Strona 46 z 49

: 22 mar 2008, 12:31
autor: Bastian
Aha. No to może on powinien zapłacić metru za kursowanie w czwartek?

: 22 mar 2008, 12:34
autor: MeWa
No, wszak on jest nad ZTM-em i tak :P

: 22 mar 2008, 12:40
autor: Bastian
A co to ma do czego? Metro faktury wysyła komu? Jemu?

A może metro uważa, że skoro zawiadomiło wiceprezydenta, to on ma się bawić w pocztę i rozsyłać zawiadomienia do innych instytucji?

: 22 mar 2008, 12:41
autor: MeWa
Nie wiem, ale dla mnie przewiezieni pasażerowie przed powiadomieniem ZTM-u i po powiadomieniu ZTM-u niczym się nie różnią...

: 22 mar 2008, 12:45
autor: Glonojad
Bastian pisze:A co to ma do czego? Metro faktury wysyła komu? Jemu?

A może metro uważa, że skoro zawiadomiło wiceprezydenta, to on ma się bawić w pocztę i rozsyłać zawiadomienia do innych instytucji?
Owszem, prezydent ma zasmarkany obowiązek rozesłać takie informacje do podległych mu instytucji.

Oczywiście, nie da się ukryć, że ZTM jako inwestor budowy metra ma przerażająco mało danych i władzy... dobitnie widać to po przygotowaniach do budowy II linii metra na przykład.

: 22 mar 2008, 12:53
autor: Bastian
O III linii nie wspominając :/

[ Dodano: 2008-03-22, 12:55 ]
inż. Glonojad pisze:prezydent ma zasmarkany obowiązek rozesłać takie informacje do podległych mu instytucji.
No to może dojdzie jakieś pismo... we wtorek na przykład.

Faktury też idą przez wiceprezydenta?

: 22 mar 2008, 12:57
autor: Glonojad
Bastian pisze:
inż. Glonojad pisze:prezydent ma zasmarkany obowiązek rozesłać takie informacje do podległych mu instytucji.
No to może dojdzie jakieś pismo... we wtorek na przykład.
Albo za dwa tygodnie, KPA to KPA :p
Faktury też idą przez wiceprezydenta?
Mam nadzieję, że nie :p

W sumie, to skoro ZTM nie wiedział o otwarciu, to metro na własną rękę uruchomiło kursy - dlaczego ma organizator za nie zapłacić? W końcu za linię "P" na Nowym Bemowie nie płacił.

[ Komentarz dodany przez: Bastian: 2008-03-22, 13:03 ]
Korekta cytowania.

: 22 mar 2008, 13:02
autor: JotPeCet
MeWa pisze:Nie wiem, ale dla mnie przewiezieni pasażerowie przed powiadomieniem ZTM-u i po powiadomieniu ZTM-u niczym się nie różnią...
A czy to że metrem jedzie jeden (MeWa oczywiście :smile: ), a nie stu pasażerów, też nie robi Ci różnicy?

: 22 mar 2008, 14:04
autor: MeWa
JotPeCet pisze:
MeWa pisze:Nie wiem, ale dla mnie przewiezieni pasażerowie przed powiadomieniem ZTM-u i po powiadomieniu ZTM-u niczym się nie różnią...
A czy to że metrem jedzie jeden (MeWa oczywiście :smile: ), a nie stu pasażerów, też nie robi Ci różnicy?
nie, komunikaty były na stacjach, pociągi puste na stację nie wjeżdżały.
Innymi słowy przyznajecie, że ZTM nie ma wielkiej kontroli? Cóż, to tylko świadczy o zarządzie...

: 22 mar 2008, 14:17
autor: Bastian
Tak, świadczy o tym, że Zarząd nie dostaje informacji. Jaka w tym jego własna wina?

MeWa, przekraczasz granice absurdu.

: 22 mar 2008, 14:22
autor: Glonojad
MeWa pisze: Innymi słowy przyznajecie, że ZTM nie ma wielkiej kontroli? Cóż, to tylko świadczy o zarządzie...
W sensie, że daje sobie wchodzić na głowę?

: 22 mar 2008, 14:22
autor: MeWa
Bastian pisze:Tak, świadczy o tym, że Zarząd nie dostaje informacji. Jaka w tym jego własna wina?
w tym, że nie potrafi wymóc tego na przewoźniku. O tym jaki świetny nadzór ZTM sprawuje uwidoczniło się wielokrotnie już.

: 22 mar 2008, 14:26
autor: Bastian
MeWa pisze:nie, komunikaty były na stacjach
Punkt karny za rozpoczynanie małą literą.
MeWa pisze:w tym, że nie potrafi wymóc tego na przewoźniku
I drugi punkt. Od tygodnia karzę za to punktami. Nie zostałeś zawiadomiony? Och, co za szkoda...

: 22 mar 2008, 14:28
autor: Tm
A czy przypadkiem nie jest tak, że ZTM może metru zapłacić tylko za zamówiona usługę tzn. tylko za te ilość pociągokm. na odc. pl. Wilsona - Marymont jaka została wykonana po otrzymaniu informacji o otwarciu połączenia. Na ten przykład jakby Mobilis zaczął sobie jeździć do Zamienia na dzień przed uruchomieniem 809 to byłaby to wyłącznie jego działalność charytatywna.

: 22 mar 2008, 14:29
autor: JotPeCet
MeWa pisze:
JotPeCet pisze: A czy to że metrem jedzie jeden (MeWa oczywiście :smile: ), a nie stu pasażerów, też nie robi Ci różnicy?
nie, komunikaty były na stacjach, pociągi puste na stację nie wjeżdżały.
A te komunikaty na przystankach nad Marymontem? Nie, one mówiły coś innego.
Puste nie. Zawsze był conajmniej jeden człowiek... w kabinie. ;)