: 11 mar 2009, 0:08
A nie potrzeba? 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Potrzeba, dlatego teraz jest stosowane to pierwsze rozwiązanie we współpracy z Urzędem Pracy. Co zresztą widać na torach - nauka jazdy pogania naukę jazdy. Instruktorzy-szkoleniowcy wogóle teraz nie jeżdżą na wozach liniowych, bo wyrabiają etaty na szkoleniu.Bastian pisze:A nie potrzeba?
I to jest właśnie zdrowy układ - My cię szkolimy - ty masz przepracować np 26 miesięcy po min 168h i wszystko gra.No właśnie. To by było logiczniejsze, niż wyciąganie najpierw grubej kasy. W cywilizowanych firmach się to odbywa tak, że podpisujesz umowę, zaczynasz szkolenie, po czym jesteś zobowiązany je "odpracować" przynajmniej przez jakiś czas - inaczej musisz zwrócić jego koszt. Tymczasem TW szukają kasy na szkolenia w kieszeniach szkolonych.
Już widzę tłumy walące drzwiami i oknami żeby płacić za szkolenie i mieć loterię za los w cenie kilku tys. złotych - zatrudnia mnie a może nie? Moze się odezwa jutro a moze za rokMisiekK pisze:Nie potrzeba motorowych = firma bierze kasę z góry za szkolenie (możesz je zrobić np dla przyjemności i nie musisz się zatrudniać).
Zawsze możesz mieć możliwość zatrudnienia w innym mieście, albo po prostu masz kaprys na posiadanie PT. I jedni i drudzy klienci się zdarzają.zeus pisze:Już widzę tłumy walące drzwiami i oknami żeby płacić za szkolenie i mieć loterię za los w cenie kilku tys. złotych - zatrudnia mnie a może nie? Moze się odezwa jutro a moze za rok
Każda firma ma swój sposób na odświeżanie kadr. Poza tym kurs motorowego, a kurs mechanika regulują inne przepisy.jaco pisze:Wiec dlaczego w metrze sie da a w tramwajach nie?
Myślałem, że określenie mechanik jako maszynista bywa znane powszechnie.jaco pisze:nie wiem o czym piszesz-jaki kurs mechanika?
piszac o warsztacie mialem na mysli stonowisko pracownika serwisu w elektrowozowni metra-ale nic nie ma to wspolnego z maszynistą:)MisiekK pisze:Myślałem, że określenie mechanik jako maszynista bywa znane powszechnie.jaco pisze:nie wiem o czym piszesz-jaki kurs mechanika?
ale to brutto?tak wyszło z moich wyliczen-to klapa totalna.To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.5280 pisze:W Mza przy ok 165 godz pracy przy stawce 13,70 za h i nagrody uznaniowej za kwartał mozna zarobuć 2500zł czyli wielkie dno i trzy metry mułu! gdyby nie nagroda było by 2200zł![]()
Ja to sie dziwie ze w takim Its czy mobilisie sa jeszcze chetni do pracy??!! no ale tam mozna dorobic godzinami w MZA się już nie da![]()
W komunikacji płaca chuj nie pieniądze
gdzie ty usłyuszałeś takie cudowności że 4-5 tys zarabia maszynista metrajaco pisze:To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.
zeus pisze:gdzie ty usłyuszałeś takie cudowności że 4-5 tys zarabia maszynista metrajaco pisze:To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.![]()
2200-2500 netto to jest maximum co moze zarobić osoba na tym stanowisku, premii i dodatków prawie zadnych poniewaz zostaly jakis czas temu odciete
nie klep bzdur chłopcze jak nie masz pojęcia-co zostało odciete?odwrotnie własnie,podniesiono stawki za szkodliwe,zwiekszono ilosc dni jako"świąteczne"podniesiono dodatek świąteczny.Skąd ty takie bzdury bierzesz?ja pracuje w firmie wiec wiem co pisze-4-5 tysi netto wyciągają chłopaki i to bez wiekszego wysiłku i bez godzin dodatkowych.zeus pisze:gdzie ty usłyuszałeś takie cudowności że 4-5 tys zarabia maszynista metrajaco pisze:To metro przoduje jednak bo razem z premia co miesięczną stałą(nie uznaniową) jest od 22,50 do 26 zł za godzine brutto+wszelkiego typu dodadki szkodliwe itp itd.leciutko mozna zarobic 4-5,5 tyś netto biarąc sobie nocki i to wszystko bez zadnych nodgodzin i nie trzeba do pracy i z pracy tłuc sie nocnikami bo jest hotel gdzie w spokoju sie spi ok 4 godzin w przerwie nocnej miedzykursowej.![]()
2200-2500 netto to jest maximum co moze zarobić osoba na tym stanowisku, premii i dodatków prawie zadnych poniewaz zostaly jakis czas temu odciete