Strona 43 z 112

: 11 lut 2008, 1:44
autor: Szamot
705 pisze:Tak czytam i zapytam...
Czy geje szukają na tym forum akceptacji, czy moze zrozumienia?
W odniesieniu do postu Gacka który zbliżenie dwoch facetów nazywa seksem i czułością...
Każdy normalny emocjonalnie człowiek poszukuje akceptacji i zrozumienia. Oczywiste jest więc, że geje również.
Co moge powiedzieć - Geje u mnie akceptacji nie mieli i mieć jej nie będą.
Myślę że na tym forum znajdzie się sporo osób o podobnym zdaniu...
Też myslę, że są. Niemniej pamiętam z forum ZTM piszących podobnie, którzy juz w tej chwili tego by nie by napisali.
Proszę o zamknięcie tego tematu, a może lepiej i usunięcie bo nam się jeszcze małoletni użytkownicy wypaczą!
Na tym forum pisza i geje, i heteroseksualiści, i katolicy, i antykatolicy, i laicy, i ateiści, i islamiści (o tych grupach akurat wiem). I każdy ma prawo prezentować tu swoje zdanie na ile nie obraża przy tym innych osób. Totez wątek pozostanie otwarty do dyskusji. A tak moim zdaniem to bardziej mozna sie wypaczyć czytając dyskusje o komunikacji na Ochocie niz tę. Zresztą nie takie rzeczy juz sie czytało na tym forum. Toć to bułka z masłem.

Ps. Przygryzłbym Ci trochę, bo sie ładnie podłożyłeś w swym poście - ale nie chcę tego robić w tym wątku...

: 11 lut 2008, 9:41
autor: Gacek
705 pisze:W odniesieniu do postu Gacka który zbliżenie dwoch facetów nazywa seksem i czułością...
to był cytat, ale nieważne.
705 pisze:Co moge powiedzieć - Geje u mnie akceptacji nie mieli i mieć jej nie będą.
To Twój problem a nie gejów. Np u mnie akcpetacji nie będa mieć kierowcy z ZEA Stalowa (przykład) bo to bydlaki i buraki. Wprawdzie nei znam zadnego ale nie przeszkadza mi to twierdzic że to bydlaki i buraki. ](*,)
705 pisze:Proszę o zamknięcie tego tematu, a może lepiej i usunięcie bo nam się jeszcze małoletni użytkownicy wypaczą!
Małoletni użytkownicy tego forum gorsze rzeczy mogą znaleźć w internecie niż akademicką decyzje o tym czy pedały są ok czy nie.

[ Dodano: 2008-02-11, 09:44 ]
Bastian pisze:Życie tu i teraz nieważne, liczy się tylko "tamta strona"? Toż to średniowiecze!
Nie tylko to- próba oczyszczenia sumienia, i pokazania wszystkim (bo pogrzeb był pokazówą) jacy to my byliśmy dobrzy. Nie współczuje rodzinie- współczuję Michałowi. Rodziny.

: 11 lut 2008, 10:03
autor: JacekM
Proszę o zamknięcie tego tematu, a może lepiej i usunięcie bo nam się jeszcze małoletni użytkownicy wypaczą!
Phi. Mnie przebywanie w środowisku miłośniczym nauczyło dużo tolerancji... Może Ciebie też nauczy?

: 11 lut 2008, 10:15
autor: Szamot
JacekM pisze:
Proszę o zamknięcie tego tematu, a może lepiej i usunięcie bo nam się jeszcze małoletni użytkownicy wypaczą!
Phi. Mnie przebywanie w środowisku miłośniczym nauczyło dużo tolerancji... Może Ciebie też nauczy?

OT: God loves his children Yeah! ;-)

: 11 lut 2008, 10:29
autor: rzeznik
705 pisze:Co moge powiedzieć - Geje u mnie akceptacji nie mieli i mieć jej nie będą.
OK - Twoje prywatne zdanie. Ja tylko grzecznie zapytam: dlaczego? Podaj chociaz jeden racjonalny argument.
Gacek pisze: Np u mnie akcpetacji nie będa mieć kierowcy z ZEA Stalowa (przykład)
Dobrze, ze sie przypatrzylem, bo juz mialem ripostowac :D[/b]

: 11 lut 2008, 10:44
autor: Gacek
rzeznik pisze:Dobrze, ze sie przypatrzylem, bo juz mialem ripostowac [/b]
tzn tak naprawdę to znam kierowców z ZEA Stalowa i są fajni ;-) ale chciałem choćby tym z czapy wyjętym przykładem udowodnić nieracjonalność poglądów 705....

: 11 lut 2008, 10:44
autor: Aleksander2560
Panowie, dodam od siebie, odrobine mniej emocji a więcej merytorycznych argumentów...

Dopowiem tylko tyle, szkoda bo kolejna młoda osoba przedwcześnie odeszłą z tego świata, a miał jeszcze szmat życia przed sobą i nieważne czy był homo- czy heteroseksualny, był człowiekiem, który miał, jak każdy z nas, szanse....

: 11 lut 2008, 13:29
autor: 705
rzeznik pisze:
705 pisze:Co moge powiedzieć - Geje u mnie akceptacji nie mieli i mieć jej nie będą.
OK - Twoje prywatne zdanie. Ja tylko grzecznie zapytam: dlaczego? Podaj chociaz jeden racjonalny argument.
Zgeneralizowałem chyba za mocno swoją wypowiedź...
Przyprawiają mnie o mdłości sytuacje, gdy widze na ulicy dwóch trzymajacych sie za ręke pedałów, lub inaczej - Całujących sie na przednim siedzeniu w autobusie.
Co wy sobie robicie w domach czy klubach gejowskich dokładnie mi lata, ale obnoszenie sie ze swoja orientacją ( wiedząc że cienko jest z akceptacją ), uważam za przegięcie, i to mocne.
Dokładnie do tego samego wora wrzucam homoseksualne manifestacje w których domagacie praw do wychowywania dzieci i możliwości zawierania małżeńst.
Proste pytanie... Na kogo wychowa dziecko dwóch gejów czy dwie lesbijki? Odpowiedż jest chyba oczywista.
Skoro jesteście tacy pewni swoich przekonań i jesteście szcęśliwi, to skąd bierze się aż tyle samobójstw w środowiskach homoseksualnych, co?
Ten temat jest jak rzeka, racje sa po wszystkich stronach... Ja przedstawilem swoja.
I jeszcze jedno, znam dwoch gejow i sa to calkiem w porzadku ludzie... Wszyscy wiedza ze sa oni gejami, tylko ze Ci dwaj staraja sie nie walczyc z otoczeniem afiszujac swoja odmniennosc!
I jedyne zastrzezenia jakie mam do homoseksualistow, to wlasnie to afiszowanie swojego ja, i proby przekonywania innych ze to jest dobre czy normalne... Odpowiadam ze nie jest.
Pozdrawiam i przepraszam wszystkich urazonych moja wypowiedzia.

: 11 lut 2008, 13:42
autor: person
705 pisze:Dokładnie do tego samego wora wrzucam homoseksualne manifestacje w których domagacie praw do wychowywania dzieci i możliwości zawierania małżeńst.
Która "manifestacja" miała to na celu? Któej "manifestacji" był to główny cel? Konkrety!
705 pisze:Proste pytanie... Na kogo wychowa dziecko dwóch gejów czy dwie lesbijki? Odpowiedż jest chyba oczywista.
Na takiego samego człowieka, jak każda inna rodzina?
W jakich rodzinach wychowują się homoseksualiście? Homoseksualnych?
705 pisze:Skoro jesteście tacy pewni swoich przekonań i jesteście szcęśliwi, to skąd bierze się aż tyle samobójstw w środowiskach homoseksualnych, co?
Skoro masz dostęp do takich statystyk to proszę, podaj wskaźnik samobójstw wśród osób homo- i heteroseksualnych.
705 pisze:znam dwoch geji
Słowo tramwaj tez odmieniasz "tramwaji"?
705 pisze:I jedyne zastrzezenia jakie mam do homoseksualistow, to wlasnie to afiszowanie swojego ja, i proby przekonywania innych ze to jest dobre czy normalne... Odpowiadam ze nie jest.
Co to znaczy dobro i normalność? I co uwazasz za afiszowanie się? Dlaczego nazywasz obnoszeniem się ze swoją seksualnością zachowanie, które jest powszechnie akceptowane w przypadku osób heteroseksualnych? Uważasz, że od patrzenia na "to" ktoś się zmieni? Ktoś się "zarazi"?

P.S.
705 pisze:Pozdrawiam i przepraszam wszystkich urazonych moja wypowiedzia.
Jeśli nie chcesz przepraszam, zacznij od zaprzestania używania pejoratywnych okresleń w stylu "pedały"

: 11 lut 2008, 13:47
autor: 705
No, nacytowales sie ostro...
Jesli jestes taki tolerancyjny, to sobie badz. Masz takie samo do tolerowania tego, jak ja do nie przepadania za tym zjawiskiem...

: 11 lut 2008, 13:49
autor: person
Nie odpowiedziałeś na moje pytania.

: 11 lut 2008, 14:01
autor: Gacek
a ja proponuję przenieść naszą homodyskusję do watku bez tytułu co na niego nei zasłużył...


A co do wojujących homseksualistów to bynajmniej sie do nich nie zaliczam. Kto mnie zna ten wie.
Na ulicy się też nie cąłuję- ani z facetami, ani z kobietami ponieważ nie jest to miejsce na pocałunki w ogóle.

: 11 lut 2008, 14:44
autor: Szamot
705 pisze: Zgeneralizowałem chyba za mocno swoją wypowiedź...
Przyprawiają mnie o mdłości sytuacje, gdy widze na ulicy dwóch trzymajacych sie za ręke pedałów, .
a chłopak z dziewczyną, a para dziewcząt, a matka z dzieckiem idący za rękę też Cię przyprawiają o mdłości? A nie lubisz iść za rekę przez park z osoba którą kochasz?
...lub inaczej - Całujących sie na przednim siedzeniu w autobusie.
Kwestia podejścia. Mnie np. nie przeszkadza ani chłopak z dziewczyną, ani dowolna inna para. Tylko sie cieszyć, że ludzi łączy coś fajnego.

Wszyscy wiedza ze sa oni gejami, tylko ze Ci dwaj staraja sie nie walczyc z otoczeniem afiszujac swoja odmniennosc!
A jak zostaną zaatakowani też nie walczą? Pomyśl czasem w pracy za fajerą jak jeden z drugim Frędzel Ci przyjdzie psuć krew, czy jesteś w stanie położyć uszy po sobie.
I jedyne zastrzezenia jakie mam do homoseksualistow, to wlasnie to afiszowanie swojego ja, i proby przekonywania innych ze to jest dobre czy normalne... Odpowiadam ze nie jest.
Pozdrawiam i przepraszam wszystkich urazonych moja wypowiedzia.
To znaczy, że swoje ja moze afiszować tylko osoba heteroseksualna? Ciekawa teoria...
Odpowiedź na to co jest złe zostawmy tym co to zło dotyka, a pojęcie normy zdrowotnej medycynie.
Co wy sobie robicie w domach czy klubach gejowskich dokładnie mi lata, ale obnoszenie sie ze swoja orientacją ( wiedząc że cienko jest z akceptacją ), uważam za przegięcie, i to mocne.
A jak poprawisz tolerancję? Siedząc w domu po kryjomu i obserwując jak plotkują na Twoj temat przenosząc na Ciebie swe chore wyobrażenia?

Taki przykładzik z życia.
Ilu pasażerów widząc kierowcę w kabinie z założenia widzi chama? Wyrośli w stereeotypie. Patrzą na Ciebie spode łba, szukają dziury w całym, a Ty w tym istnejesz i sie denerwujesz. I reagujesz, tak jak potrafisz, bo się źle z tym czujesz. Bo ty masz swoje racje, ale wiesz, że nie przekonasz każdej osoby z osobna, że nie ma racji.

Tymczasem kiedyś w autobusie rozmawiałm z babcią o jakimś incydencie z kierowcą. Wziąłem go w obronę. W pewnym momencie stwierdziła - taki sympatyczny chłopak, niemożliwe, że pan jest kierowcą. Te dwie rzeczy sie dla niej wykluczają. A jakbyś się czuł, jakby ktoś z nich Ci powiedział: że jeździj sobie tymi autobusami, ale sie do tego nie przyznawaj. Rób sobie co chcesz w swojej kabinie, ale nie afiszuj się z tym. Dobrze by Ci z tym było?

Tylko jest ta różnica, że Ty możesz zmienić zawód...

Pozdrawiam.

: 11 lut 2008, 15:12
autor: 705
No nie wiem...
Ciekawy jest Twoj kawałek o parze dziewcząt... Dwie kobiety nie budza we mnie takiej niechęci jak dwoch gejów. Powiem więcej dwie kobiety nawet mnie erotycznie pobudzają ;-) Inaczej postrzegane sa lesbijki, a inaczej geje...
Dla mnie jako hetero jest to troche trudne do zrozumienia, jak wogole mozna calowac innego mezczyzne, o seksie itp, nawet niewspominam ;-)
Osoby o odmiennej orientacji zawsze beda walczyly o zaakceptowanie ich odmienności, a osoby o orientacji hetero zawsze beda walczyly o swoje racje.
Koło sie zamyka... Mozna pisac, dyskutowac, czasami nawet sie kłocić a teej sytuacji i tak nikt nie zmieni. Tego typu zachowania ludzkie zawsze budziły kontrowersje wsród społeczeństwa i myśle tez że zawsze bedą marginalizowane.

: 11 lut 2008, 15:13
autor: TOMEK
Szamot pisze:
705 pisze: Co moge powiedzieć - Geje u mnie akceptacji nie mieli i mieć jej nie będą.
Myślę że na tym forum znajdzie się sporo osób o podobnym zdaniu...
Też myslę, że są. Niemniej pamiętam z forum ZTM piszących podobnie, którzy juz w tej chwili tego by nie by napisali.
A ja nie pamiętam na forum ZTM wątków gejowskich...

[ Dodano: 2008-02-11, 15:15 ]
705 pisze:Tak czytam i zapytam...
Czy geje szukają na tym forum akceptacji, czy moze zrozumienia?
Coś w tym jest, może nawet coś więcej, a w każdym razie jak już przywoływać forum ZTM to tam tego nie było...