Strona 5 z 13
: 22 paź 2009, 23:07
autor: MeWa
Tm pisze:Po co więc rozkład rozpisany co do 5 sekund skoro i tak nikt z niego nie korzysta?
Logiczne, że musisz jakoś rozpisać obiegi - zjazdy / wyjazdy / odstawiania / wyłączenia z ruchu składów itp. Tego ile dany skład może być w ruchu itp.
fik pisze:Czyli jednak któryś z Was się myli.
nie, widać nie chcesz czytać ze zrozumieniem.
: 22 paź 2009, 23:10
autor: fik
MeWa pisze:nie, widać nie chcesz czytać ze zrozumieniem.
To możesz mi powiedzieć, łaskawie, co miał na myśli jaco, pisząc:
w tych godzinach metro juz kursuje co do minuty(codzien tak samo, jak nie praktyczną realizację rozkładu minutowego?
: 22 paź 2009, 23:14
autor: Tm
MeWa pisze:Logiczne, że musisz jakoś rozpisać obiegi - zjazdy / wyjazdy / odstawiania / wyłączenia z ruchu składów itp. Tego ile dany skład może być w ruchu itp.
Ale skoro po wyjechaniu składu na trasę rozkład już nikogo nie interesuje, to i podana w nim godzina zjazdu jest nierealna (skoro tak to po co ją podawać?). Wystarczy więc podawać tylko godzinę wyjazdu i czas pracy, a potem to niech się dzieje wola
nieba dyspozytora (nie zgadzać się z nim to zmora).
No chyba, że rozkład służy komuś więcej niż tylko układaczowi obiegów i nie jest li tylko teoretycznym założeniem nie mającym odbicia w rzeczywistości.
: 22 paź 2009, 23:15
autor: MeWa
fik pisze:MeWa pisze:nie, widać nie chcesz czytać ze zrozumieniem.
To możesz mi powiedzieć, łaskawie, co miał na myśli jaco, pisząc:
w tych godzinach metro juz kursuje co do minuty(codzien tak samo, jak nie praktyczną realizację rozkładu minutowego?
od tego, co autor miał na myśli, najlepszy jest autor. Ja tylko mogę odpowiadać za to, co ja piszę.
: 22 paź 2009, 23:17
autor: fik
MeWa pisze:od tego, co autor miał na myśli, najlepszy jest autor.
To w końcu się z nim zgadzasz, czy nie?

: 22 paź 2009, 23:20
autor: MeWa
Tm pisze:MeWa pisze:Logiczne, że musisz jakoś rozpisać obiegi - zjazdy / wyjazdy / odstawiania / wyłączenia z ruchu składów itp. Tego ile dany skład może być w ruchu itp.
Ale skoro po wyjechaniu składu na trasę rozkład już nikogo nie interesuje, to i podana w nim godzina zjazdu jest nierealna (skoro tak to po co ją podawać?). Wystarczy więc podawać tylko godzinę wyjazdu i czas pracy, a potem to niech się dzieje wola
nieba dyspozytora (nie zgadzać się z nim to zmora).
No chyba, że rozkład służy komuś więcej niż tylko układaczowi obiegów i nie jest li tylko teoretycznym założeniem nie mającym odbicia w rzeczywistości.
a po co rozkład na liniach, na których jest SB, notoryczne opóźnienia itp.?
Jeśli wyobrażasz sobie pracę dyspozytora bez rozkładu, to gratuluję. Oprócz rozkładu obiegów nie mniej równie ważnym aspektem jest zachowanie regularności kursowania. Ciebie, jako pasażera, nie interesuje np. że szczyt przesunął się o 15 minut, że dany pociąg zostanie odstawiony pięć minut później. O ile nie spowoduje to ocyzwiście wydłużenia czasu oczekiwania na pociąg.
: 22 paź 2009, 23:35
autor: Tm
MeWa pisze:a po co rozkład na liniach, na których jest SB, notoryczne opóźnienia itp.?
Po to, że np. w weekendy, albo wieczorem być może uda się zlikwidować opóźnienia i będzie można zaplanować sobie podróż. A jednak na tych liniach rozkład występuje. W metrze, które ma zerową kolizyjność z innymi pojazdami - nie.
MeWa pisze:Jeśli wyobrażasz sobie pracę dyspozytora bez rozkładu,
Czyli jednak rozkład służy dyspozytorowi.
MeWa pisze:Ciebie, jako pasażera, nie interesuje np. że szczyt przesunął się o 15 minut, że dany pociąg zostanie odstawiony pięć minut później.
Ależ to znakomita wiadomość. Z rozkładu wynika, że pociąg będzie za 10 minut, a wjechał po trzech. Pasażer, podobnie jak w Alejach spojrzy na elektrotablicę, która pokazuje czas rzeczywisty, a nie rozkładowy i się ucieszy.
: 22 paź 2009, 23:38
autor: JacekM
To jednak jest oznaka tego, że żyjemy w Polsce - najbardziej autonomiczny i wydzielony środek transportu i nie może mieć rozkładu minutowego, choćby w weekendy i wieczorami. A autobusy, tramwaje i kolej mają.
: 22 paź 2009, 23:58
autor: MeWa
Tm pisze:Czyli jednak rozkład służy dyspozytorowi.
nikt nie pisał, że nie służy. Dyspozytor realizuje rozkład, mając na względzie oczywiście (!) bieżącą sytuację na linii.
Tm pisze:A jednak na tych liniach rozkład występuje.
Fakt, przy oczekiwaniu 20-30 minut ma to znaczenie, ale rzadko która linia wieczorem jeździ z częstotliwością metra.
Tm pisze:Ależ to znakomita wiadomość. Z rozkładu wynika, że pociąg będzie za 10 minut, a wjechał po trzech.
Cieszę się, że w tym aspekcie się zgodziliśmy.
A, tak w ogóle już zupełnie teoretycznie odnośnie Twojego wcześniejszego pytania wyczytałem odnośnie rozkładów, że taką graniczną wartością jest 6 kursów na godzinę (ale to tak poboczne już) - jak coś więcej trafię, to się podzielę.
: 23 paź 2009, 0:42
autor: jaco
oj chłopy chłopy,podsumowując -w szczycie interesuja nas odstepy czasowe czyli 2 do 3 minut miedzy składami a nie przesuniecia obiegów wzgledem rozkładu szczegółowego,zwane potocznie opóżnieniem.dyspozytor realizuje szczegolowy rozkład w miare mozliwosci w szczycie a poza szczytem szybko sobie wyreguluje opoznienia za pomoca SIP-u nadajac maszynistom odpowiednie czasy odjazdów-maszynistow obowiazuje odstep czasowy zadawany w danych godzinach i nie jezdzi z tabelką w reku bo te tabelke dyspozytor realizuje zadajac czasy odjazdów ze stacji kabaty i młociny.realizacja szczególowego rozkładu jazdy jest mozliwa w szczycie tylko przy postoju pociagu do 30 sek a jak wiadomo jest to nie mozliwe w szczycie natomiast z powodzeniem do wykonania np juz wieczorem blizej godziny 22 kiedy juz mało ludzi jezdzi i od cała filozofia i kilka szczegolow na ten temat jest w moich poprzednich postach.z mojej strony to juz wszystko w tym temacie.
: 23 paź 2009, 19:50
autor: m72
jaco pisze:boże
Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremnie.
jaco pisze:czytasz to czasami co sam piszesz?
To jest dobre pytanie. Czytasz?
jaco pisze:napisałem o tym ze w tych godzinach metro juz kursuje co do minuty
Świetnie. Jest kursuje co 6-8 min. 2 minuty różnicy. Co z nimi zrobić?
: 23 paź 2009, 20:18
autor: Wolfchen
A co to za problem byłoby owy dyspozytorski rozkład przerobić na tabelkę a'la 190, dorzucić adnotację "możliwe odchylenia w godzinach odjazdów poszczególnych kursów o 2-3 minuty"? Czy owy rozkład jest jakąś pilnie strzeżoną tajemnicą państwową?
Skoro wszystkich tak się zagania do korzystania z metra, to niech chociaż będzie ono
przyjazne pasażerowi, a w szczególności przyjazne lansowanemu modelowi przesiadkowemu. Ale to już chyba robota ZTMu, żeby
wymusił stosowanie minutowych rozkładów jazdy...
: 24 paź 2009, 20:03
autor: jaco
m72 pisze:jaco pisze:boże
Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremnie.
jaco pisze:czytasz to czasami co sam piszesz?
To jest dobre pytanie. Czytasz?
jaco pisze:napisałem o tym ze w tych godzinach metro juz kursuje co do minuty
Świetnie. Jest kursuje co 6-8 min. 2 minuty różnicy. Co z nimi zrobić?
i co ciekawego wniosłes do dyskusji?nie masz nic do powiedzenia to po co tu wchodzisz?
: 24 paź 2009, 20:38
autor: MeWa
Metro nie musi publikować takiego rozkładu, to go nie ma.
Zresztą, sorry, uwaga ogólna - nie wydaje mi się, żebyśmy z Jaco reprezentowali oficjalne stanowisko uzgodnione z Metrem w tym aspekcie (z Zarządem czy Służbą Ruchu) - wynika to raczej z obserwacji czy też wiedzy na temat funkcjonowania. Tak więc ekstrapolowanie moich cech na Metro czy też na odwrót jest pewnym nadużyciem. Kierujcie swoje pretensje do kogo innego.
: 24 paź 2009, 20:41
autor: Wolfchen
Ależ ja nie kieruję pretensji personalnie...
Po prostu uważam, iż opublikowanie takiego rozkładu nie powinno stanoić problemu...