: 12 paź 2010, 5:06
geograf_OSU, piszesz z Tworek ??
Trzeba to było robić w 1990 roku.geograf_OSU pisze:komisji Gaucka i powszechnej lustracji
Ty sobie rozum, co chcesz i jak chcesz, ale nie napisałeś, jak być powinno. Ani jak do tego trzeba było według ciebie doprowadzić.geograf_OSU pisze:Ale ja to wszystko rozumiem.
Nawet jeśli, to nas, "wynarodowionych", jest więcej, co znaczy, że to my decydujemy w ustroju demokratycznym... A może ustrój też zakwestionujesz?geograf_OSU pisze:Wynarodowienie naszym wspolczesnym okupanto powiodlo sie znacznie lepiej niz pod zaborami.
Parafrazując: Ależ smutne że tak rydzyjko namieszało w głowach niektórych Polaków.geograf_OSU pisze:Alez to smutne ze tak czerska i ich akolici namieszali w glowach Polakow.
Jakieś przykłady tego wynarodowienia? Mówimy i piszemy w języku polskim, uważamy czerwono-białe barwy za narodowe, orzeł w koronie jest godłem tego kraju, Mazurek Dąbrowskiego hymnem. Za te wymienione wartości nikt nikogo nie prześladuje. Więc o co chodzi?geograf_OSU pisze:Ale ja to wszystko rozumiem. Wynarodowienie naszym wspolczesnym okupanto powiodlo sie znacznie lepiej niz pod zaborami.
No oczywiście. Nie napisałem, że działanie władzom na szkodę automatycznie nie jest szkodliwe dla obywateli. Ale moim zdaniem akurat w tym przypadku nie jest.Delfino pisze:A to już jest bardzo dyskusyjne. Działanie na szkodę władzom wcale nie oznacza, że nie działa się na szkodę obywatelom. Przytaczany już Powstanie Warszawskie jest dobrym przykładem. Było bez wątpienia skierowane przeciwko władzom okupacyjnym, ale sytuacji obywateli bynajmniej nie poprawiło.
Ja też nie znam odpowiedzi na drugie, musiałbym przeanalizować życiorys oraz rys osobowościowy Kuklińskiego. Na pierwsze pytanie odpowiedź nie jest oczywista - oczywiście, informacje przez niego uzyskane mogłyby pomóc w zaplanowaniu ataku agresji na Polskę i NRD. Ale czy ryzyko takiego ataku było realne? Moim zdaniem dużo mniej, niż ewentualne wykorzystanie tajnych informacji jako karty przetargowej w razie eskalacji konfliktu. Ale to tylko nasze spekulacje, ludziom pewnym dzisiaj, jak to mogło być gdyby stało się coś i coś z natury nie ufam. Nikt nie ma takiej wiedzy, by być pewnym, to bardziej kwestia naszego zaufania do pojedynczych ludzi i instytucji.Zasadniczym pytaniem jest w jaki sposób działania Kuklińskiego miały rzekomo poprawić sytuację obywateli Polski, oraz czy robił to tylko dla idei, czy w nadziei na lepsze życie i pieniądze?
O krzyż na KrakowskimMisiekK pisze:akieś przykłady tego wynarodowienia? Mówimy i piszemy w języku polskim, uważamy czerwono-białe barwy za narodowe, orzeł w koronie jest godłem tego kraju, Mazurek Dąbrowskiego hymnem. Za te wymienione wartości nikt nikogo nie prześladuje. Więc o co chodzi?
Stoi w kaplicy prezydenckiej i ma się dobrze - nie leje się na niego deszcz, nie gnije, nie marznie.Paweł_K pisze:O krzyż na Krakowskim
No a na jakich warunkach zjednoczyła się DDR z BRD (poza detalami w stylu kursu marki do marki i tym podobnych wymuszonych społecznymi zależnościami kwestii)? Jakoś użycie tego słowa nie dziwi mnie zupełnie. Ale do czego konkretnie piłeś?pawcio pisze:Inna ciekawa rzecz. Wpadł mi w ręce zjednoczeniowo-rocznicowy Spiegel. Jakoś nader często się tam pojawia słowo Anschluss.
Jak już DDR to to drugie BRD.drja pisze: DDR z RFN
Jesteś niesprawiedliwy.geograf_OSU pisze:Gdyby byli porzadni nie bronili by prl-u.Kleszczu pisze:A nazwisk wybacz ale nie będę wymieniał bo nie chciałbym abyś mieszał z błotem porządnych ludzi
No tak, mogłem się domyślać z kim rozmawiam. No cóż pozostawię to bez komentarza, bo nie lubię się kopać z koniem. Mam tylko takie wrażenie, że ci prawdziwi narodowcy już od dawna żyją w oderwaniu od tego, czym jest polski naród.geograf_OSU pisze:Wynarodowienie naszym wspolczesnym okupanto powiodlo sie znacznie lepiej niz pod zaborami.
Przetłumaczę: "gdyby byli porządni, to by mieli takie poglądy jak ja".Kleszczu pisze:Jesteś niesprawiedliwy.geograf_OSU pisze: Gdyby byli porzadni nie bronili by prl-u.