: 21 kwie 2011, 11:10
Co ma zapobiegać temu żeby dwa tramwaje nie spotkały się na jednym torze ?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... torem.html![]()
Tramwaj wrócił na Boernerowo. Na razie jednym torem
![]()
W środę po 2,5 roku przerwy tramwaj po raz pierwszy przejechał odbudowaną linią wzdłuż ul. Dywizjonu 303 i gen. Kaliskiego. Trwają testy przed wznowieniem kursów dwudziestki na przełomie kwietnia i maja.
Skład sunących niespiesznie kanciastych wagonów starszego typu z zaciekawieniem obserwowali mieszkańcy Boernerowa. Nowoczesny wagon Pesy musiał zostać wycofany, bo nieprzycinane od dawna gałęzie wzdłuż torów mogły zarysować jego lakier, a to oznaczałoby utratę gwarancji. Na klimatyczną pętlę w Lesie Bemowskim u wrót Puszczy Kampinoskiej niskopodłogowy Swing ma zawitać dzisiaj. Trzeba sprawdzić, o ile trzeba tu wydłużyć wysepkę przystankową, bo sześciodrzwiowy wagon ma przeszło 30 m. Kierowcy znów powinni się rozglądać, przejeżdżając przez tory Radiową czy gen. Kaliskiego - wczoraj tramwaj budził wśród niektórych popłoch, bo odzwyczaili się od jego widoku w tej okolicy.
Już nie zakręt śmierci
Jeszcze w połowie poprzedniej dekady niemal trzykilometrową linię do Boernerowa ratusz spisywał na straty. Chciał ją zlikwidować rękoma budowniczych trasy ekspresowej, która od niedawna przecina Bemowo. Tory tramwajowe i nowa droga znajdują się blisko siebie. Na czas jej budowy we wrześniu 2008 r. trzeba więc było przerwać kursowanie legendarnej dwudziestki, która w te strony docierała już przed wojną. Wtedy okolica nie należała jeszcze do Warszawy. Przez długie lata tramwaje, minąwszy Koło, kursowały w obie strony jednym torem, korzystając z mijanek na niemal co drugim przystanku.
Na szczęście urząd miasta zdecydował, że ta wyjątkowa w Warszawie linia przetrwa. Urzędnicy uznali, że mieszkańcom nowych osiedli, które ostatnio powstają w tej części Bemowa, przyda się sprawny dojazd do centrum bez korków. Żeby to było możliwe, postanowiono jednak dobudować drugi tor wzdłuż całej ul. Dywizjonu 303. Pojedynczy odcinek przetrwał już tylko na ul. gen. Kaliskiego. Powstała tam za to nowa mijanka na wysokości Wojskowej Akademii Technicznej. Prace o kilka miesięcy opóźniła zima.
- Zniknął też zakręt śmierci między obiema ulicami - pokazywali wczoraj tramwajarze reporterom "Gazety". Kiedyś doszło tu bowiem do tragicznego wypadku: sygnalizacja nie zatrzymała tramwajów jadących jednym torem z przeciwnych kierunków, motorniczowie się nie widzieli i wagony zderzyły się. Zginęła jedna osoba.
Teraz dwa tory łączą się w jeden tuż za tym zakrętem. Unosi się tu charakterystyczna woń kojarząca się z koleją - to kreozot, którym nasączono drewniane podkłady. Znajdują się tylko pod rozjazdem, a reszta jest z betonu.
Nieopodal w pogotowiu czekał specjalistyczny pojazd z podwójnym układem kół do jazdy po drogach i po torach. To Unimog, najnowszy nabytek Tramwajów Warszawskich. - Służy do wstawiania wykolejonych wagonów na tory. Ma moc 400 koni mechanicznych, podnośniki i lewary - prezentował z dumą operator Unimoga Jacek Michalak.
Przystanek bez dojścia
Wczoraj na Boernerowie nie miał jednak nic do roboty. Tramwaj bez większych komplikacji pokonał całą linię. Trzeba jeszcze skoordynować sygnalizację świetlną przed mijankami, podciąć gałęzie, wyszlifować szyny i ustawić brakujące wiaty przystankowe. Linia ma być gotowa na powrót dwudziestki do końca kwietnia.
Tramwaje z Boernerowa, które ostatnio zawracały już na Kole, teraz mają co 10 min w szczycie kursować dalej - przez Obozową, Młynarską, al. "Solidarności" i most Śląsko-Dąbrowski aż na Pragę. Pod znakiem zapytania stoi tylko przywrócenie jednego z przystanków na ul. Dywizjonu 303. Dwa lata temu powstało tam osiedle z parkanem, który odciął dojście pasażerom. Nowego nie przebito wbrew licznym obietnicom władz Bemowa i Spółdzielni Mieszkaniowej "Wola", której mieszkańcem jest prezes Tramwajów Warszawskich. Nadal brakuje też kładki nad trasą ekspresową do os. Górce. Zanim powstanie, tramwaje nie mogą się tu więc zatrzymywać.
Ruch na odbudowanej linii zostanie całkowicie wstrzymany w jeden z letnich weekendów. Wtedy tramwajarze ułożą torowy krzyżak u zbiegu ul. Dywizjonu 303 i ul. Powstańców Śląskich. Wzdłuż tej ostatniej w tym roku powstanie nowa linia, która połączy Bemowo z Jelonkami. Trwa właśnie jej projektowanie.
Napisano "stosuje się", a nie "można zastosować"...w sygnalizacjach wzbudzanych przez tramwaj na przecięciach drogi z torami tramwajowymi stosuje się sygnał czerwony i sygnał żółty o następującej sekwencji:
żółty migającyżółty stały
czerwony
żółty migający
Nie wiem. Wzbudzana była kiedyś. Teraz się stoi, więc raczej stałoczasowa, choć cholera wie. Sygnalizatory trójkomorowe pamiętam osobiście od 1997, co było wcześniej, nie wiem.Glonojad pisze:A z którego roku tam jest sygnalizacja i czy w ogóle jest wzbudzana, a nie stałoczasowa?
No ale to prawda, przecież Wołoska jest dość świeżaGlonojad pisze:Jak niedasie, jak z przepisów wynika musisie?