Strona 42 z 587

: 15 maja 2009, 18:07
autor: Tymesz
Witam ponownie.
Adamq pisze:
Tymesz pisze:Witam.
16:55 - Awaria elektrowozu w 2200 między WWO a powiślem - daleka stoi, efekt uboczny wywala podstacja.
klasyka.... uszkodzony izolator na dachu pod pantografem :-#
Słychać było załączenie jazdy i po chwili prawdopodobnie wywalenie nadmiaru wraz z podstacją.

: 15 maja 2009, 20:09
autor: Dzulikiewicz
Tymesz pisze:Witam.
16:55 - Awaria elektrowozu w 2200 między WWO a powiślem - daleka stoi, efekt uboczny wywala podstacja.
17:24 - Rezerwa pod skład podpięta. Skład wycofywany na WWO.
EP08-010.
Skład ściągnięty przez "manewrową" EU07. Dzięki tej akcji opóźnione były również manewry Ost-West :arrow: Kiepura.
Łodzianin wyruszył z Wschodniej o 18:28

: 15 maja 2009, 20:55
autor: Michał W.
Na mińskiej, w kierunku Warszawy, ok. 17tej kibelek zablokował ruch. Pan żul raczył gorzej się poczuć i w Wesołej czekaliśmy na karetkę.
Generalnie czekałem tylko kiedy będzie musiało przyjechać więcej karetek bo ludzie masowo zaczęli omijać rogatki. Oczywiście 1/4 nawet nie patrzyła czy jedzie jakiś pociąg...
Na szczęście nie doczekałem się

: 15 maja 2009, 22:13
autor: przewoz
Tymesz pisze:klasyka.... uszkodzony izolator na dachu pod pantografem
Albo.... odgromnik. Cóż. Akurat byłem na samym początku tej akcji na śródmieściu, już czuyłem że się coś źle dziej , więc przeszedłem na WC. Ale na szczęście Łodzianina ściągnęli na Wschodnią dość sprawnie. Reszta od 10 w górę.
Z obserwacji - chyba Mazovia na 3xpumex i ten kibel zamiast ER75 latał, ale nie mocno opóźniony, wręcz prawie planowo.

Rano jakiś znowu zzator przed Rembertowem. Myślałem, że to SBL, ale wieczorem było OK. To chyba dlatego to "wahadło rembertyowskie takie punktualne :?:
Słychać było załączenie jazdy i po chwili prawdopodobnie wywalenie nadmiaru wraz z podstacją.
No to zwarcie w OG, poza izolatorem i odgromnikiem (za WSem, może w silnikach). Prawdopodobnie wywalenie samego WSu, podstacja na Wschodniej i Zachodniej wytrzymuje dość dużo ;-)

Wszystko to sponsorowane hasłem "wesoły piątek"..

: 16 maja 2009, 8:28
autor: zofey
przewoz pisze:i ten kibel zamiast ER75 latał, ale nie mocno opóźniony, wręcz prawie planowo
Siedlce-Warszawa +20
potem poleciał do Mińska więc nie miał okazji wyrobi dużego opóźnienia (realnie 2 minuty różnicy).

: 16 maja 2009, 9:27
autor: przewoz
Siedlce-Warszawa +20
potem poleciał do Mińska więc nie miał okazji wyrobi dużego opóźnienia (realnie 2 minuty różnicy).
A no widzisz, bo ja widziałem ciąg dalszy, czyli ten co po 18 się melduje w Warszawie i w trasie też wielu minut nie złapał.

Jeżeli nowe EN57KM z mocniejszymi silnikami będą miały parametry przynajmniej zblizone do teoretycznych założeń, to w razie czego je będzie można wysłać w trasę za Flirta (poza tym, ze pewnie zwiększy się ilość szybszych nieco połączeń na sieci KM).

: 17 maja 2009, 0:02
autor: Bernard
Pociąg do Tłuszcza o 16:00 na śródmieściu wtoczył się powoli z 5 minutowym opóźnieniem.
Pierwsza jednostka wygaszona, drzwi w ogóle się nie otworzyły. Kierownik przybiegł do drugiej jednostki, po przełączał coś na pulpicie i o 16:09 pociąg w końcu ruszył i kontynuował jazdę bez przeszkód.

: 17 maja 2009, 2:28
autor: Tymesz
Witam ponownie.
ER75-001 8049 zdefektował na wschodnim ok 21:05.
ER75-002 + ER75-012 9424 -> ER-002 8049 (22:11) i ER75-012 + ER75-001 9424 (22:32)

: 17 maja 2009, 8:06
autor: zofey
a coś w efekcie pojechało między 20, a 22 do Siedlec?

: 17 maja 2009, 9:49
autor: przewoz
Tymesz pisze:a coś w efekcie pojechało między 20, a 22 do Siedlec?
Wynika z tego, że 8051 o tej 22:05 pojechał, a 5 minut później 8049...
Dobrze, że nie ostatni na ten kierunek, wczoraj mogło być więcej ludzi (Juwenalia i akie tam) - w ostatnim Mińskim było sporo ludzi.

: 18 maja 2009, 19:52
autor: Szymon
Dziś przed 18 coś się stało na PKP Włochy. Osobówka do Grodziska (KM 70222/3 Tłuszcz - Grodzisk Maz.) prawdopodobnie zawadziła osobę stojącą na peronie. Pociąg postał ok. 30min. Przez ten czas nic nie kursowało w kierunku Pruszkowa/Sochaczewa - niezła pielgrzymka szła po torach z pociągów, które stały między Zachodnim a Włochami :D Na miejscu zdarzenia pojawiła się karetka i policja. W sumie po 40 minutach wszystko ruszyło ponownie.

: 18 maja 2009, 22:02
autor: przewoz
Tymesz pisze:ER75-001 8049 zdefektował na wschodnim ok 21:05.
Dziś jeździł jakiś "zaFlirt" na EN57-19xx+19xx, takim jednym jechałem, jakieś 2 minuty do Mińska dołożył (łącznie wiecej, ale to wschodnia dołożyła), próbował nadrabiać, dawał czadu, silniki wyły ;) ...
Czyli dalej jeden ER75 w odstawce, co by nie wypuszczać pojedynczego (popieram!).

: 18 maja 2009, 22:48
autor: krzysiekp
Dzisiaj (18 maja) kolejka WKD wyjeżdżająca z Centralnego do Grodziska o 16:35 uderzyła w samochód dostawczy na przejeździe pomiędzy stacjami Opacz i Michałowice. Kierowca nie wyglądał na poważnie rannego, miał rozcięte czoło. Ruch został dosyć szybko wznowiony.

: 18 maja 2009, 23:03
autor: rufio198
przewoz pisze:Dziś jeździł jakiś "zaFlirt" na EN57-19xx+19xx,
1900/1906
przewoz pisze:...Czyli dalej jeden ER75 w odstawce, co by nie wypuszczać pojedynczego (popieram!).
Dwa są odstawione

[ Dodano: |19 Maj 2009|, 2009 08:26 ]
Mr_Kolesław pisze:Dziś przed 18 coś się stało na PKP Włochy. Osobówka do Grodziska (KM 70222/3 Tłuszcz - Grodzisk Maz.) prawdopodobnie zawadziła osobę stojącą na peronie.
Zawiodę Cię - nie zawadziła. Na szczęście. Ale masz racje coś się działo. Tylko że nie na Włochach, a na wysokości MNO.
Trafiła się sierotka co chciała zostać kamikadze. Na szczęście nie udało jej się to.
Jakby trafili to kierownik miałby potężnego pecha. Dwóch kamikadze w jednym dniu
Mr_Kolesław pisze:Pociąg postał ok. 30min. Przez ten czas nic nie kursowało w kierunku Pruszkowa/Sochaczewa - niezła pielgrzymka szła po torach z pociągów, które stały między Zachodnim a Włochami :D Na miejscu zdarzenia pojawiła się karetka i policja.
Przekazali pracownikom pogotowia niedoszłą kamikadze. Policaje musieli nabazgrolić raporcik z wydarzenia i wio pojechali.
Mr_Kolesław pisze:W sumie po 40 minutach wszystko ruszyło ponownie.
Tylko 30 minut.

: 19 maja 2009, 11:18
autor: przewoz
rufio198 pisze:Jakby trafili to kierownik miałby potężnego pecha. Dwóch kamikadze w jednym dniu
Może przypadkiem chodzi o wypadek w Siedlcach? Dziewczyna przeżyła i będzie musiała sobie na nowo układać życie, zdecydowanie inne: bez nogi.