Strona 41 z 54

Postoje na krańcach

: 12 lip 2017, 5:44
autor: Glonojad
Domas pisze:195. Ten, kto wymyślił 5-8-minutowe postoje na Rakowieckiej w szczycie chyba naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego jak Dolina Służewiecka i lewoskręt z Belwwderskiej w Spacerową potrafią się zakorkować. Nie można po równo rozłożyć postojów na obu krańcach? To, że jakiś jeden krzykacz z Łowickiej narzeka na autobusy to jeszcze nie powód, żeby skracać postoje i uwalać punktualność linii.
To może jednak zracjonalizować czasy jazdy?

Postoje na krańcach

: 12 lip 2017, 9:02
autor: Szeregowy_Równoległy
Problemem nie jest rozkładowy czas przejazdu, tylko nieprzewidywalność tego faktycznego czasu przejazdu. I tego w rozkładzie ująć się nie da, bo nawet w roku szkolnym, w szczytach, znacząca cześć brygad potrafi przyjechać o czasie. Popaprana trasa 195 jest nieprzewidywalna, więc i rozkładu idealnego wykonać się nie da. Jedyną metodą na zachowanie jakichkolwiek pozorów punktualności jest uwzględnianie w rozkładzie postojów wyrównawczych. Szczególnie skomplikowane by to nie było, bo na Rakowieckiej postojów nie było, za to całkiem spore (powyżej 20 minut) są chyba na Natolinie. Kwestia przesunięcia godzin odjazdów z Natolina. Jakoś nie wierzę, żeby 195 było koordynowane z czymkolwiek.

Postoje na krańcach

: 12 lip 2017, 12:59
autor: KwZ
Ciekawe jak z miejscem na Rakowieckiej. Albo zwinąć to 195, przy częstotliwości co 30 min to w ogóle mogłaby nie kursować. Np. na tę sobotę tak mówi rozkład.

Postoje na krańcach

: 12 lip 2017, 17:06
autor: Glonojad
Twierdzę, że jednak istnieje taka wartość rozkładu jazdy, ktora da rade 95% brygad szczytowych zrobić. I taka powinna być ustalona. A nie jak na np. 507, które rozkładowo nad np. Saską to chyba lata - i co oczywiście różne trolle saskie potem wytykają na "dowód", że "tramwaj zbędny".

Postoje na krańcach

: 13 lip 2017, 8:47
autor: Szeregowy_Równoległy
Oczywiście, można, tylko w luźniejszy dzień wozy nie będą miały gdzie zużyć czasu rozkładowego. A wystarczy, że popada deszcz i wszystko znowu będzie poopóźniane. A 195 ma na tyle popapraną trasę, że nie da się przewidzieć orientacyjnych strat w poszczególnych punktach trasy.
A z 507 to nie jest tak, że opóźnienia dowiezione na Waszyngtona nadrabia się później, bo Jerozolimskie obdarzono bezlikiem minut?

Postoje na krańcach

: 14 lip 2017, 22:08
autor: Glonojad
No nie jest.

Postoje na krańcach

: 15 lip 2017, 21:50
autor: aaa
Pewnie będzie to niepopularne co napiszę, ale takie 507 jest idealne do "utajnienia" rozkładu na odcinku Waszyngtona -> Centralny (jednokierukowo). Niech jeździ tam najszybciej jak potrafi. Nie wiem jak to zorganizować pod względem informacyjno-społecznym: wpisanie "dla wysiadających" na tym odcinku byłoby na pewno zbyt brutalne i niezgodne z zamysłem.

Postoje na krańcach

: 15 lip 2017, 22:44
autor: pawcio
ZTM stosuje czasami odstąpienie od pomiaru punktualności i dopuszcza wtedy przyspieszenia ale stosuje to tylko wobec ekspresów.

Postoje na krańcach

: 15 lip 2017, 22:47
autor: lis93
pawcio pisze:ZTM stosuje czasami odstąpienie od pomiaru punktualności i dopuszcza wtedy przyspieszenia ale stosuje to tylko wobec ekspresów.
Zrobić z 507 ekspres : >

Postoje na krańcach

: 16 lip 2017, 9:34
autor: Klawisz
Był już. Zwał się E-5. Potem zmienili na 407, a na końcu wchłonęło go 507.

Postoje na krańcach

: 16 lip 2017, 11:32
autor: lis93
Wiem, dlatego uważam że możnaby zrobić ,,Powrót do przeszłości"

Postoje na krańcach

: 16 lip 2017, 12:39
autor: Łukasz
lis93 pisze:Wiem, dlatego uważam że możnaby zrobić ,,Powrót do przeszłości"
Ideą dzisiejszego ekspresu jest dla ZTMu E-2.

Postoje na krańcach

: 16 lip 2017, 12:58
autor: Wiliam
aaa pisze:Pewnie będzie to niepopularne co napiszę, ale takie 507 jest idealne do "utajnienia" rozkładu na odcinku Waszyngtona -> Centralny (jednokierukowo). Niech jeździ tam najszybciej jak potrafi. Nie wiem jak to zorganizować pod względem informacyjno-społecznym: wpisanie "dla wysiadających" na tym odcinku byłoby na pewno zbyt brutalne i niezgodne z zamysłem.
Na papierze wygląda to dobrze, a w praktyce stworzyło by się zachętę do jeszcze większego ignorowania przepisów o ruchu drogowym. Już teraz mało który samochód przejeżdża mostem Poniatowskiego 50 km\h, a przypominam że jest to przestrzeń wspólna którą poruszają się także użytkownicy niechronieni jak np. rowerzyści.
Do grzania ile fabryka dała w warunkach warszawskich powinny być tramwaje, które mają swoją wydzieloną przestrzeń. To powinno być także elementem polityki informacyjnej miasta. Żaden autobus nie pojedzie szybciej niż 50 km/h (chyba że jakąś drogą ekspresową), ale tramwaje mogą i są (no, powinny być, bo różnie z tym bywa) szybsze. Dlatego chicijcie tramwajów, kolejów i metrów. :wink:

Postoje na krańcach

: 16 lip 2017, 17:20
autor: Kelly
W ramach grzania tramwaj jedzie 20km/h po moście bo głośno, samochody nie szumią przecież. A rozkład ma na 50.

Postoje na krańcach

: 16 lip 2017, 20:05
autor: Glonojad
Kelly pisze:W ramach grzania tramwaj jedzie 20km/h po moście bo głośno, samochody nie szumią przecież. A rozkład ma na 50.
Na moście ma akurat 60 (w przeciwieństwie do autobusów, co nie przeszkadza im jeździć dużo szybciej, co powinno być karane,a nie legalizowane :roll: ), 20 jest na wiadukcie nad Powiślem i rozkład to, owszem, uwzględnia.