Strona 5 z 16
: 21 gru 2006, 19:51
autor: czaroT-11
Piotrek pisze:czaroT-11 pisze:czy z kierowcą czy bez....
Patrząc na przód autobusu można stwiedzić, że z kierowcą.
W sumie info że wszyscy we wnątrz są ranni też podpowiada że kierman się zalicza do tej 33 osobowej grupy....

Niestety....
: 21 gru 2006, 20:07
autor: Rosa
Jakoś nie chce mi się wierzyć że w busie były TYLKO 33 osoby i wszystkie są ranne. Przy takiej ilosci osob większośc by sobie siedziala i skutki nie byłyby straszne. Połamać się najczesciej można jeśli wpada na ciebie kilka osób stojących za tobą.
: 21 gru 2006, 20:09
autor: reserved
Ale jednak siła uderzenia musiała byc duża.
: 21 gru 2006, 20:12
autor: dzidek
Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
: 21 gru 2006, 20:21
autor: Santos
dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
zapewne kierowca o silnym charakterze odrazu by tak postapił

lecz kierowcy zazwyczaj uniaką kolizji,gdyż w momencie gdy jest stłuczka itp. odrazu jest dochodzenie i później jeszcze kierowce moga ciągać po sądach itp.Obiektwynie patrząc kierowcą nie w głowie takie sprawy...Reasumują,tak jak dzidek napisał,podtrzymuje to i stwierdzam,że frajerów na drodze trzeba tępić

: 21 gru 2006, 20:33
autor: dzidek
a no właśnie. Kierowcy chcąc uniknąć kłopotów spowodowanych wypadkiem często gwałtownie hamują czy zmieniają pas ruchu. Czasem udaje się taki manewr ale jest on bardzo ryzykowny gdyż często sprawca , który zajechał drogę ucieka z miejsca i winnego nie ma a poszkodowanych jest bardzo wielu pasażerów.
: 21 gru 2006, 20:48
autor: czaroT-11
dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
Ja uważam dokładnie to samo...

Nie ważne czy tramwaj czy autobus.... Walić takiego i już...

Ze dwa razy autobus go mocniej trafi to wkońcu się nauczy aby takiemu drogi nie zajeżdżać...

: 21 gru 2006, 20:53
autor: Kleszczu
To jest smutne:
RMF pisze:Jak zaznaczają ratownicy, mimo że na moście był duży ruch, tylko trzej kierowcy zatrzymali się, by pomóc rannym.
: 21 gru 2006, 20:57
autor: czaroT-11
R-11 Kleszczowa pisze:To jest smutne:
RMF pisze:Jak zaznaczają ratownicy, mimo że na moście był duży ruch, tylko trzej kierowcy zatrzymali się, by pomóc rannym.
Typowa reakcja ludzi....

: 21 gru 2006, 21:02
autor: Santos
R-11 Kleszczowa pisze:To jest smutne:
RMF pisze:Jak zaznaczają ratownicy, mimo że na moście był duży ruch, tylko trzej kierowcy zatrzymali się, by pomóc rannym.
fragmen tekstu piosenki warszawskiej grupy WSP,adekwatny do tej sytuacji
Prawda tonie w jednym wielkim farmazonie
Jakim jest społeczeństwo całkiem zaślepione
Uwięzione w problemach i w betonie
Ludzkie dłonie spracowane wymęczone
By podstawowe potrzeby były zaspokojone
Ludzie wciąż za forsą w pogoni
Zaślepieni jeden drugiemu ręki nie poda,pomocnej dłoni
W systemie,w którym możesz iść tylko na ściemie
: 21 gru 2006, 21:04
autor: Dantte

... Lol, w takim kraju żyjemy, i nic tego nie zmieni
: 21 gru 2006, 21:06
autor: czaroT-11
Dobrze że karetki szybko przyjechały na miejsce....

Wiele razy się zdarza że na pogotowie się czeka nawet do 30 minut...

: 21 gru 2006, 21:10
autor: Rosa
dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
A w czym by poprawiło sytuację gdyby zamiast z pełną prędkością w latarnie (ktora się ladnie zgieła) autobus uderzył z pełną prędkością w samochód?
Ofiar pewnie byłoby więcej a nie mniej.
: 21 gru 2006, 21:17
autor: Santos
Rosa pisze:dzidek pisze:Jaki wniosek ?? Samochód zajeżdża drogę pojazdowi komunikacji miejskiej to kierowca powinien bez wahania w niego uderzyć wtedy znacznie mniej poszkodowanych pasażerów 117 byśmy mieli a sprawca wypadku więcej nie zajechałby drogi autobusowi.
A w czym by poprawiło sytuację gdyby zamiast z pełną prędkością w latarnie (ktora się ladnie zgieła) autobus uderzył z pełną prędkością w samochód?
Ofiar pewnie byłoby więcej a nie mniej.
ale prawda jest okrutna

w takiego dziada to trzeba walić z impetem...inaczej niczego sie nigdy nie nauczy,można napisać więcej,dalej będzie brnał w nieprzepisową jazdę i będzie miał kierowców autobusów w dupie

: 21 gru 2006, 21:23
autor: czaroT-11
Santos pisze:Rosa pisze:
A w czym by poprawiło sytuację gdyby zamiast z pełną prędkością w latarnie (ktora się ladnie zgieła) autobus uderzył z pełną prędkością w samochód?
Ofiar pewnie byłoby więcej a nie mniej.
ale prawda jest okrutna

w takiego dziada to trzeba walić z impetem...inaczej niczego sie nigdy nie nauczy,można napisać więcej,dalej będzie brnał w nieprzepisową jazdę i będzie miał kierowców autobusów w dupie

Właśnie... Popieram...

Walić w takiego aż wiury polecą

Jeszcze powinno być tak że w przypadku takiej sytuacji (zajechanie drogi autobusowi) to kierowca samochodu (o ile zostanie złapan

) powinien ponieść koszty naprawy autobusy i leczenia rannych osób...