AFAIR to i toPlesim pisze:Tylko Grodzio albo Mobilis. I sądząc po dacie to raczej to pierwsze. Muszą mieć monitoring.
No i rusza N50
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Czy Ty masz problemy z czytaniem dwóch działów forum jednocześnie? Wcześniej, pisząc na KM, narzekałeś, że nie ma wątku o tym, kto przybędzie (a był na WC), a teraz udajesz zaskoczonego, mimo że informacja odnośnie uroczystości jest doprecyzowana na KM od kilku godzin...levar pisze:Wow!!! Jeśli to prawda, to będzie się działo!![]()
PS. Zrobię sobie z Rutą zdjęcie![]()
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Nie sprawdzi. Będzie mało pasażerów. Poza tym "szamotyzacja" rozkładu nie spełni swojej roli, gdy kierowca będzie, że użyję eufemizmu, nieodpowiedni.Dęboszczak pisze:Szamot sprawdzi czy "zszamotyzował" N50.
Ja zaś ze swojej strony zapowiadam dokładne pomiary i publiczną ocenę pracy twórcy rozkładu
Na tej linii mowa powinna byc raczej o 'konstancinizacji' rozkładu jazdy (przeforsowano wjazd w Mirków i trasa jest za długa, by zapewnić całkowicie pewne przesiadki w obu kierunkach). Ja teylko zrobiłem co w mojej mocy, niemniej przesiadka z Metra przy zalożeniu jego punktualności na pewno będzie wykonalna.
NaprawdęMeWa pisze:To się zgadza, zwłaszcza jak po Chełmskiej i po ognisku wmawiałeś mi, że Cię nie znam
[ Dodano: 2007-05-12, 03:03 ]
No i ruszyło N50!!!
Już przed odjazdem ostatniego kursu 710 na pętli [M] Wilanowska stał radiowóz ZTM-u, dyr. Ruta, burmistrz Konstancina i inni. Tuż po odjeździe ostatniego kursu na peron 108 wjechał wóz A-302. Pojawił się także NR Mobilisu. Kierowca naprawił swoją wjazdową pomyłkę poprzez wyjazd z pętli i ponowne wjechanie na nią - tym razem na właściwy peron. Wszyscy focili autobus z zewnątrz, co niektórzy także od wewnątrz. Decha boczna ma gwiazdki i księżyc przy napisie "Linia nocna"
Rozpoczęło się przygotowywanie wstęgi. Początkowo miała ona być w środkowych drzwiach, ale miłośnicy przesorsowali jednak drzwi pierwsze. Pozostałe drzwi zamknięto.
Obecny był red. Ślubowski. Ktoś z TV (nie wiem, jakiej) nagrywał wywiad z L. Rutą w środku wozu. Nie obyło się bez pytań dziennikarzy o drogę do P&R. Dyr. Ruta powiedział, że dojazd będzie w miejscu, gdzie teraz wyjeżdżają autobusy z pętli. Droga ma być dwukierunkowa, a skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną.
Dwadzieścia kilka minut po północy rozpoczęła się uroczystość. Najpierw przemawiał dyr. Ruta, potem burmistrz Konstancina. Ruta powiedział, że od 1 czerwca wszystkie nocne autobusy zmienią trasy i numerację. Dodał, że autobusy są monitorowane, a na granicy Konstancina powinny pojawić się patrole Policji (w ramach porozumienia z samorządami). Burmistrz natomiast nie omieszkał pochwalić się, że Konstancin jest prekursorem miast podwarszawskich w połączeniu komunikacyjnym z Warszawą. Powiedział, że sami finansują linię, więc spodziewają się dobrego jej wykorzystania. Zaznaczył, że linia jest skomunikowana z metrem, co "szczególnie cieszy". Zaprosił do korzystania z N50.
Przemowy wraz z przecięciem wstęgi trwały razem 2 minuty i kilka sekund.
W początkowej części trasy większą część pasażerów stanowili oczywiście oficjele i miłośnicy, choć były poszczególne osoby wracające do domu. Ja spotkałem 2 koleżanki z L.O., które przyjechały samochodem z Konstancina, zostawiły go w Dolinie Służewieckiej i przyszły na Wilanowską, by przejechać się choć 3 przystanki pierwszym kursem. Z wywiadu przeprowadzonego z nimi dowiedziałem się, iż są szczęśliwe z uruchomienia nowej linii (a widać to było nawet po twarzach
Przed odjazdem zobaczyć można było także inną niż dotychczas kulturę picia. Pewien pasażer pił bowiem piwo ze szklanki
Leszek Ruta dojechał tylko do Wilanowa, gdzie wysiadł, a służbowa skoda zawróciła przy Vogla. Burmistrz Konstancina, dojechał - jak nie trudno się domyślić - do Konstancina. Cały czas za autobusem jechał NR Mobilisu. W środku nie było ani Policji, ani Straży Miejskiej. Ta ostatnia kręciła się za to na [M] Wilanowska przed odjazdem autobusu.
Wewnątrz autobusu w miejsu na reklamę przy środkowych drzwiach znajduje się żółta kartka "AUTOBUS MONITOROWANY". Taka sama, tyle że biała i w koszulce, przyklejona jest na drzwiach kabiny kierowcy.
Kamery nie przeszkodziły jednak niektórym forumowiczom w wypiciu tymbarka*, za "sto lat" N50, które zostało odśpiewane tuż przed ruszeniem N50 z pętli.
Bodajże w Powsinku wysiadł także miły młody chłopak, który widząc prowadzone przeze mnie pomiary, zainteresował się, skąd u mnie taka pasja i po co właściwie to robię. Pytania zadawał niczym dziennikarz, ale nie byłem mu dłużny. Dowiedziałem się, że także wiedział o reformie nocnych i właśnie wraca do domu. Podałem mu adres naszego forum. Macie wszyscy pozdrowienia od Wojtka Stokowieca
I wreszcie rozkład. "Szamotyzacja" rozkładu niewątpliwie udała się. Nie ma szans, by autobus się wlókł, ponieważ nawet przy niewielkiej ilości przystanków do zatrzymania utrzymuję się opóźnienie 2-3 minutowe. Przy większej frekwencji opóźnienie to może się powiększać.
Oto pomiary przeprowadzone przeze mnie podczas pierwszego kursu. Nie omieszkam dodać, że Szamot najpierw zjechał mnie, po co je robię, a później, gdy konsekwentnie obstawałem przy swoim, dodał, że w sumie mu się przydadzą
Przystanek --- Czas rozkładowy --- Czas rzeczywisty:
Pomiary: Copyright by levar
*) Ustawa o wychowaniu w trzeźwości
[ Dodano: 2007-05-12, 03:14 ]
Tekst ma uchybienia językowe, ale po 3 w nocy nie chce mi się tego poprawiać. Wybaczcie... Dobranoc.