Strona 426 z 551

A teraz o polityce...

: 27 paź 2015, 23:02
autor: Bastian
Przypominam też, że PSL w roku 2005 Kaczyńskiemu odmówił. Teraz zaś żadna ze stron nie ma żadnego interesu we wchodzeniu we wzajemne alianse - PiS jest przecież głównym konkurentem PSL.

A teraz o polityce...

: 27 paź 2015, 23:30
autor: JacekM
Sprawę komplikują dodatkowo liczne koalicje PSL z PO w samorządach.

A teraz o polityce...

: 27 paź 2015, 23:42
autor: Jacek Z.
Wiliam pisze:Druczek wskazuje że pewne wydarzenie z 2010 roku może czy powinno zaburzać taką ocenę Macierewicza. To dla mnie co najmniej delikatne niedpowiedzenie, bo w zasadzie już sama działalność Macierewicza od 1989 do 2007 nie pozwala go oceniać w taki sposób jak to opisał Poc Vocem (chodzi mi o wiarygodność i rzetelność, bo w kulturę ani błyskotliwość Macierewicza nie wątpię).
To co chłop mówi i robi to jeden z czynników oceny jego postaci, to na kogo kreują go wrogie (nie bez powodu, bo działające w interesie swoich mocodawców) media - to drugie. Jedno może się równać drugiemu... ale nie musi. Pieprznie coś o eksplodujących parówkach, a media to odbiją w krzywym zwierciadle (wyrywając z głębszego kontekstu) i rozdmuchają 100 razy ("szogun" Bronka i "kotlecik" Kopaczki to dopiero wtedy, gdy było wiadomo już, że oboje pójdą na straty...).

Dorzucając swoje 3 grosze do sprawy Caracala - prawda zapewne leży po środku: ani Świdnik, ani Mielec nie są tak polskie jak byśmy chcieli, Caracal nie jest aż tak zły, Blackhawk nie aż tak dobry. Pod kątem misji zagranicznych w których nasze wojsko tak chętnie udział bierze być może Caracal byłby lepszy, jako śmigłowiec większy, pojemniejszy, dający większą rezerwę wytrzymałości i mocy. Blackhawk byłby na pewno bardziej interoperacyjny z U.S. Army itp. formacjami, co nie znaczy, że bezproblemowy. W U.S. Navy na przykład pewnym problemem okazało się, że jego wersja specjalna jest trochę za słaba by uciągnąć trał przeciwminowy (co robiły wcześniej większe śmigłowce). Przespano też nieco dozbrajanie śmigłowca, zanim wykorzystano jego wszelkie możliwości, w zakresie zwalczania nie tylko łodzi podwodnych, ale także np. małych obiektów pływających.

Moim zdaniem należałoby wyciągnąć wnioski z wcześniejszych przetargów - kupiliśmy F-16, choć mogliśmy mieć bardziej dostosowane do naszych potrzeb obronnych (i nie tylko) F/A-18C/D lub JAS39 - przecież pieniądze wcześniej czy później i tak trafią do tej samej kieszeni - a teraz z pocałowaniem w rękę by nam sprzedano F/A-18E, zamiast pozwolić nam śnić mocarstwowe mrzonki o F-35.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 7:39
autor: cns80
Jacek Z. pisze:Dorzucając swoje 3 grosze do sprawy Caracala - prawda zapewne leży po środku: ani Świdnik, ani Mielec nie są tak polskie jak byśmy chcieli, Caracal nie jest aż tak zły, Blackhawk nie aż tak dobry. Pod kątem misji zagranicznych w których nasze wojsko tak chętnie udział bierze być może Caracal byłby lepszy, jako śmigłowiec większy, pojemniejszy, dający większą rezerwę wytrzymałości i mocy. Blackhawk byłby na pewno bardziej interoperacyjny z U.S. Army itp. formacjami, co nie znaczy, że bezproblemowy.
Zdroworozsądkowo zapewne tak. Ale powtórzę po raz kolejny. Zgodnie z prawem RP śmigłowiec BH nie miał racji bytu w tym przetargu i to z winy jego producenta. Amerykanie mogli równie dobrze wystawić AH64 ale nie mieli zgody Departamentu Obrony (a ze względu na systemy łączności zgoda musiałaby być konsultowana z przedstawicielami Izraela). To już nie są problemy polskiej komisji przetargowej.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 11:15
autor: Poc Vocem
Warunki przetargu rozpisywało MON. MON, które z przyczyn politycznych być może miało nakaz kupienia produktu francuskiego. Niemniej, co też podkreślał Macierewicz, to trzeba po prostu sprawdzić.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 12:08
autor: Wiliam
Jacek Z. pisze:
Wiliam pisze:Druczek wskazuje że pewne wydarzenie z 2010 roku może czy powinno zaburzać taką ocenę Macierewicza. To dla mnie co najmniej delikatne niedpowiedzenie, bo w zasadzie już sama działalność Macierewicza od 1989 do 2007 nie pozwala go oceniać w taki sposób jak to opisał Poc Vocem (chodzi mi o wiarygodność i rzetelność, bo w kulturę ani błyskotliwość Macierewicza nie wątpię).
To co chłop mówi i robi to jeden z czynników oceny jego postaci, to na kogo kreują go wrogie (nie bez powodu, bo działające w interesie swoich mocodawców) media - to drugie. Jedno może się równać drugiemu... ale nie musi. Pieprznie coś o eksplodujących parówkach, a media to odbiją w krzywym zwierciadle (wyrywając z głębszego kontekstu) i rozdmuchają 100 razy ("szogun" Bronka i "kotlecik" Kopaczki to dopiero wtedy, gdy było wiadomo już, że oboje pójdą na straty...).
Nie porównujmy tego. Szoguny i kotlety były w sprawach absolutnie niepoważnych i nie miały też takiego kontekstu. Natomiast parówki...

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 12:44
autor: cns80
Poc Vocem pisze:Warunki przetargu rozpisywało MON. MON, które z przyczyn politycznych być może miało nakaz kupienia produktu francuskiego. Niemniej, co też podkreślał Macierewicz, to trzeba po prostu sprawdzić.
Zawodowo robię przetargi. Pracuję z byłym zawodowym wojskowym, który robił przetargi dla MON na ciężkie miliardy. Przyznam szczerze że ciężko by m ibyło napisać przetarg na śmigłowiec wojskowy, tak żeby dało się tam wstawić cywilny ;) Ciężko też oczekiwać od MONu że zwróci kasę do budżetu i nie kupi śmigłowców tylko dlatego że jeden z producentów się nie przyłożył i jest w lesie podczas gdy konkurencja już dawno ma produkty gotowe.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 12:47
autor: pawcio
Bastian pisze:
MichalJ pisze:A w ogóle to nasza ordynacja jest daleka od proporcjonalnej, wbrew nazwie. PiS zdobył zaledwie 82% liczby głosów oddanych łącznie na PO+Kukiz+Nowoczesna+PSL.
Diabeł tkwi w szczegółach... Może ktoś znajdzie, jak by to wyglądało przy zastosowaniu metody Sainte-Laguë?
Policzyłem. Jeśli się gdzieś nie pieprznąłem w formułkach, to wyszedł mi (przy zastosowaniu metody modyfikowanej - pierwszy dzielnik 1,4, nie 1) taki podział:
PiS - 217 (-18)
PO - 134 (-4)
Kukiz - 48 (+6)
Nowoczesna - 36 (+8)
PSL - 24 (+8)
Mn. Niem. - 1 (bz)

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 13:06
autor: pawcio
I policzyłem jeszcze jedną rzecz. Prawdą było twierdzenie Platformy, że głosowanie na Petru to oddanie PiSowi większości bezwzględnej. Gdyby zsumować głosy PO i Petru (wiem, że to spore uproszczenie), to taka formacja zdobyłaby o 11 głosów więcej, w tym 10 głosów zabrałaby PiSowi właśnie.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 14:54
autor: Bastian
Oczywiście z zastrzeżeniem, że to wyliczenie for fun - w rzeczywistości arytmetyka wyborcza znacząco wykracza poza sumowanie elektoratów? :)

Natomiast Miller oszalał do reszty:
http://wyborcza.pl/1,75478,19099826,mil ... zenia.html

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 16:00
autor: Paweł_K
pawcio pisze:I policzyłem jeszcze jedną rzecz. Prawdą było twierdzenie Platformy, że głosowanie na Petru to oddanie PiSowi większości bezwzględnej. Gdyby zsumować głosy PO i Petru (wiem, że to spore uproszczenie), to taka formacja zdobyłaby o 11 głosów więcej, w tym 10 głosów zabrałaby PiSowi właśnie.
Lewica (ustami Czarzastego) o to samo oskarża partię Razem ;)

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 16:18
autor: fik
>Lewica
>Czarzasty

Choose one.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 16:26
autor: Szeregowy_Równoległy
"Lewica ustami Czarzastego". To nawet nie brzmi sensownie.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 16:33
autor: yavorius
Pomijając, że to nieprawda, bo elektoratu ZL i Razem nie można sumować.

A teraz o polityce...

: 28 paź 2015, 17:16
autor: pawcio
Na pewno to drukowane jest obarczone większym ryzykiem niż sumowanie Platformy i Nowoczesnej.