Strajk w MZA

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 kwie 2006, 0:30

a czemu Twoje pieniądze są marnotrawione w ZUS-ie, na paliwo rolnicze, na emerytury górnicze, na most w Płocku, na podwyżki dla pielęgniarek? Nie wiem, nie potrafię udzielić odpowiedzi.

Natomiast trzeba pamiętać, że MZA to spółka miejska dysponująca niemałą ilością taboru oraz terenów, zatrudniająca niemałą ilość osób i w interesie miasta powinno być, żeby była ona jak najbardziej dochodowa, ale także żeby autobusy nie stały nieużywane. Dlatego też moim zdaniem rozważania powinny iść nie w kierunku zastanawiania się, czemu mamy finansować MZA, tylko co mamy zrobić, by MZA funkcjonowało efektywniej...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 kwie 2006, 0:33

MeWa pisze:tylko co mamy zrobić, by MZA funkcjonowało efektywniej...
Sprywatyzować.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 kwie 2006, 0:43

Niewykluczone, że byłby to wariant lepszy, tylko czy rzeczywiście przyniósłby oczekiwaną poprawę sytuacji i poziomu świadczonych usług, redukcję kosztów obsługi itp. trudno mi w tej chwili oceniać ;) Choć prywatyzacja w Tczewie nie przyniosła oczekiwanych rezultatów - obecnie miasto znacznie więcej dopłaca Connexowi niż w chwili, gdy spółka była miejska.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 27 kwie 2006, 1:50

fraktal pisze:Co do dysproporcji w zarobkach - to nie wiem, czy jest niezgodna z prawem (nie jestem prawnikiem), ale przecież nie od dziś wiadomo, że początkujący pracownik jakiejkolwiek firmy dostaje mniejszą pensję niż jego bardziej doświadczeni koledzy.
w związku z czym sie bardziej oplaca. Prawa rynku
Bo przeciez doświadczenie zawodowe i staż pracy również się liczą. (Nie chodzi tu tylko o premię związaną z wysługą lat). Inna sprawa, że często starsi kierowcy jeżdżą mniej starannie niż ich młodsi koledzy a dostają wyższą pensję. Poza tym dobry kierowca dostaje (a przynajmniej powinien dostawać) premię za dobrze wykonywaną pracę, więc zarobki kierowców nie powinny być zupełnie równe (a tego domagają się związkowcy). Poza tym strajk to ostateczność i jako taką powinno się go traktować. Są jeszcze inne formy protestu (oflagowanie zakładu itp.), acz dużo mniej dolegliwe i przez to mniej skuteczne. Inna sprawa to taka, czy związkowcy naprawdę chcą poprawy bytu pracowników MZA, bo momentami ich postulaty wydają się być ze sobą sprzeczne (choć różne media przedstawiają sprawę trochę inaczej).
Ideały...

[ Dodano: 2006-04-27, 01:52 ]
Fikander pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Chcesz aby legło w gruzach to o co walczyli robotnicy w sierpniu 80 roku :?: -a chodzi mi o prawo do strajku 8-[
Jestem zwolennikiem wolnego rynku, a nie socjalizmu, o który walczyli robotnicy w sierpniu 80 ...
moim zdaniem to w XIX w.
I ginęli za to....

[ Dodano: 2006-04-27, 01:54 ]
Fikander pisze:
MeWa pisze:tylko co mamy zrobić, by MZA funkcjonowało efektywniej...
Sprywatyzować.
Pierdolenie. //sa takie slowa jak "bzdura", "idiotyzm" czy nawet "brednie"... haf. Ci to mowi... Slownik Jezyka Polskiego zapewne tez :>
Własnie ta prywatyzacja trwa. Tylko jak wszystko inne w naszym cudownym kraju, do wolnego rynku ma sie od czapy. Rządzi politykierstwo nie rynek. Więc z czym do ludzi?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 27 kwie 2006, 21:37

ja mam pytanie do Fikandra. Kto by chciał kupić takie MZA - wielkie, zagracone, niedoinwestowane, bez jakichkolwiek terenów za to z ogromną adminisracją i jeszcze większymi ZZ. Czysta makabra. Ja nie widzę w kupowaniu tego najmniejszego sensu.
Przy Twoim podejściu należy dążyć do prywatyzacji rynku i zmniejszaniu udziałów MZA. I to będę poprierał. Prywatyzacja to utopia!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 27 kwie 2006, 22:13

pawcio pisze:(...)zmniejszaniu udziałów MZA.
O! Niedoczekanie! [-X [-( =; :twisted:
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 27 kwie 2006, 22:43

Nie narzekają bo w MZA pracują tylko po to żeby dorobić, a nie dlatego że to jest ich jedyne źródło utrzymania. Co innego można powiedzieć o kierowcach jeżdżących na 1/2 lub 3/4 etatu - w ich przypadku jest to główne źródło utrzymania. Moim zdaniem taki strajk jest potrzebny
_________________
:arrow: I TO JEST RACJA :!:

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 27 kwie 2006, 23:07

pawcio pisze:Prywatyzacja to utopia
NIESTETY-coraz bardziej realna ](*,)
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 28 kwie 2006, 0:26

mobil one pisze:
pawcio pisze:(...)zmniejszaniu udziałów MZA.
O! Niedoczekanie! [-X [-( =; :twisted:
A jakieś argumenty?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
slupek
Posty: 469
Rejestracja: 15 gru 2005, 6:10
Lokalizacja: Nieporęt
Kontakt:

Post autor: slupek » 28 kwie 2006, 9:14

Liczba etatów w MZA jest ograniczona. Dodatkowo MZA straci niebawem swoje udziały w rynku tak, czy siak, gdy wejdzie ITS.
A zatem:
:arrow: część pracowników na pewno zostanie zwolniona
:arrow: aby zmniejszyć liczbę zwolnień może okazać się, że część pracowników dostanie propozycję przejścia np na 1/2 etatu

Ale zwolnień grupowych chyba nie da sięuniknąć, jedyne rozwiązanie jakie widzę, to dogadanie sięz ITSem, aby przyjmował pracowników zwolnionych MZA do siebie (co z drugiej strony jest nieuczciwe w stosunku do innych kierowców szukających pracę, ale Ci z MZA mają większe szanse chociażby dlatego, że mają duże doświadczenie zawodowe oraz znają Warszawę).

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 28 kwie 2006, 9:36

pawcio pisze: Kto by chciał kupić takie MZA - wielkie, zagracone, niedoinwestowane, bez jakichkolwiek terenów za to z ogromną adminisracją i jeszcze większymi ZZ. Czysta makabra. Ja nie widzę w kupowaniu tego najmniejszego sensu.
Przy Twoim podejściu należy dążyć do prywatyzacji rynku i zmniejszaniu udziałów MZA. I to będę poprierał. Prywatyzacja to utopia!

=D> =D> =D>
Bardzo mądre słowa.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 28 kwie 2006, 10:42

Fikander pisze:Na to lekarstwem jest konkurencja (więcej przewoźników).
:arrow: Im większa konkurencja tym więcej okazji do "pomocy" kierowców M.Z.A. u konkurencji,a potem we właściwej pracy kiero jedzie i śpi (bo na tym bazują prywaciarze). I co wy na to :?:.Kierowca to jak lekarz zmęczony, to "niebezpieczny". Jak ktoś kiedyś odpowiedział na zadane pytanie:U jakiego lekarza chciałby pan się pan leczyć, odpowiedz:-u wypoczętego.A tak szczeże mówiąc kierowca i lekarz mają coś ze sobą wspólnego, a co, a to że niedysponowany kierowca przyspaża pracy niedysponowanemu lekarzowi.Ten zle "poskłada" klijenta i kaleka gotowy :?:

[ Dodano: 2006-04-28, 10:53 ]
:arrow: Tajemnicą POLISZYNELA jest że chodzi o płace,jeżeli byłyby na odpowiednim poziomie, to zniknie proceder zasilania u konkurencji, i przewoznicy typu:-Conex;Michalczewski;Mobilis i e.c.t, e.c.t, by zaczeli upadać. A chcąc utrzymać na rynku musieliby,podnieśc płace, i zatrudniać na 1/1 etat.Ale widocznie komuś to na rękę, tylko jakie potem są tego konsekwencje :?:

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 28 kwie 2006, 10:59

Predator pisze:ZTM twierdzi, że linie podmiejskie są nierentowne, i przynoszą same straty. Każdy przejaw chęci poprawy komunikacji podmiejskiej jest traktowany przez ZTM ze sceptycyzmem i rzadko spotyka się z uznaniem. A tymczasem na tych samych trasach gdzie podobno takie linie są niedochodowe jeżdżą prywatni przewoźnicy i „zbijają kokosy”. Czyli tam gdzie MZA mogło by zarabiać jeżdżąc na liniach organizowanych przez ZTM, tam mówi się że jeździć się nie opłaca.
:arrow: I tutaj po raz kolejny rzucę przykładem Radomia, gdzie dawniej linie podmiejskie były tak samo organizowane jak w Warszawie. Organizatorzy komunikacji miejskiej zdecydowali jednak, że nie opłaca im się dłużej utrzymywać połączeń z sąsiednimi gminami. Linie podmiejskie przejęli dotychczasowi przewoźnicy, ale już na własny rachunek (90 procent linii wzięło MPK). Z początku cieszyli się, że na tym zarobią mnóstwo kasy, a po ponad dwóch latach okazało się, że trzy linie trzeba skasować, a na innych radykalnie pociąć częstotliwość (na przykład z 30 minut do 2 godzin). Organizator komunikacji płacił przewoźnikom za wykonane wozokilometry niezależnie od ilości pasażerów, a gdy okazało się, że trzeba utrzymać linie wyłącznie z wpływów z biletów, to trzeba było szukać oszczędności.
MeWa pisze:nie, ale są to firmy "nieco" mniejsze i o innej strukturze niż MZA...
I przede wszystkim bez przerostu zatrudnienia pracowników administracyjnych. Widać to też na przykładzie tego, co napisałem powyżej. Dziewięć linii podmiejskich przejęło MPK i ciągle przynoszą mu one straty, a jedną linię przejął ITS i nawet zwiększył na niej częstotliwość.

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 28 kwie 2006, 11:07

MZ pisze:jedną linię przejął ITS
Ale te radomskie "używańce" ITS-u (jak MAN czy Mercedes) w jakim są wieku i stanie?
Ciekawe co by na to powiedziała ITD?
:mrgreen: ;-)
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 28 kwie 2006, 11:08

MZ pisze:I przede wszystkim bez przerostu zatrudnienia pracowników administracyjnych. Widać to też na przykładzie tego, co napisałem powyżej. Dziewięć linii podmiejskich przejęło MPK i ciągle przynoszą mu one straty, a jedną linię przejął ITS i nawet zwiększył na niej częstotliwość.
_________________
:arrow: Za dużo rządzących, a wozić nie ma kto :!: Kto pierwszy wstanie(przyjdzie) do pracy ten rządzi, i potem mamy takie "kwiatki" :!:

ODPOWIEDZ