Komunikacja w Legionowie i okolicach
Moderator: Wiliam
No, pomysł w sam raz, żeby kolejne 850 tysiecy samochodów pojawiło się na rogatkach Warszawy.
-
Warsopolis5253
- Posty: 335
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4552
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ale musi stanąć choćby na minutę a na to potrzeba zgody i kasy.Warsopolis5253 pisze: ↑27 maja 2026, 15:41To jest świetne pytanie, a odpowiedź za pewne brzmi, że na Młocinach nie będzie postoju tylko zawrotka i do Legionowa na przerwę.
tatra
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27739
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Policzmy na cyferkach i zwróćmy uwagę na kilka uwarunkowań, które szanownym dyskutantom się wymykają:
1. Cele podróży są w różnych miejscach Warszawy, ale na Młocinach jest ich relatywnie niewiele, więc trzeba do nich dojechać - głównym środkiem transportu, którym można to zrobić, jest M1 - i jest to ten sam środek transportu, do którego dowożą pociągi.
2. Czasem do porównań jest od 15 do 22 minut Legionowo - Warszawa Gdańska, z nieregularnymi odjazdami, ale nie rzadziej niż co 20 minut w godzinach szczytu.
3. Największe skupiska ludności w Legionowie są jednak dość zauważalnie oddalone od wszystkich stacji kolejowych, za to położone na wylocie w kierunku Warszawy.
4. Obierając jako punkt startu ZP SIWIŃSKIEGO, mamy do doliczenia 7' dojazdu do pętli przy dworcu i jakąś przesiadkę; ze względu na brak jakiejkolwiek próby podwiązania autobusów z pociągami możemy ją spokojnie szacować na 10 minut. Razem wychodzi, że po około 35-40 minutach pasażer szczęśliwie opuszcza pociąg na Gdańskiej.
5. Licząc dojazd autobusem wg obecnych czasów mamy 14' (723) + 6' (przesiadka) + 17' (511) + 12' (M1) = 49' na Gdański (przesiadki w M1 nie liczę, bo tak samo powinienem ją doliczyć na Gdańskim). Gorzej, ale nie dużo gorzej od pociągu; bez przesiadki byłoby porównywalnie nawet bez pominięcia Jabłonny, z pominięciem Jabłonny ma szansę być realnie, choć nieznacznie, szybciej.
6. Oczywiście im głębiej w miasto, tym to równanie przesuwa się na korzyść kolei, która poza wszystkim jest znacznie bardziej punktualna, ma dużo większą podaż miejsc i komfort nieporównywalny z autobusem. Sprawia to, że mimo wszystko kolej wozi obecnie wielokrotnie więcej pasażerów niż autobusy.
7. ALE, i o tym wszyscy zapominają, od grudnia zaczyna się remont Warszawy Wschodniej, który na kilka lat mocno przeora połączenia kolejowe, w szczególności w tej relacji. Sprawi to nie tylko, że pociągów będzie mniej, ale też niesie za sobą znacznie ryzyko pogorszenia przewidywalności, regularności i punktualności. Nie wiem, czy ten czynnik miał miejsce w procesie decyzyjnym, ale gdybym był prezydentem Legionowa i zobaczył, jak wspaniale ZTM zatroszczył się o mieszkańców Otwocka przy pracach na LK7, w te pędy bym taki autobus z własnej inicjatywy uruchamiał.
(PS. Patrząc na to, jak obecnie wygląda DKM z kursami wyłącznie w DP co godzinę, nie spodziewam się oferty jakościowo cokolwiek zmieniającej.)
1. Cele podróży są w różnych miejscach Warszawy, ale na Młocinach jest ich relatywnie niewiele, więc trzeba do nich dojechać - głównym środkiem transportu, którym można to zrobić, jest M1 - i jest to ten sam środek transportu, do którego dowożą pociągi.
2. Czasem do porównań jest od 15 do 22 minut Legionowo - Warszawa Gdańska, z nieregularnymi odjazdami, ale nie rzadziej niż co 20 minut w godzinach szczytu.
3. Największe skupiska ludności w Legionowie są jednak dość zauważalnie oddalone od wszystkich stacji kolejowych, za to położone na wylocie w kierunku Warszawy.
4. Obierając jako punkt startu ZP SIWIŃSKIEGO, mamy do doliczenia 7' dojazdu do pętli przy dworcu i jakąś przesiadkę; ze względu na brak jakiejkolwiek próby podwiązania autobusów z pociągami możemy ją spokojnie szacować na 10 minut. Razem wychodzi, że po około 35-40 minutach pasażer szczęśliwie opuszcza pociąg na Gdańskiej.
5. Licząc dojazd autobusem wg obecnych czasów mamy 14' (723) + 6' (przesiadka) + 17' (511) + 12' (M1) = 49' na Gdański (przesiadki w M1 nie liczę, bo tak samo powinienem ją doliczyć na Gdańskim). Gorzej, ale nie dużo gorzej od pociągu; bez przesiadki byłoby porównywalnie nawet bez pominięcia Jabłonny, z pominięciem Jabłonny ma szansę być realnie, choć nieznacznie, szybciej.
6. Oczywiście im głębiej w miasto, tym to równanie przesuwa się na korzyść kolei, która poza wszystkim jest znacznie bardziej punktualna, ma dużo większą podaż miejsc i komfort nieporównywalny z autobusem. Sprawia to, że mimo wszystko kolej wozi obecnie wielokrotnie więcej pasażerów niż autobusy.
7. ALE, i o tym wszyscy zapominają, od grudnia zaczyna się remont Warszawy Wschodniej, który na kilka lat mocno przeora połączenia kolejowe, w szczególności w tej relacji. Sprawi to nie tylko, że pociągów będzie mniej, ale też niesie za sobą znacznie ryzyko pogorszenia przewidywalności, regularności i punktualności. Nie wiem, czy ten czynnik miał miejsce w procesie decyzyjnym, ale gdybym był prezydentem Legionowa i zobaczył, jak wspaniale ZTM zatroszczył się o mieszkańców Otwocka przy pracach na LK7, w te pędy bym taki autobus z własnej inicjatywy uruchamiał.
(PS. Patrząc na to, jak obecnie wygląda DKM z kursami wyłącznie w DP co godzinę, nie spodziewam się oferty jakościowo cokolwiek zmieniającej.)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Warsopolis5253
- Posty: 335
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
No skoro się chwalą to chyba jest, a na minutę to może stanąć na M.Młociny 03.tatra pisze: ↑27 maja 2026, 18:45Ale musi stanąć choćby na minutę a na to potrzeba zgody i kasy.Warsopolis5253 pisze: ↑27 maja 2026, 15:41
To jest świetne pytanie, a odpowiedź za pewne brzmi, że na Młocinach nie będzie postoju tylko zawrotka i do Legionowa na przerwę.
Złe języki mówią, że kursy mają być co 120 minut.
Myślisz, że w skali roku będzie to mieć możliwości przewozowe na poziomie 850k pax?
Niemniej - argument o minimalizowaniu uciążliwości w trakcie remontu Wschodniego interesujący i słuszny. Ciekawe czy ZTM coś zaproponuje w tym czasie, czy będzie że „do Gdańskiego jeżdżą bez zmian”.
Argument nr 2 - tak, Warszawa i aglo potrzebują szybkich linii autobusowych. Również wizerunkowo (dla przeciętnego człowieka czerwony numer jest zawsze szybszy). Ale niech to będzie systemowe działanie, a nie takie okruchy… a żeby było systemowo, to musi powstać metropolia i koło się zamyka…
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4552
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
To kolejna sprawa, że dezintegracja transportu publicznego w aglomeracji ma się świetnie
-
michael112
- Posty: 3183
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
100% mogę się podpisać.Autobus Czerwon pisze: ↑28 maja 2026, 8:35To kolejna sprawa, że dezintegracja transportu publicznego w aglomeracji ma się świetnie
Nie chodzi już tylko o brak integracji taryfowej ale i o to że kuleje jakakolwiek informacja.
Mimo że jestem miłośnikiem komunikacji od prawie 30 lat (serio: od dzieciaka), to mam problem spamiętać ilu jest organizatorów lokalnej komunikacji w obwarzanku podwarszawskim. Jakiś czas temu aż się za głowę złapałem ile tego powstało.
Pasażer niezorientowany w temacie może po prostu się nie dowiedzieć że istnieje linia w interesującej go relacji.
I tu napomknę lekko temat, który jednak bardziej pasuje do działu "Informacja pasażerska" - jak to od pewnego czasu obserwuję projekt p.t. "Zbiorkom.live". Autor tej stronki opisuje w social mediach jak się musi namęczyć z lokalnymi urzędnikami żeby otrzymać dane rozkładowe (tzw. pliki .gtfs) które mógłby wgrać na swoją autorską stronkę.
Nie dość że męczy się z urzędnikami, to często tych informacji nie otrzymuje, a w jednym przypadku nawet dostał groźby że jak nie usunie danych to będzie miał prokuratora albo sąd na karku (nie pamiętam które z tych dwóch).
Młody chłopak robi z własnej inicjatywy stronę, chce zintegrować dane od różnych przewoźników, to zamiast mu podziękować to jeszcze mu grożą sądem.
Pewnie będzie się zatrzymywał na pętli na peronie dla linii prywatnych, tym najbliżej poczekalni. Raczej nie będzie tam miał postoju i wątpię, zeby to był autobus 18-metrowy, tylko krótszy.Warsopolis5253 pisze: ↑27 maja 2026, 23:03No skoro się chwalą to chyba jest, a na minutę to może stanąć na M.Młociny 03.
12-metrowy autobus będzie prawdziwą alternatywą dla kolejki 
I chwali się, że pozyskuje dane w nieautoryzowany sposób i dziwi się, że otrzymuje przedsądowe wezwania do zaniechania wykorzystania tych danych. Już jedna z firm wypowiedziała mu umowę. Ja bym spuścił zasłonę milczenia na ten portal i omijał szerokim łukiem.michael112 pisze: ↑28 maja 2026, 9:49[...]a w jednym przypadku nawet dostał groźby że jak nie usunie danych to będzie miał prokuratora albo sąd na karku (nie pamiętam które z tych dwóch).
Młody chłopak robi z własnej inicjatywy stronę, chce zintegrować dane od różnych przewoźników, to zamiast mu podziękować to jeszcze mu grożą sądem.

-
michael112
- Posty: 3183
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
A nie widzisz tego że z punktu widzenia pasażera chciałby on mieć w jednym miejscu informacje o połączeniach różnych przewoźników? Wykorzystanie rozkładu jazdy ma być licencjonowane niczym filmy, muzyka i oprogramowanie?
Tu nie chodzi o licencjonowanie rozkładu jazdy a dostęp do lokalizacji pojazdów. Nie wszyscy przewoźnicy chcą udostępniać te dane z różnych powodów. Nieautoryzowany dostęp do tych danych to przestępstwo/wykroczenie czy to Ci się podoba czy nie.michael112 pisze: ↑28 maja 2026, 10:26Wykorzystanie rozkładu jazdy ma być licencjonowane niczym filmy, muzyka i oprogramowanie?![]()

-
michael112
- Posty: 3183
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
No i przydałoby się to uregulować w jakiś sposób. Wcale nie musi to być portal zbiorkom (nawiasem mówiąc, mi akurat bardziej odpowiada interfejs czynaczas, ale tam jest tylko ZTM Warszawa i tyle).
Chodzi o to żeby pasażer miał jedno miejsce w którym może sprawdzić połączenia różnych przewoźników. Najlepiej właśnie z lokalizacją, ponieważ w realnym świecie istnieją korki i autobusy się spóźniają, więc chcemy na bieżąco wiedzieć w jaki sposób zaplanować podróż.
Chodzi o to żeby pasażer miał jedno miejsce w którym może sprawdzić połączenia różnych przewoźników. Najlepiej właśnie z lokalizacją, ponieważ w realnym świecie istnieją korki i autobusy się spóźniają, więc chcemy na bieżąco wiedzieć w jaki sposób zaplanować podróż.