Strona 47 z 185

: 19 sie 2011, 18:11
autor: MeWa
Szeregowy_Równoległy pisze:F-10 tylko informuje o pasach ruchu w danym kierunku.
eee, zdarzają się też takie ze strzałkami w drugą stronę - co prawda poza Warszawą, ale są ;)

: 19 sie 2011, 18:23
autor: Bastian
Zdarzają, ale ewidentnie nie jest to obowiązkowe.

: 19 sie 2011, 18:24
autor: Szeregowy_Równoległy
A to nie jest wtedy F-15?

: 19 sie 2011, 21:07
autor: kajo
Szeregowy_Równoległy pisze:
Jamnik pisze:Tam nie było żadnej nakazu jazdy prosto. :>
Ja mam nadzieję, że wypowiedź kajo była ironią wymierzoną w autora fotki.
Może nie tyle ironiczne co informacyjne / tłumaczące intencje autora wpisu.

: 25 sie 2011, 16:45
autor: Jamnik
Obrazek

Kto waszym zdaniem ma tutaj pierwszeństwo i dlaczego :?:

: 25 sie 2011, 16:47
autor: Szeregowy_Równoległy
Niebieski musi ustąpić, bo zmienia pas ruchu. Zielony pasa nie zmienia, z jednego robią się dwa i żadna linia nie obliguje go do ustępowania.

: 25 sie 2011, 16:48
autor: MZ
Jamnik pisze:Kto waszym zdaniem ma tutaj pierwszeństwo i dlaczego?
:arrow: Moim zdaniem zielony, bo to niebieski zmienia pas ruchu :-k.

: 25 sie 2011, 16:55
autor: Jamnik
A może lewy pas przebiega cały czas bez zmian, a tylko ten środkowy jest nowym pasem?

: 25 sie 2011, 16:57
autor: MZ
Jamnik pisze:A może lewy pas przebiega cały czas bez zmian, a tylko ten środkowy jest nowym pasem?
:arrow: Przecież nie ma tam żadnej linii, którą musiałbyś przeciąć.

: 25 sie 2011, 16:58
autor: Jamnik
Pasy nie muszą być wyznaczone. :>

: 25 sie 2011, 17:01
autor: kajo
A może lewy pas przebiega cały czas bez zmian, a tylko ten środkowy jest nowym pasem?
Akurat w tym przypadku lewy pas się w pewnym momencie rozdwaja, w tym przypadku pojazd zielony może zająć lewy lub środkowy pas ruchu i się po nim poruszać. Pojazd niebieski powinien jechać swoim pasem ruchu, a gdyby chciał go zmienić, to procedura wygląda dokładnie jak przy zmianie pasa ruchu.

: 25 sie 2011, 17:27
autor: Jamnik
Gdyby domalować kawałek przerywanej linii (oznaczony na nowym rysunku kolorem żółtym), to pierwszeństwo miałby pojazd niebieski. Jak długa musi zatem być ta przerwa w linii, aby uznać, że z jednego pasa powstają dwa?

Obrazek

Przy okazji:
Czy jest gdzieś zdefiniowane, że wybór jednego z dwóch nowych pasów nie jest zmianą pasa?

: 25 sie 2011, 19:13
autor: Szeregowy_Równoległy
Istotne jest to, kto przecina linię przerywaną przy zmianie pasa. Na tym pierwszym rysunku zielony ma prawo wyboru pasa, natomiast niebieski ma jechać lewym, a jak chce zmienić, to musi ustąpić.
Na tym drugim rysunku jest odwrotnie, żółta linia jest ważniejsza od białej, więc to niebieski ma dwa pasy do wyboru, a zielony ma jechać lewym, ewentualnie zmienić pas ustępując pierwszeństwa.

: 25 sie 2011, 20:00
autor: Pawel_
Jamnik pisze:[url=http://img827.imageshack.us/img827/8960/pasy.th.jpg]Obrazek[/URL]

Kto waszym zdaniem ma tutaj pierwszeństwo i dlaczego :?:
Podobne, jak nie takie same, jest w Al. Stanów Zjednoczonych... Przed rozwidleniem z Ostrobramską. :P

: 26 sie 2011, 10:46
autor: kajo
Jamnik pisze:Gdyby domalować kawałek przerywanej linii (oznaczony na nowym rysunku kolorem żółtym), to pierwszeństwo miałby pojazd niebieski. Jak długa musi zatem być ta przerwa w linii, aby uznać, że z jednego pasa powstają dwa?

[url=http://img546.imageshack.us/img546/4249/pasy2.th.jpg]Obrazek[/URL]

Przy okazji:
Czy jest gdzieś zdefiniowane, że wybór jednego z dwóch nowych pasów nie jest zmianą pasa?
O ile wiem, to nie jest to dozwolone, pasy mogą się zaczynać od boków tylko, w środku mogą się rozdwajać (zapewne by przeciwdziałać takim sytuacjom).