Nowe trasy tramwajowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 gru 2008, 7:24

Analizując uwagi:

http://www.mrr.gov.pl/Aktualnosci/Fundu ... cznych.rar

(plik dotyczący transportu)

Można znaleźć wniosek UMSt. Warszawy o wpisanie na listę projektów indywidualnych tras na Tarchomin i Wilanów, ze środków uwolnionych po pochłonięciu odcinków wybiegowych M2 przez jego ogryzek centralny.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 gru 2008, 10:40

=D>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 gru 2008, 18:51

Ciekawe, czy młot do betonu coby te trasy były rzeczywiście szybkie (wzór Bemowo bardziej niż Aleje) jest dołączony do dotacji.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 gru 2008, 18:59

powiem tyle - na pewno nikt już nie uwierzy, że będą szybkie.

Pewnie niedasie, przepisy nie pozwalają, do tego durnota kierowców. Dzisiaj np. w korku tramwajowym od Starynkiewicza utknęło 6 tramwajów...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 gru 2008, 19:07

MeWa pisze:powiem tyle - na pewno nikt już nie uwierzy, że będą szybkie.
MeWuś, Ty, to jeszcze nie wszyscy, a na Bemowie są :p

Inna rzecz, że pewnie rzeczywiście nie będą.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 22 gru 2008, 20:37

Jesli ZDM nie będzie robił sygnalizacji, tylko TW (może z życzliwą pomoca ZTM), to będzie ok.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 gru 2008, 20:51

Nie wiem, czy ZDM da się tak wycyckać, poza tym, jeśli gotowe projekty trafią u MIR na taki opór, jak w przypadku Bemowa, tylko zwielokrotniony skalą zadania i wagą ulic (to nie jakaś tam obwodowa Powstańców Śląskich...) - mam wyczerpane zasoby optymizmu na ten rok.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 gru 2008, 12:21

MeWa pisze:powiem tyle - na pewno nikt już nie uwierzy, że będą szybkie.

Pewnie niedasie, przepisy nie pozwalają, do tego durnota kierowców. Dzisiaj np. w korku tramwajowym od Starynkiewicza utknęło 6 tramwajów...
I tego własnie nie rozumiem. Po co ładować kasę w środek transportu, który nie będzie szybszy nawet od autobusu? Ja nie jestem jakimś wrogiem idei tramwaju, ale wydaje mi się że koszt jest trochę niewspółmierny do osiąganych efektów...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 gru 2008, 12:34

Rrrrwa nać. Szybkość to nie jest jedyny czynnik decydujący o wyborze środków transportu. Gdyby tak było, to każda wioska miałaby bezpośrednią autostradę do Pałacu Kultury.

A tak nawiasem, to owszem, jest szybszy, ale to detal.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 gru 2008, 12:37

No dobrze, to abstrahując od trendów ekologicznych, itp., jaka jest przewaga budowy linii tramwajowej nad buspasami? :]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 gru 2008, 12:59

Nie wiem, dlaczego chcesz abstrachować od rzeczy podstawowych, ale niech będzie - przede wszystkim przepustowość uzyskana z jednego pasa ruchu. Do tego prędkość, bezpieczeństwo i komfort jazdy, wynikający z faktu prowadzenia pojazdu przez tor. Także same koszty energetyczne są niższe - opory toczenia są 10x mniejsze dla pojazdu szynowego, a energia zużyta na rozruch może być odzyskiwana - silniki tramwaju w czasie hamowania produkują prąd. Hamulce autobusu produkują ciepło :)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 gru 2008, 13:08

co do prędkości - oczywiście, tramwaj jest szybszy zakładając że nie będzie stawał na każdych światłach. Oczywiście sygnalizację wzbudzaną można zrobić, tylko że co z trasami na których tramwaje kursują naprawdę często? Wtedy raczej nie ma siły żeby tramwaj nie czekał, no chyba że chcemy sparalizować ruch kołowy.
Bezpieczeństwo - oczywiście, pod warunkiem że jakiś kretyn blachosmrodem nie wpakuje się pod tramwaj...
Komfort jazdy - zgoda
Koszty energetyczne - OK, ale tabor też kosztuje, a i pewnie utrzymanie wymaga większego zaplecza.

[ Dodano: Wto 23 Gru, 2008 13:09 ]
Żeby było jasne - ja nie jestem jakimś tramwajofobem, i nie uważam że tramwaj to opium dla mas;)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 gru 2008, 13:41

Jak tramwajów jest "naprawdę dużo", to znaczy, że przewożą taką ilość pasażerów (a nawet liczbę), że nie ma co ich porównywać z jakimśtam autobusem. Wówczas robi się "miękki" priorytet, to znaczy koordynację świateł ustawia tak, by uwzględniała czas przejazdu tramwajów; wówczas przepustowości dla samochodów są zachowane, chociaż pogarsza się czas jazdy na ciągu równoległym do tramwaju.

A do tego zawsze można zrobić kawałek tunelu w najgorszych miejscach - tu przewaga tramwaju nad metrem polega na tym, że nie musi być on wydzielony w poziomie na całej długości trasy, a jedynie na tych najgorszych odcinkach.

Bezpieczeństwo - rozumiem, że jak kretyn wpakuje się pod autobus, to jest bezpieczeniej? :p - wątpię: tramwaj w razie kolizji zapewnia dużo większe bezpieczeństwo pasażerom.

Poza tym, bezpieczeństwo to także kwestia kontroli jazdy przy dużych prędkościach - prowadzenie torem! (z tego powodu za kuriozalne traktuję ograniczenia prędkości akurat dla tramwajów na mostach Poniatowskiego i Śląskim... ).

Nie widzę powodu, by równoważyć koszty energetyczne kosztami zaplecza - proszę o dowody, że utrzymanie taboru szynowego jest droższe. Brak silnika spalinowego, układu paliwowego, skrzyni biegów, większa trwałość podzespołów (kalkulacja na 30+ a nie 10+ lat eksploatacji) skłaniają mnie do twierdzenia, że niekoniecznie jest.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 gru 2008, 13:56

Glonojad pisze:A do tego zawsze można zrobić kawałek tunelu w najgorszych miejscach - tu przewaga tramwaju nad metrem polega na tym, że nie musi być on wydzielony w poziomie na całej długości trasy, a jedynie na tych najgorszych odcinkach.
Zgadza się! Tylko szkoda że nigdy takie pomysły nie wypływają... Inna wersja - ulice poprzeczne w tunelu (np Złota i jej tunel pod Marszałkowską)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 gru 2008, 14:10

W Duesseldorfie długi odcinek premetra U75 jedzie w pasie dzielącym - szereg skrzyżowań pozamykano, jest na prawe skręty. Zostały tylko przejścia dla pieszych z dzwonkiem ;)

Chociaż duesseldorfski system jest dziwny, ja bym go projektował inaczej - z tym, że teraz to są tramwaje niskopodłogowe...

Natomiast co do tuneli tramwajowych, to co najmniej dwa pomysły są obecnie analizowane bardzo poważnie - przejście przez Dworzec Zachodni (bezkolizyjne przejście Alei Jerozolimskich, w w ariantach także Bitwy Warszawskiej i/lub Prymasa Tysiąclecia) oraz pętla Płowiecka (przejście z jednej strony ulicy na drugą).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ