda, jeśli masz chwilę, podjechać tam i pomierzyć na poszczególnych skrzyżowaniach - długość cyklu i długość otwarcia dla tramwaju. Bedziemy mieli odpowiedź.

Dobra, dobra, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce... Moja wcześniejsza wypowiedź miała mieć charakter przypuszczenia.

[ Dodano: |13 Paź 2011|, 2011 01:09 ]
osa pisze:Lepiej niech się uczy kości, bo za chwilę pierwsze kolokwium, niż się włóczy po skrzyżowaniach. Chyba że to już starszy rok i anatomia już za nim?
NA MARGINESIE:
Właściwie wahałem się czy to wrzuć na privie czy na forum, ale z racji tego, że wypowiedź do której się odnoszę padła tutaj, to wrzucam ripostę w tym samym miejscu:

Bez urazy za to co powiem, ale wydaje mi się dosyć niskie, a przede wszystkim żenujące, a mało humorystyczne wyskakiwanie z zajęciem danej osoby, wyłącznie po to, żeby kogoś ośmieszyć. Studia medyczne wbrew pozorom nie są zajęciem ograniczającym się do zajmowania się przedmiotami akademickimi. Jeśli Ty podczas studiów zajmowałeś się wyłącznie przedmiotami, które musiałeś zaliczyć to mocno współczuję.

Z anatomią też trochę palnąłeś jak łysy o beton, ale ok, rozumiem, że rzeczy spoza dziedzin "pisanie na forach" i "pisanie artykułów" w jednej z gazet są Tobie generalnie obce. Także daruj sobie komentarze, którymi się próbujesz popisać, a niczego merytorycznego nie wnosisz.

A na przyszłość to zanim się wypowiesz na tematy studiów medycznych to polecam stronę: www.wum.edu.pl .

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 13 paź 2011, 12:48

W takim razie przepraszam. Naszła mnie tylko refleksja, że za moich czasów studenci mieli trochę więcej poczucia humoru niż teraz, ale może też się mylę... Pamiętam natomiast, że pod koniec października zaliczało się kolokwium ze wszystkich kości po polsku i po łacinie, mnie na pewno nie było akurat wtedy w głowie bieganie po skrzyżowaniach. Chyba że w drodze między zajęciami.

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 13 paź 2011, 15:09

Jak ma wyglądać układ tramwajowy od 17.10? Z jednej strony 18 ma być tego dnia ścięta o połowę, powstaje 31, kasowane jest 36, a o 15 ani widu ani słychu? 18 kursów/h będzie na Marszałkowskiej od 17.10?

michael112
Posty: 3186
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 13 paź 2011, 15:10

Dziś na przystankach zauważyłem komunikaty informujące o zmianach przy Dw. Wileńskim oraz wiadukcie Andersa. Przez całą kartkę przechodził napis "od poniedziałku". To jak w końcu będzie z tymi tramwajami od poniedziałku? Będzie Andersa czy nie będzie? A jak nie, to? 18 pocięta i co dalej?
EDIT: Przepraszam, ostatniego postu nie było kiedy pisałem swój.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 paź 2011, 15:11

A co jest na kartce napisane, oprócz informacji, że od poniedziałku? To mogłoby być pomocne w ustaleniu, co będzie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 paź 2011, 15:14

W górnej części zmiany związane z Targową (od 17.10), w dolnej zmiany związane z Andersa - bez daty. Nieszczęśliwie wyszło, że ten napis "od poniedziałku" (sam w sobie może i niegłupi) zachodzi także na dolną część...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 paź 2011, 15:15

:-___________________]
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

michael112
Posty: 3186
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 13 paź 2011, 15:16

Glonojad pisze:A co jest na kartce napisane, oprócz informacji, że od poniedziałku? To mogłoby być pomocne w ustaleniu, co będzie.
Kartka zawiera informacje:
najpierw o Wileńskim z podaniem terminu (sobota, albo poniedziałek, nie pamiętam),
następnie informacje o Gdańskim bez podania terminu.
Natomiast wzdłuż przekątnej całej kartki widniał napis "od poniedziałku", tak jakby znak wodny.
Jeszcze się przyjrzę tej kartce na jakimś innym przystanku, bo ta na moim była mocno zaklejona przez reklamy i musiałem wyginać głowę pod różnymi kątami, żeby przeczytać.
EDIT: Czyli chyba jasne - Wileński: sobota / poniedziałek, a Andersa dalej niejasne. Czyli od poniedziałku za połowę 18 nie ma zastępstwa (poza Służewcem) - jak rozumiem.
Bo ja myślałem, że ktoś w ostatniej chwili dowiedział się że Andersa od poniedziałku i nadrukowali napis na gotową informację.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 paź 2011, 15:22

Tak, Bastian mi to wyjaśnił, chociaż bez tej wiedzy chyba byłbym szczęśliwszy...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

michael112
Posty: 3186
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 13 paź 2011, 15:25

No naprawdę, skaranie boskie z tym nadzorem budowlanym! Tyle czasu trzymać w niepewności. Osobistości które tam pracują są chyba wyjątkowo złośliwe. Ja myślałem, że oni z tym zdążą przed Wileniakiem (to już ponoć ze 3 tygodnie jak wiadukt jest gotowy). Może się tak stać, że pewnego pięknego dnia ktoś podbije stempelek: wiadukt gotowy do użytku "od jutra". Jeśli w dodatku zrobi to pod koniec pracy (o jakiejś 16), to będzie ciekawie...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 paź 2011, 15:29

Tak się ten wiadukt zamykało, tak się go i otworzy... :-"
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 paź 2011, 15:30

Naprawdę świat się nie zawali, jeśli tramwaje na wiadukt wrócą dzień później. Albo i tydzień.
(A rozkładów na sobotę jak nie było, tak nie ma.)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 paź 2011, 15:35

michael112 pisze:No naprawdę, skaranie boskie z tym nadzorem budowlanym! Tyle czasu trzymać w niepewności.
To jest odpowiedzialność. Jak inwestor z wykonawcą burdel w papierach dostarczyli, to nie dziwię się, że nadzór tego nie klepnął. Zwłaszcza, że przez presję wyborów przeszedł.

Tak czy siak, zgadzam się z MichałemJ - gdy nie było w poniedziałek pewności że wiadukt ruszy 17, trzeba było założyć, że nie i puszczać rozkłady bez niego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

michael112
Posty: 3186
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 13 paź 2011, 15:42

No tak, ale może się jeszcze okazać, że jednak ruszy (dziś i jutro to dla nadzoru dni robocze) i wtedy? Odkręcać?

ODPOWIEDZ