Strona 42 z 103

: 20 lip 2013, 2:02
autor: R-9 Chełmska
Nie mam pojęcia właśnie, chyba skrócili czas przelotu, albo po prostu PKS "robi różnicę"...

: 20 lip 2013, 15:15
autor: bepe
Bastian pisze: A co mu się tam zmieniło? :>
Trasa :D
R-9 Chełmska pisze:albo po prostu PKS "robi różnicę"...
Nie. R-1 też łapie minimum 2 minuty opóźnienia już na Ursynowie.

: 20 lip 2013, 15:42
autor: Emyl
Pewnie przy okazji zmiany trasy nieznacznie skrócono czasy przejazdu...

: 21 lip 2013, 8:01
autor: Daniel_FCB
emyl pisze:Pewnie przy okazji zmiany trasy nieznacznie skrócono czasy przejazdu...
Już widzę jak to wyglądało: w jednym pokoju rozkładowcy wymyślili, że rozkład jest rozwleczony i podjęli stosowne działania, a w drugim pokoju brygadowcy stwierdzili, że na taki rozwleczony rozkład PKS będzie jak znalazł ;)

: 08 sie 2013, 15:44
autor: dev
Ostatnio naszła mnie pewna impresja jeśli chodzi o tramwaje na Wołoskiej. Widzę, że prawie każdy tramwaj jadący Rakowiecką w stronę centrum jest zapchany, nawet ok 12. To może żeby ulżyć tramwajom i przyspieszyć dojazd do centrum jadącym od Galerii Mokotów i tamtejszych wieżowców, to może przywrócić coś na kształt dawnej linii pospiesznej D? Chyba teraz jak tyle tam jest firm, więc ludzi którzy chcą być szybko w centrum to jest jakieś rozwiązanie żeby przywrócić taką linię?

: 08 sie 2013, 16:00
autor: Emyl
To chyba nie jest najlepszy pomysł... :term:

: 08 sie 2013, 16:29
autor: KwZ
Nie, nie jest. Czas oczekiwania na pojazd dolicza się do czasu przejazdu.

: 08 sie 2013, 16:48
autor: dev
No tak, ale część ludzi pewnie specjalnie wychodziłoby na taki autobus. Poza tym niedawno tamtędy jeździło 117, które i tak było obłożone.
Z tym, że przez cięcia z komunikacji wywalili stamtąd 117 więc trudno żeby zakładali nową....

: 08 sie 2013, 17:48
autor: fik
dev pisze:No tak, ale część ludzi pewnie specjalnie wychodziłoby na taki autobus.
Co za różnica, czy czeka się na przystanku, czy w domu/pracy?

: 08 sie 2013, 18:08
autor: ashir
fik pisze:Co za różnica, czy czeka się na przystanku, czy w domu/pracy?
Przy takim upale różnica jest duża. ;-)

: 08 sie 2013, 18:09
autor: fik
ashir pisze:
fik pisze:Co za różnica, czy czeka się na przystanku, czy w domu/pracy?
Przy takim upale różnica jest duża. ;-)
Czasowo też? :P
(no ja wiem, na upale można zemdleć... ;))

: 08 sie 2013, 18:13
autor: ashir
Jak się umie zapełnić każdą minutę to zawsze można zrobić coś dziś zamiast jutro lub na odwrót. Właściwie najważniejsze, żeby linia jeździła punktualnie. Do każdego rozkładu człowiek nie mając wyboru i tak musi się dostosować. :razz:

: 08 sie 2013, 18:18
autor: pawcio
Motorniczy z miłą chęcią pojedzie dziś 5 minut dłużej bo tak mu pasuje autobus do domu by jutro z powodu autobusu przybyć do pracy 5 minut po wyjeździe swojej brygady.

: 08 sie 2013, 18:23
autor: ashir
Trochę ci się przykład nie udał, kierowcy (może motorniczowie tak nie robią) często dogadują się i zmieniają się w wygodnych dla siebie miejscach. A strażak czy lekarz to już w ogóle może często zapomnieć o tym. Zresztą może skończmy ten temat, bo nic wspólnego z Mokotowem to nie ma. ;-)

: 08 sie 2013, 18:34
autor: fik
ashir pisze:Jak się umie zapełnić każdą minutę to zawsze można zrobić coś dziś zamiast jutro lub na odwrót.
Przyznaj się - nie pracujesz zawodowo, prawda?