Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Twierdzenie, że Razem "obok komunistów nawet nie stało" to też przesada.
Sam jeden z ich liderów, pan Zandberg, to nie jest jakiś debiutant w polityce i różnego rodzaju organizacjach, bo bawił się w komunistyczne, radykalne organizacje... Co widać choćby na nagraniach z różnych wieców sprzed lat.
Oczywiście takie jego prawo, ale śmieszne jest trochę pierdolenie o "brunatnym ścierwie" i jednocześnie popieranie ścierwa czerwonego. I to, i to chujnia, a Razem przypomina momentami udawanie, że jesteśmy "mili i sympatyczni" w stylu Marszu Niepodległości, którego organizatorzy ocieplali wizerunek poprzez wrzucanie na plakaty ładnych dziewczyn i facetów w gajerach, którzy wyglądali raczej jak studenci bibliotekoznawstwa niż narodowcy.
Sam jeden z ich liderów, pan Zandberg, to nie jest jakiś debiutant w polityce i różnego rodzaju organizacjach, bo bawił się w komunistyczne, radykalne organizacje... Co widać choćby na nagraniach z różnych wieców sprzed lat.
Oczywiście takie jego prawo, ale śmieszne jest trochę pierdolenie o "brunatnym ścierwie" i jednocześnie popieranie ścierwa czerwonego. I to, i to chujnia, a Razem przypomina momentami udawanie, że jesteśmy "mili i sympatyczni" w stylu Marszu Niepodległości, którego organizatorzy ocieplali wizerunek poprzez wrzucanie na plakaty ładnych dziewczyn i facetów w gajerach, którzy wyglądali raczej jak studenci bibliotekoznawstwa niż narodowcy.
Zdaje się, że oni nawet nie próbują wmawiać, ze te 75% ma poprawić kondycję budżetową, zapewnić dobrobyt ubogim itd., ale po prostu chodzi o realizację jakiejś zasady, ze nie powinno się zarabiać "zbyt dużo".fik pisze:Nie "rozbój", tylko "rozwój".
System podatkowy proponowany przez Razem powoduje wzrost obciążeń w dla wszystkich, którzy zarabiają trochę ponad średnią krajową. Z ich kalkulatora podatkowego wynika, że granicą jest wynagrodzenie 5.166 zł brutto - jeśli ktoś zarabia więcej, po wprowadzeniu programu partii Razem jego dochody netto spadną. Ok, 5.167 zł brutto miesięcznie to nie są zarobki małe, ale też nie jakieś kosmiczne. Ot, umożliwiające życie na przyzwoitym poziomie, ale na pewno nie w luksusie (przy czym jeśli ktoś z takiej pensji musi jeszcze utrzymać dzieci, to już się okazuje, ze taka pensja wcale nie jest duża).
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wymień te komunistyczne, radykalne organizacje. I dare you ![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Zdaje się, że nawet nie zajrzałeś do programu Razem. Poproszę indeks, pała, poprawka za cztery lata.bepe pisze:Zdaje się, że oni nawet nie próbują wmawiać, ze te 75% ma poprawić kondycję budżetową, zapewnić dobrobyt ubogim itd., ale po prostu chodzi o realizację jakiejś zasady, ze nie powinno się zarabiać "zbyt dużo".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
75% jest obliczone przede wszystkim na to, by nie opłacało się tych pieniędzy odkładać do sejfu, tylko inwestować nadwyżkę w biznes lub w pracowników.
Granica 5.166 zł ma sens, jeśli się spojrzy, ilu ludzi zarabia więcej, a ilu mniej (a można się zdziwić). A różnice powyżej tej granicy narastają powoli.
Granica 5.166 zł ma sens, jeśli się spojrzy, ilu ludzi zarabia więcej, a ilu mniej (a można się zdziwić). A różnice powyżej tej granicy narastają powoli.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Zajrzałem:fik pisze:Wymień te komunistyczne, radykalne organizacje. I dare you
Zdaje się, że nawet nie zajrzałeś do programu Razem. Poproszę indeks, pała, poprawka za cztery lata.bepe pisze:Zdaje się, że oni nawet nie próbują wmawiać, ze te 75% ma poprawić kondycję budżetową, zapewnić dobrobyt ubogim itd., ale po prostu chodzi o realizację jakiejś zasady, ze nie powinno się zarabiać "zbyt dużo".
Wpływy z tych 75% będą, nawet zdaniem Razem, tak niewielkie, że nie wpłyną na nic, a mają jedynie "spełniać funkcję regulacyjną".Symulacja w ogóle nie uwzględnia również dochodów ze stawki 75%, która ma spełniać funkcje przede wszystkich regulacyjną, a nie fiskalną.
Ok, ale czy to znaczy, że 5.166 zł brutto (czyli ok. 3.600 zł netto) to jest już na tyle dużo, że należy osoby tyle zarabiające obciążyć obowiązkiem finansowania socjalu? Przecież jeśli ktoś nie ma mieszkania, to w Warszawie na wynajem mieszkania wyda połowę swoich zarobków na rękę.Bastian pisze:Granica 5.166 zł ma sens, jeśli się spojrzy, ilu ludzi zarabia więcej, a ilu mniej (a można się zdziwić).
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No więc Bastian już wyjaśnił, czym jest funkcja regulacyjna - zapewnienie powrotu pieniędzy do obiegu, ergo - napędzenie gospodarki. W czym problem?bepe pisze: Wpływy z tych 75% będą, nawet zdaniem Razem, tak niewielkie, że nie wpłyną na nic, a mają jedynie "spełniać funkcję regulacyjną".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
5166 brutto? Czekaj, czekaj. To jeżeli mój ojciec zarabiał 6794 brutto, na rekę ok. 4800, dokładnie 800zł na osobę, to mielibyśmy płacić 75% podatek? Zajebiście!
Zabranie 3/4 pieniędzy to ich przywracanie do obiegu? Państwo zainwestuje w biznes lub w pracowników?fik pisze:No więc Bastian już wyjaśnił, czym jest funkcja regulacyjna - zapewnienie powrotu pieniędzy do obiegu, ergo - napędzenie gospodarki. W czym problem?
I nadal - ile tych pieniędzy będzie? Bo Razem w obliczeniach w ogóle tych pieniędzy nie uwzględnia.
Aż tak to nie. Ale od 5.167 zł brutto wzrastają obciążenia podatkowe. 75% jest od kwoty powyżej 500.000 zł rocznie.chudy5d pisze:5166 brutto? Czekaj, czekaj. To jeżeli mój ojciec zarabiał 6794 brutto, na rekę ok. 4800, dokładnie 800zł na osobę, to mielibyśmy płacić 75% podatek? Zajebiście!
Ostatnio zmieniony 26 paź 2015, 20:52 przez Wiliam, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: korekta cytowania
Powód: korekta cytowania
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie wiem, w jakiej dyskusji TY uczestniczysz, ale na tyle odległej, że aż mnie ręka świerzbi, by cię z TEJ trwale wyłączyć.chudy5d pisze:5166 brutto? Czekaj, czekaj. To jeżeli mój ojciec zarabiał 6794 brutto, na rekę ok. 4800, dokładnie 800zł na osobę, to mielibyśmy płacić 75% podatek? Zajebiście!
Nie, nie ta granica. Nie, podatku nie płaciłoby się 75%. Progresja działa tylko powyżej progów.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie 3/4 pieniędzy. Nie państwo (kto tak napisał?).bepe pisze:Zabranie 3/4 pieniędzy to ich przywracanie do obiegu? Państwo zainwestuje w biznes lub w pracowników?fik pisze:No więc Bastian już wyjaśnił, czym jest funkcja regulacyjna - zapewnienie powrotu pieniędzy do obiegu, ergo - napędzenie gospodarki. W czym problem?
Sorry, naprawdę nie mam w tej chwili siły na dłuższe tłumaczenia. Może najpierw opanujcie podstawy?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jakie zabranie? Jakie państwo?bepe pisze:Zabranie 3/4 pieniędzy to ich przywracanie do obiegu? Państwo zainwestuje w biznes lub w pracowników?chudy5d pisze:No więc Bastian już wyjaśnił, czym jest funkcja regulacyjna - zapewnienie powrotu pieniędzy do obiegu, ergo - napędzenie gospodarki. W czym problem?
No bo one nie trafią do budżetu, tylko na rynek.I nadal - ile tych pieniędzy będzie? Bo Razem w obliczeniach w ogóle tych pieniędzy nie uwzględnia.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
bepe: No to jeżeli od 5167 brutto wzrastają obciążenia podatkowe (w jakikolwiek sposób, nie do 75%), to na pewno będziemy mieli większy dobrobyt przy 800zł na osobę.
No powiedzmy, że opanowałem. Razem pisze na przykład o "publicznym przemyśle". A zresztą - kto pobiera podatki, jak nie państwo?Bastian pisze:Nie 3/4 pieniędzy. Nie państwo (kto tak napisał?).bepe pisze:Zabranie 3/4 pieniędzy to ich przywracanie do obiegu? Państwo zainwestuje w biznes lub w pracowników?
Sorry, naprawdę nie mam w tej chwili siły na dłuższe tłumaczenia. Może najpierw opanujcie podstawy?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie opanowałeś i nie przeczytałeś programu Razem.bepe pisze:No powiedzmy, że opanowałem. Razem pisze na przykład o "publicznym przemyśle". A zresztą - kto pobiera podatki, jak nie państwo?Bastian pisze: Nie 3/4 pieniędzy. Nie państwo (kto tak napisał?).
Sorry, naprawdę nie mam w tej chwili siły na dłuższe tłumaczenia. Może najpierw opanujcie podstawy?
Podatek 75% nie służy zwiększaniu dochodów państwa, ale ma na celu zmniejszanie nierówności społecznych. Wysoka stawka będzie stanowiła sygnał dla firm – nie inwestujcie w pensje prezesów, inwestujcie w pensje pracowników, w innowacje, w rozwój firmy, a nie w rozwój kapitału prezesa.
Wysoka stawka nie jest narzędziem zwiększania dochodów do budżetu państwa, ale straszakiem na tych, którzy gromadzą nieefektywne rezerwy finansowe (w Polsce jedne z najwyższych w Europie), żeby miast patrzeć, jak przyrastają zera, zainwestowali w gospodarkę. Dopiero, jeśli pan przedsiębiorca nie raczy sam z siebie ruszyć dupska, to przyjdzie Złe Państwo i sprawi, że będzie musiał parę tygodni dłużej zbierać na nowe autko, oh teh drama. Tak to działa w państwach skandynawskich, tak to bardzo długo działało w USA.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
To państwo które za pomocą urzędów skarbowych pobiera podatki.fik pisze:Jakie zabranie? Jakie państwo?
Jaki kurwa rynek? Podatki trafiają do budżetu.No bo one nie trafią do budżetu, tylko na rynek.
5166zł to pensja przeciętnego specjalisty a nie prezesa! Ludzie zarabiający nieco powyżej średniej krajowej mają tę nadwyżkę inwestować? Niby w co?
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"