Strona 432 z 615

: 03 kwie 2012, 16:58
autor: Pan Piotr
pieszy pasażer pisze:No ta propozycja to jest bardzo konkretne uderzenie w Puławską, która traci 3 tramwaje, nie zyskując w zasadzie nic. W ten sposób na ulicy, na której głównym środkiem transportu jest tramwaj zostaje tylko z 4 i 35 (i na odcinku Wilanowska - Woronicza) z 31 i 33. Bez żadnego tramwaju z centrum na Służewiec, bez połączenia z Ochotą i Wolą.
Akurat połączenie tramwajowe Puławskiej z Ochotą jest mocno dyskusyjne, co pokazuje frekwencja ( lub jej brak ) w tramwajach linii 14.

Podaż 24 tramwajów/h na Puławskiej, by w zupełności wystarczała i 14 ( lub inny numer ) wygięte na placu Zbawiciela w drugą stronę. Tylko podstawowe pytanie - która północna końcówka najodpowiedniejsza - MARYMONT-POTOK? :P

: 03 kwie 2012, 17:29
autor: michael112
Pan Piotr pisze:Akurat połączenie tramwajowe Puławskiej z Ochotą jest mocno dyskusyjne, co pokazuje frekwencja ( lub jej brak ) w tramwajach linii 14.

Podaż 24 tramwajów/h na Puławskiej, by w zupełności wystarczała i 14 ( lub inny numer ) wygięte na placu Zbawiciela w drugą stronę. Tylko podstawowe pytanie - która północna końcówka najodpowiedniejsza - MARYMONT-POTOK? :P
Od kilku postów powtarza się dyskusja o Puławskiej. Dotychczas nie reagując, postanowiłem jednak po raz kolejny wziąć udział w tej dyskusji.
Osobiście wiele razy (a nawet bardzo wiele :razz: ) zdarzało mi się korzystać z dobrodziejstw, jakie daje 14, dojeżdżając w różne miejsca wzdłuż ul. Grójeckiej i Banacha. I to pomimo alternatywy, jaką daje 172. Tak się składa, że 14 i 172 spotykają się na Ochocie tylko w okolicach pętli i bazarku na Banacha (raptem dwa zespoły przystankowe). W dodatku na Puławskiej spotykają się tylko w ZP PARK DRESZERA. Dokładając sąsiednie zespoły, które są w stanie dojść (tak jak i ja, bo mój macierzysty zespół to MALCZEWSKIEGO) to i tak nie czyni ze 172 pełnej alternatywy dla 14. Oczywiście, z drugiej strony są takie rzeczy, których nie da 14, a da 172, myślę głównie o dworcu PKS Warszawa Zachodnia (wyjeżdżałem stamtąd na wakacje :razz: ).
Pan Piotr pisze:Tylko podstawowe pytanie - która północna końcówka najodpowiedniejsza - MARYMONT-POTOK? :P
To już by było zdecydowanie niesprawiedliwe. Taka linia by się praktycznie w całości pokrywała z 15. W tej chwili - zauważmy - mamy zachowaną symetrię połączeń. Jedno dla Mokotowa, drugie dla Śródmieścia / Żoliborza.

Teraz kilka słów o podaży na Puławskiej. Czy naprawdę jest to 30 kursów/h w szczycie? Nie do końca - jest to wg. mnie mocno naciągana teza. Od połowy marca mamy zawieszoną 14 na czas zamknięcia w metrze. 10 kwietnia się skończy i 14 zostanie przywrócona, ale... zostanie zawieszona 10 z powodu prac w al. Jana Pawła II. I w dodatku ZTM na komunikatach, które już wiszą na przystankach, informuje że zawieszone linie będą zastępowane m.in. przez 14. Tymczasem 14 zastępuje 10 jedynie na krótkim odcinku <M> WILANOWSKA - WYŚCIGI, ponieważ na pozostałej części pokrywającej się z 10, 14 jest podstawowo i nie można mówić o żadnym zastępstwie. Już ktoś wspominał w tym temacie o tych cięciach, przy okazji zamknięć często tracą inne, czynne ciągi leżące w sąsiedztwie.
Dobrze. Ktoś powie, takie zamknięcia muszą być, trzeba przecierpieć. Mijają tygodnie. JPII jak każde zamknięcie musi kiedyś się skończyć. Nadchodzi ten moment i...
... zaczyna się WIELKIE ZAMKNIĘCIE MARSZAŁKOWSKIEJ. Z tej okazji, Puławską niechybnie czeka lawina trudnych dziś do przewidzenia zmian. I jestem przekonany że podaż na tym ciągu znowu w ten czy inny sposób utrzyma się na poziomie 24 k/h.
To zamknięcie potrwa aż do połowy września. I zapewne dopiero wtedy (lub nawet później) wróci podaż 30 k/h na Puławską.
Dodam, że podobne sytuacje powtarzają się co roku od wielu lat, dlatego mogę powiedzieć, że Puławska ma podaż 30 k/h tylko w sezonie zimowym. Przez resztę roku jest to 24 k/h. I do tego do ostatniej chwili nikt nie wie, jakie relację będą się na tę podaż składały.
To jest moim zdaniem problem, ale problem do przedyskutowania w innym miejscu. Dotyczy on nie tylko Puławskiej (żeby nie było subiektywnie), ale całej sieci tramwajowej. Remonty są potrzebne, ale ich celem ma być poprawa. Sytuacja, w której w każdym roku od marca do września-października gdzieś są roboty, które ponadto powodują duże zmiany w innych miejscach, jest niestety wypaczeniem sensu remontów. Szczególnie, że każdy ciąg jest zamykany z reguły co 2, góra 3 lata. Nie wiem jak inni, ale ja mam już ich dość.

: 03 kwie 2012, 17:49
autor: KwZ
michael112 pisze:I to pomimo alternatywy, jaką daje 172.
Dolicz jeszcze 167 (130?). A takich osób, jak ty, jest mało. Pytanie, czy ta relacja w ogóle zasługuje na samodzielną linię. A tak naprawdę najbardziej by ci się przydał tram na Rostafińskich.
michael112 pisze:Szczególnie, że każdy ciąg jest zamykany z reguły co 2, góra 3 lata.
Kojarzę tylko Nowowiejską. Kiedy ostatnio była zamknięta Marszałkowska?

: 03 kwie 2012, 17:57
autor: MichalJ
Linie z Chałubińskiego znikają co chwila. Albo Femina w remoncie, albo Rondo ONZ, albo Nowowiejska na 3 raty, albo Niepodległości...

A potem będzie remont JPII i przenoszenie przystanków przy Nowowiejskiej...

: 03 kwie 2012, 20:10
autor: szparag
KwZ pisze:Że to nie najlepszy pomysł, to zdaję sobie sprawę. Ale podział 26 to chyba jedyny sposób na uratowanie pomysłu draco i w ogóle idei, żeby ten półobwód z PŚ jechał na WZ.
A na co komu ta idea?
Z północnej części PŚ jest 23 wspomagane przez 171. Po drodze trafia się 20, a z południowej części masz 26, 171, 190, 512.

: 04 kwie 2012, 2:13
autor: Pan Piotr
michael112 pisze: Od kilku postów powtarza się dyskusja o Puławskiej. Dotychczas nie reagując, postanowiłem jednak po raz kolejny wziąć udział w tej dyskusji.
Osobiście wiele razy (a nawet bardzo wiele :razz: ) zdarzało mi się korzystać z dobrodziejstw, jakie daje 14, dojeżdżając w różne miejsca wzdłuż ul. Grójeckiej i Banacha. I to pomimo alternatywy, jaką daje 172. Tak się składa, że 14 i 172 spotykają się na Ochocie tylko w okolicach pętli i bazarku na Banacha (raptem dwa zespoły przystankowe). W dodatku na Puławskiej spotykają się tylko w ZP PARK DRESZERA. Dokładając sąsiednie zespoły, które są w stanie dojść (tak jak i ja, bo mój macierzysty zespół to MALCZEWSKIEGO) to i tak nie czyni ze 172 pełnej alternatywy dla 14. Oczywiście, z drugiej strony są takie rzeczy, których nie da 14, a da 172, myślę głównie o dworcu PKS Warszawa Zachodnia (wyjeżdżałem stamtąd na wakacje :razz: ).
Pan Piotr pisze:Tylko podstawowe pytanie - która północna końcówka najodpowiedniejsza - MARYMONT-POTOK? :P
To już by było zdecydowanie niesprawiedliwe. Taka linia by się praktycznie w całości pokrywała z 15. W tej chwili - zauważmy - mamy zachowaną symetrię połączeń. Jedno dla Mokotowa, drugie dla Śródmieścia / Żoliborza.

Teraz kilka słów o podaży na Puławskiej. Czy naprawdę jest to 30 kursów/h w szczycie? Nie do końca - jest to wg. mnie mocno naciągana teza. Od połowy marca mamy zawieszoną 14 na czas zamknięcia w metrze. 10 kwietnia się skończy i 14 zostanie przywrócona, ale... zostanie zawieszona 10 z powodu prac w al. Jana Pawła II. I w dodatku ZTM na komunikatach, które już wiszą na przystankach, informuje że zawieszone linie będą zastępowane m.in. przez 14. Tymczasem 14 zastępuje 10 jedynie na krótkim odcinku <M> WILANOWSKA - WYŚCIGI, ponieważ na pozostałej części pokrywającej się z 10, 14 jest podstawowo i nie można mówić o żadnym zastępstwie. Już ktoś wspominał w tym temacie o tych cięciach, przy okazji zamknięć często tracą inne, czynne ciągi leżące w sąsiedztwie.
Dobrze. Ktoś powie, takie zamknięcia muszą być, trzeba przecierpieć. Mijają tygodnie. JPII jak każde zamknięcie musi kiedyś się skończyć. Nadchodzi ten moment i...
... zaczyna się WIELKIE ZAMKNIĘCIE MARSZAŁKOWSKIEJ. Z tej okazji, Puławską niechybnie czeka lawina trudnych dziś do przewidzenia zmian. I jestem przekonany że podaż na tym ciągu znowu w ten czy inny sposób utrzyma się na poziomie 24 k/h.
To zamknięcie potrwa aż do połowy września. I zapewne dopiero wtedy (lub nawet później) wróci podaż 30 k/h na Puławską.
Dodam, że podobne sytuacje powtarzają się co roku od wielu lat, dlatego mogę powiedzieć, że Puławska ma podaż 30 k/h tylko w sezonie zimowym. Przez resztę roku jest to 24 k/h. I do tego do ostatniej chwili nikt nie wie, jakie relację będą się na tę podaż składały.
To jest moim zdaniem problem, ale problem do przedyskutowania w innym miejscu. Dotyczy on nie tylko Puławskiej (żeby nie było subiektywnie), ale całej sieci tramwajowej. Remonty są potrzebne, ale ich celem ma być poprawa. Sytuacja, w której w każdym roku od marca do września-października gdzieś są roboty, które ponadto powodują duże zmiany w innych miejscach, jest niestety wypaczeniem sensu remontów. Szczególnie, że każdy ciąg jest zamykany z reguły co 2, góra 3 lata. Nie wiem jak inni, ale ja mam już ich dość.
1. Linia 25 prawie w całości pokrywa się z 9 i co to dowodzi? Jest popyt, to są takie połączenia i to samo odnosiłoby się do linii Okęcie - Marymont-Potok i Banacha - Marymont-Potok jeżdżących naprzemiennie. Rejon Zajączka i placu Inwalidów daje potencjał takiemu połączeniu, gdyż wiedząc że mają tramwaj co 5/7,5/7,5/10 do Centrum chętniej z niego skorzystają niż obecnie kiedy w sobotę po 17:00 mogą czekać nawet 20 minut.

2. Mówisz o sytuacjach tymczasowych. Podstawowo Puławska ma 30 kursów/h?

: 04 kwie 2012, 6:55
autor: KwZ
Pan Piotr pisze:Jest popyt, to są takie połączenia i to samo odnosiłoby się do linii Okęcie - Marymont-Potok i Banacha - Marymont-Potok jeżdżących naprzemiennie. Rejon Zajączka i placu Inwalidów daje potencjał takiemu połączeniu, gdyż wiedząc że mają tramwaj co 5/7,5/7,5/10 do Centrum chętniej z niego skorzystają niż obecnie kiedy w sobotę po 17:00 mogą czekać nawet 20 minut.
Popyt na Marymoncie to sprawa problematyczna; póki co 15 jeździ pusta. Chyba nawet gorzej od 14 na Puławskiej.
Niemniej pytanie, co zrobić z drugą linią z Nowowiejskiej (w prawo? w lewo? jeśli w lewo, to co za Bankowym?) jest już znane od dawna. Można się przenieść do właściwszego wątku.

: 04 kwie 2012, 6:57
autor: pawcio
michael112 pisze:Dodam, że podobne sytuacje powtarzają się co roku od wielu lat, dlatego mogę powiedzieć, że Puławska ma podaż 30 k/h tylko w sezonie zimowym. Przez resztę roku jest to 24 k/h. I do tego do ostatniej chwili nikt nie wie, jakie relację będą się na tę podaż składały.
I jest to dowód na to, że te 30 w zimie jest przesadzone. Jakoś w lecie dramatów na Puławskiej nie widać.

: 04 kwie 2012, 13:07
autor: draco
pawcio pisze:
draco pisze:Skoro brakuje brygad na silne 26, to proponuję słabe 26 i 46 na trasie Czynszowa - Cm. Wolski.
Bródno i Jelonki Cię zjedzą na śniadanie i nawet nie odbekną.
Odbekną, odbękną, nie martw się. ;-) Czy potoki na Jelonkach są tak duże, że potrzeba 16 kursów na godzinę? Już teraz 8 ma część kursów skróconych do Cm. Wolskiego. Jak nie 46, to może 13 na trasie Górczewska-Wolska-Czynszowa? Też wolę silne linie, ale jak się nie da ich zrobić, bo brygad brakuje, to rozwiązanie z dwoma słabymi liniami wygląda na lepsze i tańsze niż reorganizacja całej sieci lub budowa nowych torowisk. Czyż nie?

: 04 kwie 2012, 13:23
autor: KwZ
Tylko że taka alternatywa istnieje: nazywa się 10 na Młociny. A ja uważam, że nawet 8 M Młociny - Narutowicza byłaby lepsza.

: 04 kwie 2012, 13:50
autor: pawcio
Oczywiście, że tak. Mocne linie są gwarantami, że się nigdy koordynacja nie posypie do układu 4-11.

: 04 kwie 2012, 13:54
autor: Bastian
pawcio pisze:Oczywiście, że tak. Mocne linie są gwarantami, że się nigdy koordynacja nie posypie do układu 4-11.
Do jakiego?! 8 i 10 jeżdżą zupełnie razem, a kiedyś pojawiały się naprzemiennie.

Notabene - czy idea zamiany 17 i 33 wciąż żyje? Można by to zrobić przy okazji tych zamknięć i zawieszeń...

: 04 kwie 2012, 13:57
autor: person
Bastian pisze:czy idea zamiany 17 i 33 wciąż żyje?
Nie wiem jak ty, ale ja trasę 73 odczytuję jako przymiarkę do takiej zamiany...

: 04 kwie 2012, 13:59
autor: Bon Jovi
KwZ pisze:Tylko że taka alternatywa istnieje: nazywa się 10 na Młociny. A ja uważam, że nawet 8 M Młociny - Narutowicza byłaby lepsza.
Z jaką częstotliwością ta 8 by jeżdzić miała? 20 z Pl. Narutowicza nie sprawdzała, 5 także w czasie zamknięcia mostu Poniatowskiego, 32 także nie powalało tłumami. A te tramwaje często blokowały jazde liniom w kierunku BW1920. 1 się sprawdza ponieważ obsługuje jedzie z Banacha na Bródno, a także jedzie obok CH Arkadia, z którego tęż ma dużo liczbe pasażerów. Na proponowanej trasie linii 8 nic nie ma dzięki częmu by ta linia z Pl. Narutowicza miałaby sens. Nie licze Reala, bo to według mnie lokane CH i nie jeżdzą tam tłumy z innych rejonów, lecz pojedyncze osoby. Ja sam nie wiem co zrobić z taką linią 8 na Woli.

: 04 kwie 2012, 14:01
autor: Bastian
person pisze:
Bastian pisze:czy idea zamiany 17 i 33 wciąż żyje?
Nie wiem jak ty, ale ja trasę 73 odczytuję jako przymiarkę do takiej zamiany...
Jeżeli nie będzie tej zamiany za niespełna miesiąc, wraz z kasacją tego 73, to nie jest to żadna przymiarka. Innymi słowy: nie przybliża ona celu ani o centymetr.