Interesuję się KM bo....

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 24 cze 2006, 10:20

u mnie zainteresowanie Km wynikło jakieś 10 lat temu ze "studiowania" map. Kiedyś nawet zrobiłem rozkłady Km dla swojego mieszkania. Jak to niedawno znalazłem gdzieś w czeluściach niesprzątanej szafki, to długo zastanawiałem się co to jest. No i do tej pory zainteresowanie zostało.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

arxix

Post autor: arxix » 24 cze 2006, 20:50

Nic szczególnie do tego ja mam 12 lat.
Jako, pięciolatek - poprowadziłem hulajnogową trasę tramwajową od przystanku tramwajowego do domu. To była linia 6.
Jako szesciolatek - wprowadziłem jeszce 15. Na moim osiedlu. Jeździłem, jeździłem
co raz więcej się linii probiło.
Jako siedmiolatek 2.04.2001 r. napisałem tablicę autobusową zrobioną z deski.
Napis był ołówkiem. Było to linia 156. Z Huty na Stalową. Niedawno ją odgrzebałem
z rupieci i odkryłem po 1. napisy się prawie starły. Musiałem konserwować na trasie -
Wolumen - PKS Marymont , bo by nie było nic widać. Ale byłem jescze nieskapowany,
gdy obejrzałem, że brakuje przystanków !
Na przykład po Żerań FSO było : PKP Toruńska Pelcowizna, Bazyliańska, Św. Hieronima, Łabędzeńska, Klub Lira, Łojewska, Szpital Bródnowski, Malborska,
Targówek, Gorzykowksa, Witebska, Gorzymkowska, Piotra Skargi, Szwedzka i Stalowa.
Hehe ehe ehe ehe eeee.... :mrgreen:
Pamiętam jak miałem osiem lat - to na osiedlu zapanaowała 17, a ja zakleiłem mieszkanie karteczkami :

KLUB LIRA 156
ŚW.HIERONIMA - 156
ŁOJEWSKA - 156

Pamietam w ostatnim pokoju było ŚW. HIERONIMA.
Hehe.... jak miałem 9 lat, czyli w 2003 roku, zaczęłem jeździć na poważnie z mamą
po wszystkich pętlach, kasowałem bilety,... i je kolekcjonowałem. Hehe ehe ehe eeee...

Jak miałem 10 lat, to utworzyłem 27, na moim osiedlu. Przedrukowałem u kolegi,
rozkład jedenej linii, albo ( bo nie kojarzę )to było tak, że kupiłem rozkład jazdy
linii 515. Na Senatorskiej. Hehe ehe eee.... potem nakleiłem na ławce na osiedlu.
Potem zwaracając do domu po 2 h. zauważyłem ludzi czekających na autobus ! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
W tym wieku dostałem mapę komunikacyjną Warszawy dokładnie - schemat.
I inne rozkłady - 6, 15, 17, z Dewajtisu o dziwo przez pomyłkę 27 z Huty.
Grrrr..... głucha kasjerka..... Grrr.... [-X [-X Ehhhh......

Jak miałem 11 lat to musiałem być na kazdej pętli autobusowej. Jak jakąś wprowadzono w ruch, to mama kopa w d..ę i jedziemy na pętle.Pozatym wzrosła
ilość moich linii osiedlowych :

1. 2. 3. 4. 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15...... do 40 potem linie pośpieszne tramwajowe 50 - 59. Potem nocne 60 - 69. Potem podmiejskie 70 - 99.
Potem wyborcze z bloków do lokali wyborczych, nawet jak było parę kroków do niego.
Linie 100 - 1000. Linia 1000 była do Lasku Bielańskiego. Nie wiem, dlaczego.

Teraz muszę być na każdej pętli, nawet w chorobę.
Np. jak ktoś ma Gazetę z 1.06.06r. z informacją o uruchomieniu linii 729.
To niech spojrzy na zdjęcie w gazecie do tego artykułu - na pierwszym miejscu
bliżej kierowcy, JESTEM WIDOCZNY !!!!!!!!!!!! Trafiłem do gazety !!!! Hehe kom się opłaca.

Mogę streścic trasy owych linii :

1 PL. KONFEDERACJI - E LECLERC
2 STUDNIA OLIGOCEŃSKA - E LECLERC
5 TWARDOWSKA - DH AGORA
6 DEWAJTIS - STUDNIA OLIGOCEŃSKA
8 PODLEŚNA - Leśmiana - Dom Emeryta - MAKUSYŃSKIEGO
10 WOLUMEN - MAKUSZYŃSKIEGO
15 OS.PRZY BANKU - KOŚCIÓŁ N.M.P. w Lasku
17 STUDNIA OLIGOCEŃSKA - SZP.BIELAŃSKI
22 GRĘBAŁOWSKA - STUDNIA OLIGOCEŃSKA
26 STUDNIA OLIGOCEŃSKA - POTOCKA
27 DOM STARCÓW - DEWAJTIS
29 MOJ BLOK - BOISKO PRZY WISŁOSTRADZIE
33 DEWAJTIS - AWF
43 IMPROWIZACJI - STUDNIA OLIGOCEŃSKA
44 STUDNIA OLIGOCEŃSKA - WŁOŚCIAŃSKA
45 MÓJ BLOK - KOŚCIÓŁ N.M.P. na Osiedlu
46 STUDNIA OLIGOCEŃSKA - PKS MARYMONT
47 GRĘBAŁOWSKA - Szp. Bielański - Kościół N.M.P. w Lasku - CM. WŁOSKI
51 MOJ BLOK - WIDAWSKA - KOŁO
6x trasa litery x np : 66 jak 6 ( tyle, że w nocy ).

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 26 cze 2006, 16:36

Jamad pisze:Ciekawe, kto z Was również może się pochwalić, że spełnił swoje marzenia z dzieciństwa ;-) ...
Ja prawo jazdy na autobus też zrobiłem z zamiłowania. Ale nie planuję przerwania z tego powodu studiów.
xxx

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 27 cze 2006, 0:26

Jamad pisze:Ciekawe, kto z Was również może się pochwalić, że spełnił swoje marzenia z dzieciństwa ;-) ...
Ja.
Ale doszły nowe.
I też mam zamiar je sukcesywnie spełniać :)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 cze 2006, 15:59

a ja właściwie nie wiem, czemu padło na metro... tak jakoś od dzieciństwa mnie ciągnęło w te strony
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Grzesiek
Posty: 423
Rejestracja: 26 kwie 2006, 17:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 30 cze 2006, 13:16

Interesuje się KM bo... jak byłem mały, to rodzice nie mieli auta i gdy musiałem z nimi jeździć do pracy, to tylko KM. 136 na Plac Zawiszy (136 na Emilii Plater...) i 4-ka do Dworca Wileńskiego. Poza tym w szafie mam jeszcze tony rysunków (wymyślonych przeze mnie) autobusów (na linii 524) i tramwajów (4 i 36). Jak miałem 5 latek ciągnęło mnie do kolei i bardzo chciałem zostać maszynistą... Jak przejeżdżałem obok Technikum Kolejowego, to zawsze mówiłem "O, tu się będę uczył w przyszłości" :grin: (teraz wolę być sportowym dziennikarzem). Potem zainteresowanie KM minęło (piłka nożna), ale odrodziło się na nowo, gdy powstawał vbus... i trwa do dziś :dance:
Obrazek

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 21 lip 2006, 16:47

MeWa pisze:a ja właściwie nie wiem, czemu padło na metro... tak jakoś od dzieciństwa mnie ciągnęło w te strony
A jednak ciągnie "wilka do lasu" to dlaczego MeWa, a nie"krecik" dla przykładu :?:

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 21 lip 2006, 19:28

gregory5576 pisze:dlaczego MeWa
:arrow: Metro Warszawskie ;)

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 27 lip 2006, 16:02

No to teraz ja... ;-)
KM zaczęło mnie pociągać już w wieku 3 lat.
Wtedy przekazał mi to zamiłowanie mój wujek.Często wybierałem się z nim i z moją mamą na wycieczki autobusowe.Ah...to były klimaty...Z opowieści rodziców wiem i nawet trochę pamiętam,że do moich ulubionych lini należało 806.Każdego lata od '97 roku jeździłem z tatą na T-tkę.Autobusy mnie ciągle wciągały.Oczywiście lubiłem też tramwaje i metro,ale autobusy zawsze były nr.1.Z moim wujkiem ciągle wybieraliśmy się na wycieczki.Ciągle lubiłem jeździć.Gdy powoli uczyłem się liczyć i pisać,zacząłem w moich notesach pisać trasy lini.Gdy miałem około 6-7 lat,mój wujek,z którym nadal interesowałem się KM,zaczął pisać mi ,,Testy na znajomośc KM''. Wypadałem w nich dosyć dobrze,co mnie bardzo cieszyło.W wieku 6 lat otrzymałem pierwszy plan Warszawy i okolic.Zacząłem coraz lepiej orientować się w KM.Na mapach zacząłem kreślić linie autobusowe,tak,aby Warszawa miała coraz lepszą komunikację.Moi koledzy strasznie się ze mnie śmiali,że mam tak nietypowe zainteresowanie.
W wieku 8 lat wymyśliłem własną spółkę ,,MMBus''[kiedyś wszelkie prawa zastrzeżone 8-) :D ],która zajmowała się komunikacją rowerową.Do dziś ona przetrwała,lecz nie w tak śmiesznym stopniu,ale bardziej urzeczywistnionym.Teraz tylko po prostu czasami se na jakiejś lini pojeżdzę dla przypomnienia starych,dobrych lat.Linie jeżdzą głównie w mojej okolicy,ale również w inne dzielnice.No i oczywiście mają przystanki.
Moja prawdziwa przygoda z warszawskim środowiskiem miłośników KM zaczęła się we wrześniu 2003 roku.Oczywiście chodzi o DTP.Wtedy pierwszy raz na nie poszedłem.
Z wujkiem i z tatą obejrzeliśmy R-3 [Mokotów],R-7,R-2[Wola] oraz starą zajezdnie na Obozowej.Wtedy ktoś z KMKM rozdawał ulotki o klubie w R-7.Powiedział nam [głupio] ,,Że KMKM jest od 13 lat''.Może i byłoby dobrze,jakby tak było.Ale.Bzdura!A jakże!Takto bym się tak długo może nie nudził.Od stycznia 2004 miałem już w kompie internet.Nie było to na zasadzie ,,do nauki dla dziecka''.O nie!Po prostu.Internet być w naszym domu...musiał.Od razu zacząłem szpanować strony o KM.Oczywiście pierwszy był Przegubowiec.Tam dowiedziałem sie bardzo dużo o KM.Potem wszedłem na ztm-a linki.I stamtąd wziąłem przeguba,i stamtąd inne stronki.Aż również Nadzór Ruchu.Ponieważ mój tata nie pozwolił mi się zarejestrować się tym forum [wtedy pytałem o zgodę],bojąc się ,,wirusów [ :lol: ]oraz,że mnie zlokalizują i napadną :razz: :lol: ,nie zarejestrowałem się tam.śledziłem za to tematy.Aż na T-tce w 2004 roku poznałem kolegę,który też interesował się KM.Dominik[Tramwajarz lub Konduktor na nadzorze],był,jak się okazało ode mnie o 2 lata starszy.Nawiązaliśmy kontakt mailowy i telofoniczny.Zaczęliśmy jeździć z [wtedy jeszcze] naszymi matkami po Warszawie.Oczywiście na wycieczki komunikacyjnie[każda kończyła się wizytą w mc.donaldzie,kfc czy chociażby apeticie kanapkowym 8-) ]I tak jeździliśmy se i jeździliśmy.Dominik już mógł sam jeździć po Warszawie,ja jeszcze nie mogłem,ani z nim samemu,ani sam.Aż w marcu 2005 zaprosił mnie na swoje urodziny.Wynajął tramwaj. :grin: :grin: :grin: Trasa była baaaaaaaardzo ciekawa.Mieliśmy kilka przygód.Między innymi,że musiało przyjechać pogotowie torowe,bo zwrotnica na Woronicza zamarzła. :grin: mieliśmy szczęście,że było to na przeciwko R-3,bo pomoc szybko nadeszła i mogliśmy dalej jechać.Motorniczym był Przemek Figura.I on nam powiedział,że możemy spokojnie przyjść na spotkanie KMKM.Pierwsze moje spotkanie,na jakie przyszedłem było w pierwszy piątek kwietnia.I do tej pory chodzę zawsze na zebrania KMKM.W lipcu wreszcie dostałem swojego kompa i mogłem się zarejestrować na Nadzorze Ruchu.I tak piszę do dziś.No,jeszcze zarejestrowałem się na innych forach.Najpierw na WKM-ie.Potem na innych.Aż teraz na wawkomie.I teraz mam wielu kolegów dzięki KM o tych samych zainteresowaniach,co ja.No i koniec dłuuuuuuugiej histori.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 28 lip 2006, 1:52

No ale historia zajebista =D> :dance:

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 28 lip 2006, 12:29

Dzięks. ;-) No,trochę się rozpisałem... :grin:
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 28 lip 2006, 12:46

Kolega chyba zapomniał napisać trasy yyyyyyyyyyy 501 :D :lol:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 28 lip 2006, 20:54

A no tak... O-) ;-) A radio dla ciebie nic nie nadawało chyba,e tam,do bani wywiad... :razz: ...choć był śmieszny,przyznam... 8-)
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

4780

Post autor: 4780 » 29 sie 2006, 22:05

dzidek pisze:Babcia pracowała w MZK. Żeby było śmieszniej na Woronicza ;) W wieku 6 lat znałem cała trasę 512 na pamięć ;) Zawsze jeździłem do swojej rodziny na Włochy 189 .... Pamiętam jak kierowcy z Kleszczowej swoimi Ikarami automatami pobijali rekordy prędkości na Hynka. Tak pokochałem te wozy i tę zajezdnię :P Oj dawno temu to było ;)
A ja teraz ( czyli mam 9 lat ), znam, na pamiec trase linii:

Wszystkich linii tramwajowych;
autobusy :
- 103
- 105
- 107
- 110
- 111
- 112
- 113
- 116
- 121
- 122
- 124
- 125
- 128
- 132
- 139
- 144
- 153
- 156
- 157
- 163
- 164
- 171
- 177
- 180
- 181
- 184
- 185
- 194
- 195
- 196
- 197
- 201 ( jako zastępczy )
- 281
- 303
- 305
- 315 ( ach, dawniej )
- 319
- 327
- 356
- 381
- 384
- 415
- 500
- 514
- 515
- 517
- 518
- 604
- 700
- 701
- 702
- 703
- 704
- 705
- 706
- 707
- 708
- 709
- 710
- 711
- 712
- 713
- 714
- 715
- 716
- 717
- 718
- 719
- 720
- 721
- 722
- 723
- 724
- 725
- 726
- 727
- 728
- 729
- 801
- 802
- 803
- 804
- 805
- 806
- 822
- 902
- 903

Ehhh, niektórych linii ww. już nie ma..l.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 29 sie 2006, 22:17

4780 pisze:
dzidek pisze:Babcia pracowała w MZK. Żeby było śmieszniej na Woronicza ;) W wieku 6 lat znałem cała trasę 512 na pamięć ;) Zawsze jeździłem do swojej rodziny na Włochy 189 .... Pamiętam jak kierowcy z Kleszczowej swoimi Ikarami automatami pobijali rekordy prędkości na Hynka. Tak pokochałem te wozy i tę zajezdnię :P Oj dawno temu to było ;)
A ja teraz ( czyli mam 9 lat ), znam, na pamiec trase linii:

Wszystkich linii tramwajowych;
autobusy :
- 103
- 105
- 107
- 110
- 111
- 112
- 113
- 116
- 121
- 122
- 124
- 125
- 128
- 132
- 139
- 144
- 153
- 156
- 157
- 163
- 164
- 171
- 177
- 180
- 181
- 184
- 185
- 194
- 195
- 196
- 197
- 201 ( jako zastępczy )
- 281
- 303
- 305
- 315 ( ach, dawniej )
- 319
- 327
- 356
- 381
- 384
- 415
- 500
- 514
- 515
- 517
- 518
- 604
- 700
- 701
- 702
- 703
- 704
- 705
- 706
- 707
- 708
- 709
- 710
- 711
- 712
- 713
- 714
- 715
- 716
- 717
- 718
- 719
- 720
- 721
- 722
- 723
- 724
- 725
- 726
- 727
- 728
- 729
- 801
- 802
- 803
- 804
- 805
- 806
- 822
- 902
- 903

Ehhh, niektórych linii ww. już nie ma..l.
Linie wymienione sa porozrzucane po całej warszawie,skąd znajomośc tylu z nich?
Skoro znasz poszcególne linie z poszczególnych rejonów miasta,to powinieneś tez znac linie kursujace w bliskich rejonach tych okolic.
Jak mogłes poznac w tak młodym wieku tyle rozkładów?Czy to internet,czy plan warszawy?
Opowiadaj młodzieńcze.Pozwoliłem sobie na taki zwrot do ciebie,gdyż prawdopodobnie jestes najmłodszym forumowiczem.

ODPOWIEDZ