piorunus pisze: ↑11 gru 2025, 4:51
Kron38 pisze: ↑10 gru 2025, 21:25
Będziecie chcieli to śmiało rozwinę temat, zwłaszcza jeżeli chodzi o grafiki.
Jestem za
Zaczęło się w sierpniu, gdzie jak pisałem wcześniej kierowcy z brygad dziennych ratowali nocki, ale ok, okres urlopowy, do przyjęcia. Natomiast we wrześniu kiedy inni przewoźnicy zaczęli za nas jeździć planiści wydzwaniali do każdego żeby ratować co się da. Do tego stopnia, że któryś z nich (nie wiem który) wydzwaniał po kierowcach na urlopach żeby nawet w trakcie urlopu przyszli do pracy. Jakbym to usłyszał od jednego to pewnie stwierdziłbym że fantastyka, problem taki, że usłyszałem to conajmniej od 4 osób. To wpadli na pomysł od października, że dostajemy całodzienne- dni pracy się zgadzały, a z grafiku papierowego godziny były nadliczbowe (15-20h w zależnościkto co jeździ). Natomiast przebili wszystko w grudniu, ogromnej większości kierowców powrzucali po 22/23 dni (20 dni nominał miesięczny), na Wigili firmowej poszła plota, że to było odgórne zarządzanie. Od stycznia wróciło do normy dni, natomiast nadgodziny są dalej.
Kolejna sprawa to kiedy dostajemy grafiki, najczęściej 3-4 dni przed końcem miesiąca, wyjątkiem grafiki styczniowe, bo dostaliśmy je tuż przed Bożym Narodzeniem. Co z tego, że dostajemy je 26/27 dnia miesiąca skoro następnego dnia Grzesiek łapie/wydzwania kierowców po kolei i zmienia grafiki. W którymś miesiącu w dwa dni pozmieniał ponad 50 osobom grafiki.
Kolejna sprawa to rozpisowki na następny dzień/dni, bardzo często planiści nie informują, że zmieniają służby kierowcom, ludzie dowiadują się o tym dopiero jak przyjdą SMSy. Jeszcze pal licho jak godziny się mniej więcej zgadzają, ale ja miałem sytuację że w grafiku mialem od 13 do 20:45 zmianę, a SMS przyszedł o zupełnie innej linii od 15:30 do 00:30. To jednak spora różnica.
Wiem, że związkowcy próbują spotkać się z zarządem żeby porozmawiać o najważniejszych problemach firm, tyle ze zarząd ciągle nie ma czasu.