Strona 43 z 68

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 10:55
autor: ashir
person pisze:
cns80 pisze:Spoczniki żeby nie zsiadać z roweru przed przejściem też pewnie nie dla nich ?
Gdzie w Warszawie są spoczniki przy przejściu dla pieszych?
Przy PKP Kasprzaka?

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 11:08
autor: Stary Pingwin
Rembielińska/Budowlana.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 11:18
autor: person
ashir pisze:
person pisze:Gdzie w Warszawie są spoczniki przy przejściu dla pieszych?
Przy PKP Kasprzaka?
Tam spoczniki są przy DDRce. Pytałem o PRZEJŚCIA (wyłącznie) DLA PIESZYCH.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 17:49
autor: Solaris U10
Chodzi Wam o podpórki rowerowe? Spocznik to jest płaska część pomiędzy biegami schodów.

Nie żartuję, krawężników na przejściach nie obniża się dla rowerzystów.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 18:13
autor: person
Stary Pingwin pisze:Rembielińska/Budowlana.
Aż pojechałem tam dzisiaj specjalnie po pracy.
Nie, sorry, ale spoczniki/podpórki nie są przy chodniku, tylko zdecydowanie przy DDRce:
http://i.imgur.com/FKLVBc1.jpg

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 21:29
autor: KwZ
No dobra, "spoczniki" jeśli przy samym przejściu dla pieszych, a nie przy przejściu+przejeździe, to pewnie się nie znajdzie.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 15 lip 2016, 22:53
autor: person
Ja tylko dyskutuję ze stwierdzeniem:
cns80 15 lipca o 9:05 pisze:Spoczniki żeby nie zsiadać z roweru przed przejściem też pewnie nie dla nich ?

Ścieżki i pasy rowerowe

: 19 sie 2016, 21:57
autor: Sebastian
Co prawda nie dotyczy to ścieżek ani pasów rowerowych tylko przejazdu rowerowego ale chyba mieści się w granicach tego wątku...
http://www.haloursynow.pl/artykuly/zrob ... y,6481.htm
:)

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 21 sie 2016, 15:09
autor: Rosa
Daniel_FCB pisze:
Wiliam pisze:Demonizujesz rowerzystów (nie po raz pierwszy), ale faktem jest jakiś paniczny strach przed prowadzeniem dróg rowerowych (czy nawet pasów rowerowych) w ramach jezdni. W efekcie czego tworzy się dziwne esyfloresy na chodnikach, a widoczność na przejazdach jest kiepska, także dla rowezystów.
Bo ta bardziej januszowa część cyklistów po prostu boi się jeździć po ulicy. Najlepszy tego przykład mamy teraz na Ursynowie. Remontują ddr wzdłuż al. KEN, na wysokości Leclerka. Na ulicę zjeżdżają jedynie najwytrwalsi miłośnicy portek z pieluchą i wyczynowych rowerów. Rowerzyści po cywilnemu i veturilowcy dzielnie cisną chodnikiem po wschodniej stronie al. KEN. (A weź takiemu zaproponuj uprzejmie przenieść się na ulicę. Każe spieprzać co najwyżej, jak to janusze mają w zwyczaju)
Ja jestem w tej grupie. Nie jestem szalony i jak jadę sobie veturillo to trzymam się chodnika i na ulice wjadę w ostateczności. Miłe mi jest moje zdrowie i nie mam zamiaru ryzykowac (oraz po prostu przeszkadzać) samochodom i autobusom.

Ścieżki i pasy rowerowe

: 21 sie 2016, 15:58
autor: fik
Ale przeszkadzanie pieszym już ci nie przeszkadza...

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 21 sie 2016, 18:02
autor: Daniel_FCB
Rosa pisze:
Daniel_FCB pisze: Bo ta bardziej januszowa część cyklistów po prostu boi się jeździć po ulicy. Najlepszy tego przykład mamy teraz na Ursynowie. Remontują ddr wzdłuż al. KEN, na wysokości Leclerka. Na ulicę zjeżdżają jedynie najwytrwalsi miłośnicy portek z pieluchą i wyczynowych rowerów. Rowerzyści po cywilnemu i veturilowcy dzielnie cisną chodnikiem po wschodniej stronie al. KEN. (A weź takiemu zaproponuj uprzejmie przenieść się na ulicę. Każe spieprzać co najwyżej, jak to janusze mają w zwyczaju)
Ja jestem w tej grupie. Nie jestem szalony i jak jadę sobie veturillo to trzymam się chodnika i na ulice wjadę w ostateczności. Miłe mi jest moje zdrowie i nie mam zamiaru ryzykowac (oraz po prostu przeszkadzać) samochodom i autobusom.
Art. 33 1a PORD: W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.
Dla mnie jazda po ulicy (ulicy, nie autostradzie "Puławska") jest oczywista, bo nauczyli mnie jej w szkole (wycieczki organizowane w gimnazjum). Pokazali czego się wystrzegać, kiedy ustąpić i zjechać na pobocze. W zasadzie sytuację podbramkową miałem raz, jak pewien Ostrowianin złamał 3 przepisy na raz (wyprzedzanie na skrzyżowaniu, wyprzedzanie sygnalizującego skręt w lewo, >50 kmh w terenie zabud.) - od tego czasu oglądam się za siebie przed skrętem w lewo dwa razy.

Ścieżki i pasy rowerowe

: 21 sie 2016, 19:42
autor: Rosa
fik pisze:Ale przeszkadzanie pieszym już ci nie przeszkadza...
Chyba logiczne jest że nie. Gdyby mi przeszkadzało to bym był zmuszony wjechać na jezdnię. :D
Jestem czasem pieszym, czasem kierowcą, czasem jade rowerem. Rower najbardziej przeszkadza na jezdni więc ja w mierę możliwosci będe jezdni unikał. Ja sie czuję z tym lepiej, kierowcy tez mają ze mną lepiej, piesi nie mają ze mną problemu, przeciez nie jeżdżę Nowym Swiatem w tłumie ludzi. Żyj i daj żyć innym.

Ścieżki i pasy rowerowe

: 21 sie 2016, 20:00
autor: pawcio
Jeżeli jeżdżąc rowerem po mieście w razie braku ścieżki wybierasz co do zasady chodnik to znaczy że rower nie jest dla ciebie.

Ścieżki i pasy rowerowe

: 21 sie 2016, 20:08
autor: Rosa
Dlatego nie mam roweru ale czasem biorę ten Veturillo z Nowaka Jeziorańskiego. GENERALNIE na Gocławiu są wszędzie ścieżki wiec nie ma żadnego problemu ale przykładowo nie będę pchał się rowerem na Zamieniecką bo tam zdecydowanie bardziej przeszkadzam na jezdni niż na chodniku.

Ścieżki i pasy rowerowe

: 21 sie 2016, 23:20
autor: BJ
pawcio pisze:Jeżeli jeżdżąc rowerem po mieście w razie braku ścieżki wybierasz co do zasady chodnik to znaczy że rower nie jest dla ciebie.
Po prostu rower nie jest do miasta, bo przeszkadza wszystkim. Nawet jak jest ścieżka.