Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Odczytywanie komunikatów w autobusach i tramwajach
1209 na 159 wczoraj odczytywał przystanek Mokotowska jako Krucza.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Phi, 8125 nie wie, ze 136 ma sporej długości objazd...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- J.Kaczmarski
- Posty: 224
- Rejestracja: 26 maja 2015, 15:25
- Lokalizacja: W-wa/Siedlce
Na objazdy najlepiej wystawiać 83xx lub 85xx - one wszystko wiedzą. 
Poszukiwane wozy : 8005 8019 8036
115 143 153 196 KM2 S2 704
17
Suchożebry
115 143 153 196 KM2 S2 704
17
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Te z elektroniczną dechą to mają tylko linię, nazwy krańców z adnotacją "trasa zmieniona" bez jakiegokolwiek przystanku. Ekspres?
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Aczkolwiek pamiętam, jak czasami nowe nazwy przystanków (DO FORTU czy TELEWIZJA POLSKA) były czytane cicho, wręcz "szeptem". Całą resztę (w tym: PRZYSTANEK lub NASTĘPNY PRZYSTANEK przy ogłaszaniu tego właśnie przystanku) czytano normalnie. Się nawet zastanawiałem, czy nie chodzi o to, że to nie Knapik nagrywał tą nazwę i się tego wstydzą, dlatego puszczają cicho, żeby pasażer nie mógł zidentyfikować głosu zapowiadającegoTyrystor pisze:Jak ci rwie zapowiedź losowo? Słyszałbyś to wyciszanie i zgłośnienie. Sam wpadłem na kilka takich Pes i mi to brzmi na uszkodzenie jakiegoś jacka lub chincha we wzmacniaczu. Kabel nie styka - nie ma sygnału. Jak w słuchawkach, ale najczęściejw takiej sytuacji zostaje jeden kanał. Oh, wait, w tramwaju jest jeden kanał.
Wątpię, by jakikolwiek pojazd w barwach ZTM miał mikrofon zbierający hałasy na wozie, dzięki któremu sterownik przyciszałby zapowiedzi lub je zgłaśniał. Raczej jest to ustawione na sztywno: głośność zapowiedzi "następny przystanek" = x, głośność zapowiedzi "przystanek" = 1,3x, a wartość x jest zdefiniowana w sterowniku, niektórzy jak się do tej opcji dokopią, to zapowiedzi ogólnie są cicho lub ich nie ma. Jeśli moja teoria jest niejasna, odpal sobie windowsowe okienko regulacji głośności koło zegara na pasku zadań. Masz głośność ogólną (całego systemu) i poszczególnych programów.
Knapik, ale sklejony z nazw kilku przystanków. 
Niepodbite/nieznormalizowane właściwie nagranie. Takie rzeczy wyłażą dopiero jak zestawimy stary plik z nowym i poziomy głośności się nie zgadzają. Jakby odtworzyć same pliki "Do Fortu" i "Telewizja Polska" byłyby one ok, ale przy zestawieniu z nagranymi wcześniej i obrobionymi inaczej "Następny przystanek"/"Przystanek" słychać różnicę. Pół biedy, jak taki kwiatek zostanie odkryty przed wrzuceniem plików do tramwaju. Gorzej, jak taka zapowiedź lata przez X czasu, zanim ktoś się ogarnie i sam usłyszy lub pasażer zgłosi problem.michael112 pisze:Aczkolwiek pamiętam, jak czasami nowe nazwy przystanków (DO FORTU czy TELEWIZJA POLSKA) były czytane cicho, wręcz "szeptem". Całą resztę (w tym: PRZYSTANEK lub NASTĘPNY PRZYSTANEK przy ogłaszaniu tego właśnie przystanku) czytano normalnie. Się nawet zastanawiałem, czy nie chodzi o to, że to nie Knapik nagrywał tą nazwę i się tego wstydzą, dlatego puszczają cicho, żeby pasażer nie mógł zidentyfikować głosu zapowiadającego
Nie wiesz, to zamilcz, choć raz. Montaż zapowiedzi z kilku innych nie oznacza, że finalny plik będzie cichszy od oryginałów. Jedyne, to akcenty mogą się nie zgadzać (jak to drzewiej było przy Berezyńskiej).ashir pisze:Knapik, ale sklejony z nazw kilku przystanków.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
Ale ja o głośności komunikatów nic nie mówiłem. 
-
Woronicz
- Posty: 206
- Rejestracja: 20 cze 2015, 15:31
- Lokalizacja: skrzyżowanie Woroniczej i Wołowskiej
Jakiś czas temu pewien 83xx na 162:J.Kaczmarski pisze:Na objazdy najlepiej wystawiać 83xx lub 85xx - one wszystko wiedzą.
Przystanek Sierakowska odczytał jako Gajowa (wtf
Przystanek Most Świętokrzyski odczytał jako Sokola.
Przystanek Metro Centrum Nauki Kopernik odczytał jako Pomnik Syreny.
Trzy przystanki pod rząd źle
Sierakowskiego.Woronicz pisze:Przystanek Sierakowska odczytał jako Gajowa (wtf).

-
dranonix524
- Posty: 41
- Rejestracja: 28 paź 2014, 20:48
- Lokalizacja: Bielany, Warszawa
W pewnym U10 z Ostrobramskiej na 115 jakoś 2 tygodnie temu były takie pomyłki:
Marysin zapowiedział jako Okularowa (miał napisane Marysin)
Kajki zapowiedział jako Centrum Zdrowia Dziecka
Pożaryskiego oświadczył że to przystanek graniczny (WTF? xD)
Aleksandrów powiedział jako Metro Młociny
Marysin zapowiedział jako Okularowa (miał napisane Marysin)
Kajki zapowiedział jako Centrum Zdrowia Dziecka
Pożaryskiego oświadczył że to przystanek graniczny (WTF? xD)
Aleksandrów powiedział jako Metro Młociny
Dragonix524
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
Jakiś czas temu jechałem Solinką na 741 (chyba A376), przystanek Dworkowa odczytało jako Hanki Ordonówny, Kisielewskiego jako Ćwiklińskiej, Jasna jako Strumykowa
Więcej niestety nie pamiętam 
- J.Kaczmarski
- Posty: 224
- Rejestracja: 26 maja 2015, 15:25
- Lokalizacja: W-wa/Siedlce
Nie wymagaj zbyt wiele od Solin. Ciesz się, że w ogóle gadała. 
Poszukiwane wozy : 8005 8019 8036
115 143 153 196 KM2 S2 704
17
Suchożebry
115 143 153 196 KM2 S2 704
17
To ja poproszę o wprowadzenie tańszych biletów na przejazd Solinami, skoro mniej wymagamy od taboru tego typu.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
Wczoraj wieczorem zdarzyło mi się podjechać kilka przystanków 180 i w ogóle nic nie pokazywał i nie czytał. Zdarzyło się, że ktoś wysiadł nie na swoim przystanku i musiał szybko wracać do środka. Ech, do luksusów ludzkość szybko się przyzwyczaja
I pomyśleć, że za mych najmłodszych lat trzeba było mocno wytrzeszczać oczy i rozpoznawać właściwy przystanek autobusu podmiejskiego po ilości zakrętów, układzie świateł na budynkach i rozmieszczeniu znaków drogowych - by nie dojechać do sąsiedniej wsi lub nie iść samemu w listopadową noc przez las...