: 03 maja 2007, 9:26
Przynajmniej wiadomo, gdzie nie zamawiać w przyszłości tramwajów...Filip7370 pisze:ale trzeba przyznać że wręcz rynsztokowy poziom produkcji
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Przynajmniej wiadomo, gdzie nie zamawiać w przyszłości tramwajów...Filip7370 pisze:ale trzeba przyznać że wręcz rynsztokowy poziom produkcji
Jakby wygrali przetarg, to trzeba odwołać wtedy szybkoBusmann pisze:Przynajmniej wiadomo, gdzie nie zamawiać w przyszłości tramwajów...
"Jakby wygrali przetarg"... Ilel razy już w tym temacie był poruszany ten problem? Nie kakżdy może wystartować w każdym przetargu. Przecież to tylko kwestia odpowiednio sformuowanej specyfikacji, by wykluczyć takiego niepoważnego dostawce. A można to zrobić w bardzo prosty sposób przez np. wprowadzenie zapisu, że ofertę może złożyć tylko ten producent, który w ciągu ostatnich x lat wyprodukował co najmniej y niskopodłogowych wagonów silnikowych oferowanej generacji. Wielokrotnie dowodzono w Polsce, że nawet przy Ustawie o Zamówieniach można kupić dokładnie to, co chce zamawiający.Piotrek pisze:Jakby wygrali przetarg, to trzeba odwołać wtedy szybko

Nie ma. Cegielski ma opoznienie jak stad do Wladywostoku i pewnie to ostanie zamowienie, ktore zlapal.Piotrek pisze:Nie ma przypadkiem nowego składu Cegielskiego w Warszawie? Bo wydawało mi się w Woli, że stały 2 rozczepione - chyba, że rozczepili obecne
Heh, Łódź pod tym względem wcale nie wypada lepiejmamadoo pisze:Patrząc na warszawskie tramwaje z perspektywy inostrańca z Łodzi muszę powiedzieć, że ich malowanie firmowe wypada niesamowicie chaotycznie.
Ale my nie mamy 805,a pisałeś rozumiem o Wawiemamadoo pisze:Co nowszy typ osiemsetpiątki,
I to niestety prawda. Winne są głównie spółki reklamowe, które malują takim kolorem, jaki im wpadnie w ręce i widac nikomu na górze nie przeszkadza, że wagony po kilku miesiącach sa wyblakłe lub bure jak na jakimś Zakaukaziu. Zajezdnie też nie sa bez winy, często po kolizjach widać "łaty" zrobione innym kolorem.mamadoo pisze:Patrząc na warszawskie tramwaje z perspektywy inostrańca z Łodzi muszę powiedzieć, że ich malowanie firmowe wypada niesamowicie chaotycznie. Co nowszy typ osiemsetpiątki, to inny schemat kolorów, nie wspominam już przynajmniej trzech zestawach kolorystycznych, tyle mi się udalo naliczyć, niskopodłogowców. Przydałyby się ujednolicone kolory na tramwajach zwłaszcza, że schemat klasyczny jest nieco niezuważalny...
Ale bardzo mnie to dziwi, dlaczego tak kompletnie olali sprawę. Przecież to w sumie porządna firma z długim doświadczeniem, a nie jakis byle rzemieślnik, remonty pudeł i wózków stopiątkowych dla MPK Poznań były bardzo dobre jakościowo i gdyby nie ta wpadka, może mogliby zyskać sporą renomę w TW.MisiekK pisze:Nie ma. Cegielski ma opoznienie jak stad do Wladywostoku i pewnie to ostanie zamowienie, ktore zlapal.Piotrek pisze:Nie ma przypadkiem nowego składu Cegielskiego w Warszawie? Bo wydawało mi się w Woli, że stały 2 rozczepione - chyba, że rozczepili obecne
Mam nadzieję, że jest to kara dla TW, iż zakupiły wysokopodłogowce, zamiast niskaczyMisiekK pisze:Nie ma. Cegielski ma opoznienie jak stad do Wladywostoku i pewnie to ostanie zamowienie, ktore zlapal.Piotrek pisze:Nie ma przypadkiem nowego składu Cegielskiego w Warszawie? Bo wydawało mi się w Woli, że stały 2 rozczepione - chyba, że rozczepili obecne