Ciepło!
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Znów opady śniegu przy temperaturze powietrza -1 stopień C.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus
Ikarus
Aktualnie -1 i w końcu normalna ilość śniegu. Mróz będzie przez kilka ładnych dni
Ech jak brakuje mi normalnej zimy. Grudzień był spoko ze względu na 15 st., a teraz by się przydał śnieg do końca lutego. Tak jak to było w 2010 roku.
Dodano po 1 godzinie 23 minutach 5 sekundach:
Ale klasycznie zima zaskoczyła drogowców
Dodano po 1 godzinie 23 minutach 5 sekundach:
Ale klasycznie zima zaskoczyła drogowców
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
A jaki ma być?Wiliam pisze:Asfalt musi być czarniusieńki!
Naprawdę byś chciał, żeby pozostawiono drogi samym sobie w takich warunkach?
Wczoraj znad morza wracałem. Standardowo A1+A2. Na A2 wszyscy radośnie jechali po lodzie i błocie pośniegowym 30-50 km/h. O ile akurat nie staliśmy w korku.
Rzeczywiście, główne drogi nie muszą być czarniusieńkie. Taka Puławska z lodem i śniegiem byłaby dużo bezpieczniejsza.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie popadajmy w paranoję. Oczekiwanie, że w XXI wieku w kraju należącym do UE, a ponadto starającym się uchodzić za cywilizowany, ktoś odśnieży główne drogi chyba nie jest wygórowane.
Raz zdarzyło mi się jeździć po Warszawie, gdy nawaliło 10-20 cm śniegu, do tego padał marznący deszcz, a na samochodzie jakiś kretyn założył opony z asymetrycznym bieżnikiem na odwrót. Skutek był taki, że przypominało to najbardziej ślizganie po lodzie, dochodziło nawet do tego, że pomimo ewidentnego poślizgu ABS nie reagował. Na szczęście obyło się bez dzwonu, ale parę niebezpiecznych sytuacji miałem, nie tylko ze swojej winy, bo ludzie nie potrafią jeździć i nie mam tu na myśli prędkości, lecz chociażby nieumiejętności kontrolowania poślizgów, a przy tym siedzenie innym na dupie. Z drugiej strony jednak to jest miasto, ruch duży, więc pojazdów dość gęsto i nikt nie będzie kilometrowych odstępów trzymał, podobnie zresztą na przywoływanych tu autostradach i z tego względu drogi te muszą być odśnieżane.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Czyli gdyby padało 3 dni i 3 noce, to uzasadnione byłoby wysłanie pługów już po zakończeniu opadów? Zresztą tego i tak nie dałoby się zgarnąć na raz, bo śniegu było za dużo, pamiętam, że pługi jeździły wtedy dwa dni bez przerwy. Procedura odgarniania po zakończeniu opadów ma sens, gdy jest to drobniutki śnieg, którego napada 3 centymetry w godzinę, jeśli to 30 w 3 godziny to już nie ma sensu.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Szczególnie w piątkowy popołudniowy szczyt gdy wszystko i tak stoi.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
