Strona 47 z 49

: 22 mar 2008, 14:31
autor: Bastian
Tm pisze:A czy przypadkiem nie jest tak, że ZTM może metru zapłacić tylko za zamówiona usługę tzn. tylko za te ilość pociągokm. na odc. pl. Wilsona - Marymont jaka została wykonana po otrzymaniu informacji o otwarciu połączenia. Na ten przykład jakby Mobilis zaczął sobie jeździć do Zamienia na dzień przed uruchomieniem 809 to byłaby to wyłącznie jego działalność charytatywna.
No toż właśnie o tym mowa. Tylko że raczej nikt na to nie pójdzie... A szkoda.

: 22 mar 2008, 14:35
autor: MeWa
JotPeCet pisze:
MeWa pisze:nie, komunikaty były na stacjach, pociągi puste na stację nie wjeżdżały.
A te komunikaty na przystankach nad Marymontem? Nie, one mówiły coś innego.
Puste nie. Zawsze był conajmniej jeden człowiek... w kabinie. ;)
W przeciwieństwie do niektórych tutaj wypowiadających się jeździłęm wówczas metrem i wiem ile pasażerów było. I o dziwo na stację Marymont też schodzili pasażerowie. Akurat z pragmatycznego punktu widzenia uważam, że poinformowanie ZTM-u nie miało wpływu na los pasażerów korzystających z metra i tym samym kursy nie były wadliwe. A że ZTM nie potrafi postawić na swoim, a Metro ma dużą autonomię, to wina Metra nie jest.

: 22 mar 2008, 14:36
autor: Glonojad
Fakt, to, że złodziej kradnie, nie jest winą złodzieja, tylko systemu prawno-represyjnego państwa..

[ Dodano: 2008-03-22, 14:39 ]
Bastian pisze:
Tm pisze:A czy przypadkiem nie jest tak, że ZTM może metru zapłacić tylko za zamówiona usługę tzn. tylko za te ilość pociągokm. na odc. pl. Wilsona - Marymont jaka została wykonana po otrzymaniu informacji o otwarciu połączenia. Na ten przykład jakby Mobilis zaczął sobie jeździć do Zamienia na dzień przed uruchomieniem 809 to byłaby to wyłącznie jego działalność charytatywna.
No toż właśnie o tym mowa. Tylko że raczej nikt na to nie pójdzie... A szkoda.
I właśnie dlatego metro robi co chce. Bo wie, że jest bezkarne. Ktoś przecież marnował te miliony złotych na wahadło do Marymontu...

: 22 mar 2008, 14:48
autor: JotPeCet
MeWa pisze:W przeciwieństwie do niektórych tutaj wypowiadających się jeździłęm wówczas metrem i wiem ile pasażerów było.
Sam przyznajesz że nie byłeś tam sam - więc nie masz monopolu na informacje nt. napełnienia. I dobrze. Bo wiemy że nie jesteś obiektywny.
MeWa pisze:I o dziwo na stację Marymont też schodzili pasażerowie.
Jak zeskanuję to zaprezentuję zdjęcie gdzie ludzie stoją na przystanku tramwajowym gdzie torów nie ma (na Andersa w 1995 czy 1996) i na przystanku "szmata" wisi.
MeWa pisze:Akurat z pragmatycznego punktu widzenia uważam, że poinformowanie ZTM-u nie miało wpływu na los pasażerów korzystających z metra i tym samym kursy nie były wadliwe.
Każdy ma prawo do swojego zdania. Ale więcej obiektywizmu kolego!
MeWa pisze:A że ZTM nie potrafi postawić na swoim, a Metro ma dużą autonomię, to wina Metra nie jest.
Tym samym tłumaczysz metro, które jak widać nie jest ani dla pasażerów, ani dla swojego zleceniodawcy.

: 22 mar 2008, 14:51
autor: Bastian
Według MeWy metro mogłoby samowolnie zacząć kursować w nocy co 10 minut, porobić zdjęcia, że w każdym kursie ktoś jechał, po czym kazać sobie zapłacić... :mur:

Genialne. Czemu jeszcze tak nie zrobili?

: 22 mar 2008, 14:53
autor: MeWa
JotPeCet pisze:Tym samym tłumaczysz metro, które jak widać nie jest ani dla pasażerów, ani dla swojego zleceniodawcy.
w błędzie jesteś - wcześniejsze otwarcie stacji było z korzyścią dla pasażerów.
JotPeCet pisze:Sam przyznajesz że nie byłeś tam sam - więc nie masz monopolu na informacje nt. napełnienia
posuwasz się do absurdu - nie byłem sam, znaczy, że było więcej osób, znaczy, że nikt nie jechał? ](*,)
JotPeCet pisze:Bo wiemy że nie jesteś obiektywny.
skąd ta wiedza? :>
JotPeCet pisze:Jak zeskanuję to zaprezentuję zdjęcie gdzie ludzie stoją na przystanku tramwajowym gdzie torów nie ma (na Andersa w 1995 czy 1996) i na przystanku "szmata" wisi.
no i gdzie Ty widzisz tutaj paralelnię? Pasażerowie na nieczynnym przystanku, a pasażerowie na czynnej stacji ](*,)

[ Dodano: 2008-03-22, 14:54 ]
Bastian pisze:Według MeWy
nie wkładaj mi słów, których nie wypowiedziałem

: 22 mar 2008, 16:49
autor: Sindbad
Przepraszam ale bijecie pianę choć pierwsza stacja otwarta bez wielkiej pompy i chwała za to =D>

: 22 mar 2008, 18:31
autor: Dennis
MeWa pisze:gdybyś podrążył we właściwym temacie, a co ważniejsze - poszukał...

http://wawkom.waw.pl/foru...p=196790#196790

Znalazłeś cytat, ale dotyczący II linii...
Widać pogubiłem się w Waszych z Glonojadem swarach, skutecznie zaśmiecających i niepotrzebnie wydłużających wiele wątków nt. metra i tramwajów ;)
Niepokojące jest to wszystko jednak :/ Jeśli umowę podpisano w okolicach dnia dziecka ubiegłego roku, protesty zajęły - powiedzmy - miesiąc (nie znam faktów dla tego postępowania przetargowego, ale przy takich kwotach zawsze ktoś będzie niezadowolony), to te maksymalnie 17 miesięcy może upłynąć dopiero 1 grudnia br. Czyli 3 miesiące po planowanym otwarciu HUTY (ups, MŁOCIN) :!: Zatem jeśli producent zechce wykorzystać w pełni przysługujący mu - zgodnie z umową - czas, to może się okazać, że albo otwarcie całości I linii będzie sztucznie opóźniane, aby zdążyć "na czas" z wagonami, albo przez pierwsze 2-3 miesiące metro na całości I linii będzie oferowało podaż o... policzmy... jakieś 15% niższą :!: :shock:

: 24 mar 2008, 18:03
autor: MeWa
Myślę, że nie będzie potrzeby sztucznie przedłużać, bo trochę tam im zostało... Zresztą z zapowiedzi wynika, że pociągi mają być wcześniej.

: 25 mar 2008, 8:02
autor: Kra
Nie wiem jak Wasze doświadczenia, ale korzystałem z metra i w piątek i dziś (odjazd z MM 7.05) i chyba mam pecha (jak zwykle ;-) ). W piątek ok. 16.30 jechałem z Centrum do Wilsona ok. 16 minut ( :!: ) - były parominutowe postoje na Ratuszu i Gdańskim [tak na marginesie - do MM nie ma sensu jechać jest dalej do busów na Bielany]
Dziś - było następstwo 7 min 30 s. - co nawet o tak rannej porze spowodowało niezabieralność pasażerów na stacjach Dw.Gdański i Ratusz-Arsenał. Jeżeli uruchomienie MM ma powodować takie utrudnienia to proponuję skrócić kursy do Pl. Wilsona - chyba, że są to choroby "wieku dziecięcego" nowego odcinka (na co liczę).

: 25 mar 2008, 10:04
autor: Tadek A.
Cóż, często jest tak że podczas zmiany kabiny na przeciwległą maszynistę spotykają różne niespodzianki (ja np. w zeszłą środę straciłem kontrolę drzwi na rosyjskim, mimo że wszytskie automaty były okay - zajęło to nam dwóm ponad pięć minut). Dopóki to się działo na Placu (tak jak opisane wyżej) to pół biedy - następne pociągi obracały się drugim torem odstawczym. A na Słodowcu lipa - jak jeden nie zjedzie łącznikiem na "dwójkę" to pozostałe muszą na niego czekać. W razie jakiejś poważniejszej awarii to dopiero będzie heca... :-"

: 25 mar 2008, 13:30
autor: MeWa
Faktycznie zaobserwować można wydłużony czas przejazdu i dłuższe postoje na stacjach, o czym już pisałem. Słyszałem, że SOP nie działa tak jak należy jeszcze, no i pamiętajmy, że na Słodowcu jest tylko jeden tor do zmiany kierunku, w przeciwieństwie do dwóch torów na Placu Wilsona. Słyszałem, że Metro chce wprowadzić zmianę i maszyniści będą przesiadać się na Słodowcu, by zminimalizować czas potrzebny na obrót pociągu.

[ Dodano: 2008-03-25, 13:33 ]
Kra pisze:MM
co to za oznaczenie? :D Skrót od Marymontu to Mt

: 25 mar 2008, 13:45
autor: Kra
MeWa pisze: [ Dodano: 2008-03-25, 13:33 ]
Kra pisze:MM
co to za oznaczenie? :D Skrót od Marymontu to Mt
Mt to góra dla mnie, OK będę pisał Potocka - jak widnieje w przejściu podziemnym - oznaczenie przystanków komunikacji miejskiej. ;-)

: 25 mar 2008, 13:50
autor: MeWa
Kra pisze:
MeWa pisze: [ Dodano: 2008-03-25, 13:33 ] co to za oznaczenie? :D Skrót od Marymontu to Mt
Mt to góra dla mnie, OK będę pisał Potocka - jak widnieje w przejściu podziemnym - oznaczenie przystanków komunikacji miejskiej. ;-)
przystanki faktycznie możesz sobie nazywać MM ;)

: 25 mar 2008, 20:56
autor: Glonojad
Bastian pisze:Według MeWy metro mogłoby samowolnie zacząć kursować w nocy co 10 minut, porobić zdjęcia, że w każdym kursie ktoś jechał, po czym kazać sobie zapłacić... :mur:

Genialne. Czemu jeszcze tak nie zrobili?
B., a jesteś pewien, że nie było w tej sprawie uzgodnień ustnych/telefonicznych miedzy dyrektorem a prezesem MW?