Strona 5 z 10
: 18 cze 2008, 19:49
autor: fik
renaitis pisze:Ty też możesz stanąć 10-15 metrów od przystanka

...
Zwłaszcza jak leje deszcz. I zwłaszcza, jak chcę sprawdzić rozkład.
: 18 cze 2008, 20:03
autor: Bastian
renaitis pisze:Ty też możesz stanąć 10-15 metrów od przystanka

...
Mam prawo nie musieć tego robić. Jeżeli można zakazać parkowania na przystanku, to można i palenia. Jedno i drugie w interesie oczekujących.
Ja spaliny znoszę, ale na dym papierosowy jestem wyjątkowo wyczulony...

: 18 cze 2008, 20:55
autor: radeom
renaitis pisze:...ale do niczego nie jesteś zmuszany...Ty też możesz stanąć 10-15 metrów od przystanka

...
czy ja narzekam na kogoś, kto wchodzi do autobusu np. ze śmierdzącym kebabem, którego woń - chociaż kebab siedzi na końcu - dochodzi nawet na początek autobusu?!?!
Wolę już wąchać kebab, niż dym ze szlugów. Poza tym nie porównuj ilości osób jedzących kebaby w zbiorkomie do ilości osób palących na przystankach. Bo palenie to już plaga.
Bastian pisze:
Mam prawo nie musieć tego robić. Jeżeli można zakazać parkowania na przystanku, to można i palenia. Jedno i drugie w interesie oczekujących.
Ja spaliny znoszę, ale na dym papierosowy jestem wyjątkowo wyczulony...

Zgadzam się.
: 18 cze 2008, 22:39
autor: piotram
renaitis pisze:czy ja narzekam na kogoś, kto wchodzi do autobusu np. ze śmierdzącym kebabem, którego woń - chociaż kebab siedzi na końcu - dochodzi nawet na początek autobusu?!?!
Na kebab można narzekac, tylko że od tego nikt nie umarł, a od dymu petowego to i owszem.
: 19 cze 2008, 8:46
autor: renaitis
hmmm...co do kebabów i innych fast food'ów....oglądaliście film "supersize me"?...no to by wyjaśniało moje stanowisko...
a co do dymu od papierosów - nadal obstaję przy tym, że w dzisiejszych czasach wdychamy tyle śmiercionośnych substancji (nawet w jedzeniu), które - nieświadomie przez nas - są jakoś na co dzień akceptowane!!
i tylko dlatego, ze widać, gdy ktoś pali - czyli widać potencjalne "źródło emisji" - czepiacie się właśnie jego!!!
: 19 cze 2008, 9:17
autor: Glonojad
Palacze to doprawdy dziwne towarzystwo.

: 19 cze 2008, 9:24
autor: jasiu
renaitis pisze:i tylko dlatego, ze widać, gdy ktoś pali - czyli widać potencjalne "źródło emisji" - czepiacie się właśnie jego!!!
że palą to jedno, gorzej że to bydło rzuca pety na chodnik.
: 19 cze 2008, 9:34
autor: Glonojad
Zaraz się dowiemy, że to przecież biodegradowalne

: 19 cze 2008, 9:41
autor: Paweł_K
renaitis pisze:hmmm...co do kebabów i innych fast food'ów....oglądaliście film "supersize me"?...no to by wyjaśniało moje stanowisko...
Szukasz usprawiedliwienia dla palenia ? Dym z papierocha jest po stokroć gorszy od zapachu fast-foodu czy nawet spalin samochodowych - w tych nie ma cyjanowodoru (HCN), formaldehydu (HCHO) czy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Dziwię się, że palacze tak walczą o swoje "prawa" - czy palenie jest niezbędne do życia ?
: 19 cze 2008, 10:35
autor: jasiu
Paweł_K pisze:czy palenie jest niezbędne do życia ?
Dla mnie - w takim samym stopniu jak picie piwa na przystankach/w autobusach. Nie jest, a przeszkadza innym.
: 19 cze 2008, 16:44
autor: Gronostaj
Palę od dawna. I nie wpadłabym na pomysł, żeby z papierosem sobie stanąć pod wiatą przystankową na przykład. Jeśli palę na przystanku - to za wiatą, a jeśli wiaty brak - odchodzę od pozostałych osób, czekających na autobus na taką odległość, żeby nikomu nie przeszkadzać. Nie mam ani prawa ani najmniejszej ochoty zmuszać kogokolwiek do wdychania "mojego" dymu i tak samo nie lubię, jak ktoś pali i chucha w moją stronę. Tak samo jak nie cierpię jak ktoś je coś śmierdzącego, jadąc autobusem (vide: kebab) albo sadza swojego uroczego, małego pieska na siedzeniu przeznaczonym dla pasażerów - ludzi

!
: 19 cze 2008, 20:57
autor: renaitis
ooo, no to właśnie o to chodzi...przedmówczyni ładnie powiedziała

...do wielu rzeczy można się przyczepić ale i w każdej sytuacji są dwie strony medalu...
ok, są osoby dymiące w twarz...ale my z koleżanką (z przepięknym gronostajem

) do takich nie należymy, z drugiej strony są osoby uciążliwe w samym autobusie...kto kiedykolwiek spotkał bardo stereotypowe babcie narzekające na młodzież? hehe, a taki biedak siedzący akurat na miejscu żądanym przez babcię może akurat ma skręconą kostkę, lub jest po egzaminie itp. rzeczy, o których takiej stereotypowej babcie się nie śniło? a z drugiej strony spotkałam się z życzliwością, kiedy to starszy człowiek zajął się nad wyraz mizernie wyglądającym chłopaczkiem...
...każda moneta ma dwie strony...
: 19 cze 2008, 22:14
autor: kajo
A ja dodam, że spaliny są także ograniczane (w cywilizowanych krajach) dzięki zmniejszeniu ruchu samochodu, pozatym każde źrudło chorób powinno się kasować, a nie mówić, że inne jest nadal obecne, więc tego nie zlikwidujemy. W ten sposób powinniśmy od razu z zakazem palenia na przystankach wprowadzić zakaz jazdy samochodom, a wszystki autobusy wymienić na napędzane bioetanolem. Poza tym może słyszałeś o chorobie barmanów?
: 23 cze 2008, 4:29
autor: levar
gronostaj pisze:Palę od dawna. I nie wpadłabym na pomysł, żeby z papierosem sobie stanąć pod wiatą przystankową na przykład.
Bo masz coś takiego jak kultura osobista

.
: 23 cze 2008, 12:33
autor: Tadek A.
kajo pisze:Poza tym może słyszałeś o chorobie barmanów?
Ja chętnie się dowiem...?