Strona 45 z 47

: 04 maja 2013, 0:31
autor: rexec
JKTpl pisze:Numer pracownika :D
Jak również "punkt ładowania karty", cokolwiek to "ładowanie" miałoby znaczyć ("Józek, ładuj szybciej te karty, bo przed 16:00 do zetteemu nie dojedziemy")

[ Dodano: Sob 04 Maj, 2013 00:38 ]
asq pisze:wyglada na to ze wzięli sie w końcu za pracownikow ztm ladujacych karty na lewo - onet o tym pisał (zob. sygnaturke).
Powinni się wziąć za wszystkich obywateli umiejących podzielić bajt na bity, bo od czasu, kiedy klucze i mapa karty wiszą w sieci, nie ma rzeczy niemożliwych...

: 07 maja 2013, 9:24
autor: Piottr
RK napisał, że ZTM zablokował ładowanie biletów "na okaziciela". Znaczy się proceder był już bardzo rozpowszechniony.

: 07 maja 2013, 9:29
autor: MichalJ
Likwidacja biletów na okaziciela bez uchwały Rady Miasta jest nielegalna. Kto się zgłasza powalczyć? Tylko trzeba być przygotowanym do zapłacenia za taki bilet, jeśli się zgodzą jednak sprzedać... (Ale zaraz, przecież można po paru dniach zwrócić, to drogo nie wyjdzie). :) :)

: 07 maja 2013, 11:57
autor: asq
może będą sprzedawać kartonikowe? :)

: 07 maja 2013, 12:13
autor: MichalJ
O, jest już komunikat. Sprzedają w postaci biletu papierowego i dodają wejściówkę do metra.

O Jezu, co za upadek...

: 07 maja 2013, 14:50
autor: Wolfchen
MichalJ pisze:Likwidacja biletów na okaziciela bez uchwały Rady Miasta jest nielegalna.
Też o tym myślałem :P
Piottr pisze:RK napisał, że ZTM zablokował ładowanie biletów "na okaziciela".
Już dawno się tego spodziewałem ;)
MichalJ pisze:Sprzedają w postaci biletu papierowego i dodają wejściówkę do metra.
Szkoda, że tej wejściówki nie mogą z łaski swojej załadować na kartę... 8-(
ZTM Warszawa pisze: Początek terminu ważności biletu nie może przekroczyć 7 dni od daty zgłoszenia do Punktu ZTM.
Nie rozumiem tego. Czemu nie można kupić biletu na perzykład na dwa tygodnie wcześniej? Sam tak czasem robię przedłużając kontrakt (fakt faktem, imienny).

: 07 maja 2013, 20:41
autor: Bastian

: 07 maja 2013, 21:00
autor: MeWa
- Kontrolerzy są w stanie zidentyfikować nielegalnie naładowaną kartę miejską, a wykryte przypadki są natychmiast zgłaszane organom ścigania - zapewnia rzecznik ZTM Igor Krajnow. Jednak dotychczas policja nie dostała jednak ani jednego zawiadomienia w takiej sprawie.
Tiaaa...

: 07 maja 2013, 21:02
autor: Glonojad
A nie sądzicie, że ta nagła wymiana związana jest ze zmianą jakiegoś szyfru na karcie czy cóś?

: 07 maja 2013, 22:43
autor: px33
Glonojad pisze:A nie sądzicie, że ta nagła wymiana związana jest ze zmianą jakiegoś szyfru na karcie czy cóś?
Jeśli nie zmienią się założenia systemu (czyt. będzie ładowany "czysty" bilet do aktywacji potem) to dodanie sumy kontrolnej, czy zaszyfrowanie zapisu (o ile kasowniki to udźwigną) da niewiele - bilet (na tej samej karcie) będzie można sklonować i aktywować jeszcze raz (bo nawet jeśli wsad będzie nieczytelną "czarną skrzynką", system nie będzie mógł odróżnić biletu załadowanego legalnie od skopiowanego i wgranego jeszcze raz).

A poza tym - jeśli oferty lewych biletów wychodzą z ZTM i z Mennicy to dodanie dowolnych zabezpieczeń w dużej części nic nie zmieni. Chyba że to, co jest przygotowywane to system porównywania sczytanych kart z bazą sprzedaży (co jest najsensowniejszym wyjściem z sytuacji)

: 07 maja 2013, 22:45
autor: MichalJ
I co, karty spersonalizowane mają ten szyfr inny?

Raczej idą po linii straszaka kodeksowego - znaczy wydajemisie, że ZTM nie jest w stanie wykryć fałszywych kart online, ale widzi je w postprocesingu. No i na tej podstawie zamierza karnie ścigać (a przynajmniej grozić ściganiem) osobę, na którą karta z fałszywym kontraktem jest zarejestrowana. W przypadku karty na okaziciela nie ma kogo oskarżyć, jeśli się nie złapie za rękę...

: 07 maja 2013, 23:48
autor: asq
ciekawe jak kanar teraz sprawdzi czy kartę spersonalizowal ztm czy klient na drukarce do kart kupionej na Allegro :) i czy faktycznie nazywa sie Jan Dzban :)

: 07 maja 2013, 23:59
autor: px33
asq pisze:klient na drukarce do kart kupionej na Allegro
Za 3 tysiące. Stówka za czytnik (czy nawet czytnik wbudowany w telefon) to niewielki koszt w porównaniu z drukarką. Ale może jakieś folie termotransferowe (jak do kubków) by zdały egzamin.

: 08 maja 2013, 0:12
autor: asq
Chińczycy sprzedają za 500.

: 08 maja 2013, 7:33
autor: matemaciek
px33 pisze: Jeśli nie zmienią się założenia systemu (czyt. będzie ładowany "czysty" bilet do aktywacji potem) to dodanie sumy kontrolnej, czy zaszyfrowanie zapisu (o ile kasowniki to udźwigną) da niewiele - bilet (na tej samej karcie) będzie można sklonować i aktywować jeszcze raz (bo nawet jeśli wsad będzie nieczytelną "czarną skrzynką", system nie będzie mógł odróżnić biletu załadowanego legalnie od skopiowanego i wgranego jeszcze raz).
Wystarczy, że taka suma kontrolna będzie uwzględniała ID karty, w praktyce nieklonowalne (tak, wiem, istnieją karty ze zmiennym ID - nieopłacalnie drogie). Wydaje mi się to technicznie możliwe, ale to już lepiej powinien wiedzieć asq. Wtedy przeniesienie "czarnej skrzynki" nie zadziała (-:

Co do samej akcji ZTM podejrzewam, że ktoś spojrzał na logi i wyszło, że podejrzanie urosła im ilość kart na okaziciela, może właśnie takie są najchętniej klonowane przez oszustów.