(...) Zziajany, cudem dopadasz drzwi autobusu. Wskakujesz do środka z masą bagaży. Udało się! Jednak zanim zdążysz ruszyć po bilet, na drodze staje ci kanar. Dostaniesz mandat? Według łódzkiego sądu - nie. (...)
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Interesujący wyrok łódzkiego sądu: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... l#MTstream
W wyroku tym jest jeszcze ciekawsza rzecz:
Godzi się przy tym zauważyć, że w sytuacji jak omawiana, a więc, gdy pasażer wchodzi do wagonu ostatnimi drzwiami, a następnie pojazd rusza, zasadnym jest przyjęcie, że prawdopodobnie będzie miał on realną możliwość zakupu biletu u kierującego dopiero po dojechaniu do kolejnego przystanku ale okoliczność ta, wobec umożliwienia pasażerom zakupu biletu u motorniczego, nie może obciążać i nie obciąża pasażerów. Okoliczność ta, zdaniem Sądu, winna być uwzględniana przez osoby kontrolujące podróżnych i w przypadku, gdy pasażer kieruje się w stronę kabiny motorniczego z zamiarem kupna biletu już w trakcie rozpoczętej kontroli, powinnością kontrolującego jest umożliwienie pasażerowi jego zakupu, nie zaś wystawienie wezwania do wniesienia opłaty dodatkowej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Skończy się tak, jak na kolei, pasażer bez biletu ma obowiązek wsiąść pierwszymi drzwiami.
A tak naprawdę w pojeździe w większości przypadków bardzo dobrze widać, kto chce bilet kupić, a kto zyskuje tę chęć dopiero po ogłoszeniu kontroli.
Niemniej jednak, skoro Sąd ustalił następujący stan faktyczny (choć uczynił to, o ile rozumiem, wyłącznie na podstawie zeznań pasażerki):
Nie mając przy sobie biletu B. W. skierowała się bezzwłocznie do kabiny motorniczego z zamiarem kupna biletu mając w tym celu przygotowane pieniądze.
- to wyrok należy uznać za godny i sprawiedliwy.
A tak naprawdę w pojeździe w większości przypadków bardzo dobrze widać, kto chce bilet kupić, a kto zyskuje tę chęć dopiero po ogłoszeniu kontroli.
Niemniej jednak, skoro Sąd ustalił następujący stan faktyczny (choć uczynił to, o ile rozumiem, wyłącznie na podstawie zeznań pasażerki):
Nie mając przy sobie biletu B. W. skierowała się bezzwłocznie do kabiny motorniczego z zamiarem kupna biletu mając w tym celu przygotowane pieniądze.
- to wyrok należy uznać za godny i sprawiedliwy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Posiadanie większego bagażu nie czyni z pasażera osoby niepełnosprawnej. Zakup biletu u kierowcy/motorniczego zgodnie regulaminem jest możliwy tylko i wyłącznie podczas postoju na przystanku. Jak ktoś w tym czasie biletu nie zakupi oznacza ze nie posiada ważnego biletu. Tego typu wyroki dają furtkę wszelkiego rodzaju kombinatorom i cwaniakom możliwości uniknięcia konsekwencji.
Kolejny wyrok z biletami (a raczej ich brakiem) w tle:
http://www.rp.pl/Konsumenci/310219998-S ... restricted
http://www.rp.pl/Konsumenci/310219998-S ... restricted
https://www.o2.pl/artykul/kierowca-nie- ... 400973441aPasażerka nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji braku biletów u kierującego pojazdem – wynika z wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa.
- W sytuacji, kiedy Miejskie Przedsiębiorstwo (...) wprowadza możliwość uiszczenia opłaty za przejazd poprzez zakup biletu u kierującego pojazdem, umieszcza o tym informacje w swoich środkach transportu, to pozwana nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji w postaci obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej, w przypadku braku biletów u kierującego pojazdem – wyjaśnia sąd w uzasadnieniu.
Robi się coraz normalniej
Kiedyś w Regulaminie przewozu było chyba, ze brak możliwości zakupu biletu u kierowcy nie zwalnia z odpowiedzialności za brak ważnego biletu. gdzieś to wybyło więc sądy wydają takie wyroki.
A nawet jeśli by było, to jakie ma znaczenie? Sąd nie jest związany zapisem w Regulaminie, choć oczywiście może się na nim oprzeć.
Powinno być jasno określone, jak ma się zachować pasażer w określonych sytuacjach. To nie może być rosyjska ruletka, że pasażer wsiada, kierowca mówi, że biletów nie ma, zamyka drzwi a kontroler wyciąga terminal z pytaniem czy płatne na miejscu czy wystawić wezwanie.
Nawet Renoma nie wystawi kwita osobie bez biletu, która usiądzie w pierwszym członie kiedy kierownik jest akurat w innej części składu.
Powinno być jasno określone, jak ma się zachować pasażer w określonych sytuacjach. To nie może być rosyjska ruletka, że pasażer wsiada, kierowca mówi, że biletów nie ma, zamyka drzwi a kontroler wyciąga terminal z pytaniem czy płatne na miejscu czy wystawić wezwanie.
Nawet Renoma nie wystawi kwita osobie bez biletu, która usiądzie w pierwszym członie kiedy kierownik jest akurat w innej części składu.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7129
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
To jest w ogóle szemrany zapis pozostawiający spore pole do nadużyć wobec pasażera. Albo można nabyć bilet u kierowcy, albo nie można. A jeśli można, ale akurat nie można, to pasażer powinien móc mieć to w dupie, bo nikt nie nosi szklanej kuli w kieszeni.
A warszawski przepis o możliwości odmowy sprzedaży biletu przy opóźnieniu powyżej 3 minut? można jechać za darmo w razie odmowy?
A poniżej na naklejce na kabinie zapis, że brak możliwości nabycia biletu nie zwalnia z jego posiadania. Ja mam zwyczaj, że sprzedam bilet mimo opóźnienia jeśli wiem, że i tak będę stać na światłach. Swoją drogą to pojawił się na zakładzie komunikat, że w okresie WŚ sprzedaż biletów nie może powodować opóźnień i w rejonach cmentarzy oraz w paru innych, wyszczególnionych miejscach powinna odbywać się tylko podczas wymiany pasażerskiej.
Takie zapisy są co roku, tylko u was na zakładzie jest mania wieszania każdej najmniejszej pierdoły.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Stary Pingwin
- Posty: 6071
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jednolite stroje dla kontrolerów od listopada
http://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=2018&c=100&l=1
http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... LokKrajImgStrój kontrolera i pracownika POP-u będzie się składał ze spodni wyjściowych w kant w kolorze grafitowym, wyjściowej grafitowej marynarki (w wersji męskiej i damskiej), białej koszuli z długim lub krótkim rękawem (w okresie letnim), czarnego paska, czarnych butów. W przypadku pań zamiast spodni możliwy będzie wybór grafitowej spódnicy, zgodnie z upodobaniem pracownika. Dodatkiem będzie krawat dla Panów, a dla Pań apaszka.
http://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=2018&c=100&l=1