Tyle, że wtedy to zdaje się wsiadają do dowolnego tramwaju byle do Zielenieckiej, gdzie już mają 7, 22 i 25. Nawet jeśli ok. godziny 15:00 okresowo wzrasta frekwencja to i tak całokształt czyli przeciętna frekwencja w ciągu dnia wypada marnie. Poza tym ja napisałem o tym, że zawieszenie 8 w weekendy byłoby słuszne przy przejściu taktu weekendowego na 10-minutowy, czyli zwiększenie częstotliwości lepiej obłożonych linii. Linia 8 na Grochowskiej należy do najsłabiej obłożonych linii. 26 jedzie do Śródmieścia, więc prawie zawsze jest wypełnione, 28 w gruncie rzeczy weszło w buty 6, więc ma lojalną klientelę, a 3 stała się jedyną linią z Grochowskiej na Gocławek, więc też ma swoją grupę pasażerów.rufio198 pisze:Musze Cię pocieszyć - frekwencję 8 w weekendy napędzają tacy sami ludzie jak Ty - czyli studenci.zawiesić w soboty i święta:
8,
Na Grochowskiej jest jakiś oddział UKSW-u, na Chodakowskiej też jest jakaś Sorbona. Praktycznie po godz.15 jak się jedzie 8, to w większości kursów przy Ratuszu i na Gocławskiej od groma studentów się pakuje.
8 wypada słabo, gdyż ludzie się przyzwyczaili, że kursuje dużo krócej niż pozostałe i bardzo często na nią liczyć nie można, więc dojeżdżają do Powszechnego na 7, 22, 25.
Inną kwestią jest sytuacja po wyłączeniu ruchu przy Wileńskim, może faktycznie 8 wtedy zyska...
