Szeregowy_Równoległy pisze:O, Wolfchen - znawca greckiej polityki! Uwaga, będzie wykład: poproszę o uzasadnienie po pierwsze, czemu twoim zdaniem Grecy sobie kopią dołek, bo moim zdaniem w dół, jeszcze głębszy by się wpakowali, gdyby w referendum wygrała opcja "tak", a po drugie: czemu uważasz, że Grecją rządzą podejrzani (tego się czepiam) populiści? O co podejrzani?
No cóż, ja słyszałem że w Grecji pod koniec ubiegłego roku i na początku tego roku były symptomy ożywienia gospodarczego oraz tego zaciskanie pasa zaczyna przynosić dobre efekty. Tymczasem Grecy zmienili rządzących na Syrizę, która programowo popuściła pasa na tyle ile mogła ponownie.
Portugalia, Hiszpania i Włochy także zostały objęte podobnymi procedurami naprawczymi i tam konsekwentnie ich stosowanie, także zaczyna przynosić (powoli bo powoli, ale jednak) efekty.Także państwa nadbałtyckie, zwłaszcza Łotwa przechodziły potężny kryzys w 2008 i dzięki mocnym oszczędnościom dosyć szybko z niego wyszły.
Tymczasem obecny rząd Grecji przez pół roku mówił o wyznaczeniu własnej drogi wyjścia z kryzysu, a w tym czasie zamiast rozwiązań, było dalsze kombinowanie jak tu coś spłacić, absolutnie nic nie tnąc.