Sąd nad 175

Moderator: Wiliam

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 10 maja 2013, 20:28

Przy 128 co 7-8/10/10 na plac Piłsudskiego, 175 mogłoby od ORDYNACKIEJ pojechać mimo wszystko śladem 128 do Mariensztatu, zwłaszcza że 127 do BUWu pojedzie co 15 minut.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7129
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 10 maja 2013, 20:31

Aż dziw, że o tym nie pomyśleli. :-s

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 maja 2013, 20:34

A uważasz, że to logiczne? Czy że mam zakładać logikę u odbiorcy?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 maja 2013, 21:11

reserved pisze: Od dłuższego czasu zdarza mi się przesiadać przy Pomniku Lotnika o godz. 7:00 rano w weekendy. Za każdym razem wsiadam w 128/175 SAM. Owszem, to nie są godziny miarodajne ale jeśli potok występuje w godzinach szczytu to on wystarczy dla 128/175. Zwłaszcza, że 504 to w tamtym miejscu linia o marginalnym znaczeniu. Dajmy ludziom troszkę szybciej pojechać... Tam można naprawdę sporo nadrobić jak się trafi zielona fala.
Zagadka z cyklu "funkcjonowanie linii czerwonych - teoria a praktyka": wsiadłem dziś o 19.53 do 504 pod Centralnym, z przystanku odjechaliśmy 30 sekund po 175. Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 13 maja 2013, 21:19

fik pisze:Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?
Strzelam, że gdzieś przy Banacha. A różnica w czasie przejazdu? Hmm.. Mineta? Dwie? :>

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 maja 2013, 21:19

Albo na Baleya, albo na Leżajskiej. Inaczej trudno sobie wyobrazić. :)

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 13 maja 2013, 21:20

fik pisze:
reserved pisze: Od dłuższego czasu zdarza mi się przesiadać przy Pomniku Lotnika o godz. 7:00 rano w weekendy. Za każdym razem wsiadam w 128/175 SAM. Owszem, to nie są godziny miarodajne ale jeśli potok występuje w godzinach szczytu to on wystarczy dla 128/175. Zwłaszcza, że 504 to w tamtym miejscu linia o marginalnym znaczeniu. Dajmy ludziom troszkę szybciej pojechać... Tam można naprawdę sporo nadrobić jak się trafi zielona fala.
Zagadka z cyklu "funkcjonowanie linii czerwonych - teoria a praktyka": wsiadłem dziś o 19.53 do 504 pod Centralnym, z przystanku odjechaliśmy 30 sekund po 175. Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?
Jeden przypadek niczego nie dowodzi, a co do wyprzedzania, to z reguły jeśli 175/504 ruszają wspólnie z przystanku DW. CENTRALNY to do UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 504 przyjeżdża 2-3 minuty wcześniej.

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 13 maja 2013, 21:25

To też zależy od sprawności kierowcy, np. w przeciskaniu się przy skręcie na Placu Zawiszy.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 maja 2013, 21:26

Pan Piotr pisze: z reguły jeśli 175/504 ruszają wspólnie z przystanku DW. CENTRALNY to do UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 504 przyjeżdża 2-3 minuty wcześniej
Bez kozery powiem pińcset!

(prawidłowa odpowiedź do tej pory nie padła)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 maja 2013, 21:30

Wcale?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 maja 2013, 22:02

Owszem, a różnica wydłużyła się o jakąś minutę. Wystarczył niekorzystny układ świateł przy Starynkiewiczu i Zawiszy, aby zwyklaka stracić z oczu i kontakt wzrokowy nawiązać dopiero pod Novotelem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 13 maja 2013, 22:25

fik pisze:Zagadka z cyklu "funkcjonowanie linii czerwonych - teoria a praktyka": wsiadłem dziś o 19.53 do 504 pod Centralnym, z przystanku odjechaliśmy 30 sekund po 175. Zagadka brzmi - na którym odcinku przyśpiech wyprzedził zwyklaka i ile wynosiła różnica w czasie przyjazdu na przystanek Sasanki?
Ech, a ZTM chce pociąć 175, a 504 omijające przystanki i węzły przesiadkowe zostawić jako podstawową linię… absurd.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 13 maja 2013, 22:45

Vilén pisze:Ech, a ZTM chce pociąć 175, a 504 omijające przystanki i węzły przesiadkowe zostawić jako podstawową linię… absurd.
Zobaczysz jeszcze ZTM scali 504 ze 175....
Obrazek

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 14 maja 2013, 0:39

fik pisze:
Pan Piotr pisze: z reguły jeśli 175/504 ruszają wspólnie z przystanku DW. CENTRALNY to do UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 504 przyjeżdża 2-3 minuty wcześniej
Bez kozery powiem pińcset!

(prawidłowa odpowiedź do tej pory nie padła)
I tak lepszy to przyspieszony niż np. 520. Najwięcej przystanków omija w rejonie, w którym jest największe zagęszczenie ludności.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7906
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 14 maja 2013, 7:10

Pan Piotr pisze:Najwięcej przystanków omija w rejonie, w którym jest największe zagęszczenie ludności.
Normalnie linia dla koneserów :)
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Zablokowany