Eksploatacja jednotoru na Boernerowo
Moderator: Wiliam
-
Stary Pingwin
- Posty: 6042
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... torem.html![]()
Tramwaj wrócił na Boernerowo. Na razie jednym torem
![]()
W środę po 2,5 roku przerwy tramwaj po raz pierwszy przejechał odbudowaną linią wzdłuż ul. Dywizjonu 303 i gen. Kaliskiego. Trwają testy przed wznowieniem kursów dwudziestki na przełomie kwietnia i maja.
Skład sunących niespiesznie kanciastych wagonów starszego typu z zaciekawieniem obserwowali mieszkańcy Boernerowa. Nowoczesny wagon Pesy musiał zostać wycofany, bo nieprzycinane od dawna gałęzie wzdłuż torów mogły zarysować jego lakier, a to oznaczałoby utratę gwarancji. Na klimatyczną pętlę w Lesie Bemowskim u wrót Puszczy Kampinoskiej niskopodłogowy Swing ma zawitać dzisiaj. Trzeba sprawdzić, o ile trzeba tu wydłużyć wysepkę przystankową, bo sześciodrzwiowy wagon ma przeszło 30 m. Kierowcy znów powinni się rozglądać, przejeżdżając przez tory Radiową czy gen. Kaliskiego - wczoraj tramwaj budził wśród niektórych popłoch, bo odzwyczaili się od jego widoku w tej okolicy.
Już nie zakręt śmierci
Jeszcze w połowie poprzedniej dekady niemal trzykilometrową linię do Boernerowa ratusz spisywał na straty. Chciał ją zlikwidować rękoma budowniczych trasy ekspresowej, która od niedawna przecina Bemowo. Tory tramwajowe i nowa droga znajdują się blisko siebie. Na czas jej budowy we wrześniu 2008 r. trzeba więc było przerwać kursowanie legendarnej dwudziestki, która w te strony docierała już przed wojną. Wtedy okolica nie należała jeszcze do Warszawy. Przez długie lata tramwaje, minąwszy Koło, kursowały w obie strony jednym torem, korzystając z mijanek na niemal co drugim przystanku.
Na szczęście urząd miasta zdecydował, że ta wyjątkowa w Warszawie linia przetrwa. Urzędnicy uznali, że mieszkańcom nowych osiedli, które ostatnio powstają w tej części Bemowa, przyda się sprawny dojazd do centrum bez korków. Żeby to było możliwe, postanowiono jednak dobudować drugi tor wzdłuż całej ul. Dywizjonu 303. Pojedynczy odcinek przetrwał już tylko na ul. gen. Kaliskiego. Powstała tam za to nowa mijanka na wysokości Wojskowej Akademii Technicznej. Prace o kilka miesięcy opóźniła zima.
- Zniknął też zakręt śmierci między obiema ulicami - pokazywali wczoraj tramwajarze reporterom "Gazety". Kiedyś doszło tu bowiem do tragicznego wypadku: sygnalizacja nie zatrzymała tramwajów jadących jednym torem z przeciwnych kierunków, motorniczowie się nie widzieli i wagony zderzyły się. Zginęła jedna osoba.
Teraz dwa tory łączą się w jeden tuż za tym zakrętem. Unosi się tu charakterystyczna woń kojarząca się z koleją - to kreozot, którym nasączono drewniane podkłady. Znajdują się tylko pod rozjazdem, a reszta jest z betonu.
Nieopodal w pogotowiu czekał specjalistyczny pojazd z podwójnym układem kół do jazdy po drogach i po torach. To Unimog, najnowszy nabytek Tramwajów Warszawskich. - Służy do wstawiania wykolejonych wagonów na tory. Ma moc 400 koni mechanicznych, podnośniki i lewary - prezentował z dumą operator Unimoga Jacek Michalak.
Przystanek bez dojścia
Wczoraj na Boernerowie nie miał jednak nic do roboty. Tramwaj bez większych komplikacji pokonał całą linię. Trzeba jeszcze skoordynować sygnalizację świetlną przed mijankami, podciąć gałęzie, wyszlifować szyny i ustawić brakujące wiaty przystankowe. Linia ma być gotowa na powrót dwudziestki do końca kwietnia.
Tramwaje z Boernerowa, które ostatnio zawracały już na Kole, teraz mają co 10 min w szczycie kursować dalej - przez Obozową, Młynarską, al. "Solidarności" i most Śląsko-Dąbrowski aż na Pragę. Pod znakiem zapytania stoi tylko przywrócenie jednego z przystanków na ul. Dywizjonu 303. Dwa lata temu powstało tam osiedle z parkanem, który odciął dojście pasażerom. Nowego nie przebito wbrew licznym obietnicom władz Bemowa i Spółdzielni Mieszkaniowej "Wola", której mieszkańcem jest prezes Tramwajów Warszawskich. Nadal brakuje też kładki nad trasą ekspresową do os. Górce. Zanim powstanie, tramwaje nie mogą się tu więc zatrzymywać.
Ruch na odbudowanej linii zostanie całkowicie wstrzymany w jeden z letnich weekendów. Wtedy tramwajarze ułożą torowy krzyżak u zbiegu ul. Dywizjonu 303 i ul. Powstańców Śląskich. Wzdłuż tej ostatniej w tym roku powstanie nowa linia, która połączy Bemowo z Jelonkami. Trwa właśnie jej projektowanie.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Pisałem już dawno, że sprawa przejścia z przystanku tramwajowego/ oraz słynnej kładki nad trasą S8/ do ulicy Wrocławskiej została załatwiona w ten sposób, że właściciel firmy Stolmar uzyskał prawo odrębnej własności do działki gdzie są zabudowania po byłym już sklepie meblowym. Do aktu notarialnego wpisano służebność tzw. przechodu przez wydzielony pas gruntu o szer. 1,5 metra.
Od tego wydarzenia SM WOLA nic nie ma do tej działki. Sprawa była nagłośniona min. w Bemowo News 3/2011 i w wywiadzie władz Bemowa do tvnwarszawa. Zapewne niektórzy dziennikarze/urzędnicy/decydenci jak misie budzą się po śnie zimowym, a tu taka niespodzianka...
Od tego wydarzenia SM WOLA nic nie ma do tej działki. Sprawa była nagłośniona min. w Bemowo News 3/2011 i w wywiadzie władz Bemowa do tvnwarszawa. Zapewne niektórzy dziennikarze/urzędnicy/decydenci jak misie budzą się po śnie zimowym, a tu taka niespodzianka...
Idiokracja nas otacza
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Władze Bemowa miały załatwić to przejście i guzik zrobiły, więc przystanku na razie nie będzie. Mam nadzieję.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jestem laikiem, więc mogę zadawać durne (zapewne) pytania, co niniejszym czynię:
Czemu przy Kocjana, gdzie tory przecinają Kaliskiego zastosowano sygnalizator dwukomorowy, gdzie żółte miga, a czerwone się zapala jak jedzie tramwaj zamiast normalnego, klasycznego, jednoznacznego, wyświetlającego samochodom zielone jeżeli tramwaj akurat nie nadjeżdża?
Czemu przy Kocjana, gdzie tory przecinają Kaliskiego zastosowano sygnalizator dwukomorowy, gdzie żółte miga, a czerwone się zapala jak jedzie tramwaj zamiast normalnego, klasycznego, jednoznacznego, wyświetlającego samochodom zielone jeżeli tramwaj akurat nie nadjeżdża?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Odwracając pytanie - a czemu nie? Taka sygnalizacja jest prostsza, parę groszy można oszczędzić, ponadto szybciej można przywołać sygnał dla tramwaju - nie ma minimum sygnału zielonego do zachowania (no, dobra, przy częstotliwości 20 to akurat żaden problem raczej).
Dodatkowo obiło mi się o uszy, że warto ją stosować w sytuacji, gdy przejazd jest w pobliży innego skrzyżowania (albo wręcz na wyspie centralnej), bo nie ma wówczas ryzyka, że kierowca się pogubi mając często sygnalizatory na zmianę zielone i czerwone. W przypadku czerwonych, jak mu się zleją, to najwyżej stanie niechcący, co jest jednak mniej niebezpieczne niż pojechanie niechcący. A tu mógłby zinterpretować przypadkiem, że zielone przy torach jest jednocześnie zielonym na skrzyżowaniu z Kocjana i nieszczęście gotowe.
Zresztą przepis jest tak skonstruowany, że nie jestem pewien, czy na przecięciach drogi przez tory poza skrzyżowaniami w ogóle można coś innego zastosować:
Dodatkowo obiło mi się o uszy, że warto ją stosować w sytuacji, gdy przejazd jest w pobliży innego skrzyżowania (albo wręcz na wyspie centralnej), bo nie ma wówczas ryzyka, że kierowca się pogubi mając często sygnalizatory na zmianę zielone i czerwone. W przypadku czerwonych, jak mu się zleją, to najwyżej stanie niechcący, co jest jednak mniej niebezpieczne niż pojechanie niechcący. A tu mógłby zinterpretować przypadkiem, że zielone przy torach jest jednocześnie zielonym na skrzyżowaniu z Kocjana i nieszczęście gotowe.
Zresztą przepis jest tak skonstruowany, że nie jestem pewien, czy na przecięciach drogi przez tory poza skrzyżowaniami w ogóle można coś innego zastosować:
Napisano "stosuje się", a nie "można zastosować"...w sygnalizacjach wzbudzanych przez tramwaj na przecięciach drogi z torami tramwajowymi stosuje się sygnał czerwony i sygnał żółty o następującej sekwencji:
żółty migającyżółty stały
czerwony
żółty migający
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A z którego roku tam jest sygnalizacja i czy w ogóle jest wzbudzana, a nie stałoczasowa?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No nie wiem. Jak niedasie, jak z przepisów wynika musisie?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36191
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie wiem. Wzbudzana była kiedyś. Teraz się stoi, więc raczej stałoczasowa, choć cholera wie. Sygnalizatory trójkomorowe pamiętam osobiście od 1997, co było wcześniej, nie wiem.Glonojad pisze:A z którego roku tam jest sygnalizacja i czy w ogóle jest wzbudzana, a nie stałoczasowa?
[ Dodano: |23 Kwi 2011|, 2011 21:36 ]
No ale to prawda, przecież Wołoska jest dość świeżaGlonojad pisze:Jak niedasie, jak z przepisów wynika musisie?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow