: 19 sie 2011, 18:11
eee, zdarzają się też takie ze strzałkami w drugą stronę - co prawda poza Warszawą, ale sąSzeregowy_Równoległy pisze:F-10 tylko informuje o pasach ruchu w danym kierunku.
eee, zdarzają się też takie ze strzałkami w drugą stronę - co prawda poza Warszawą, ale sąSzeregowy_Równoległy pisze:F-10 tylko informuje o pasach ruchu w danym kierunku.
Może nie tyle ironiczne co informacyjne / tłumaczące intencje autora wpisu.Szeregowy_Równoległy pisze:Ja mam nadzieję, że wypowiedź kajo była ironią wymierzoną w autora fotki.Jamnik pisze:Tam nie było żadnej nakazu jazdy prosto.
Jamnik pisze:Kto waszym zdaniem ma tutaj pierwszeństwo i dlaczego?
Jamnik pisze:A może lewy pas przebiega cały czas bez zmian, a tylko ten środkowy jest nowym pasem?
Akurat w tym przypadku lewy pas się w pewnym momencie rozdwaja, w tym przypadku pojazd zielony może zająć lewy lub środkowy pas ruchu i się po nim poruszać. Pojazd niebieski powinien jechać swoim pasem ruchu, a gdyby chciał go zmienić, to procedura wygląda dokładnie jak przy zmianie pasa ruchu.A może lewy pas przebiega cały czas bez zmian, a tylko ten środkowy jest nowym pasem?

Podobne, jak nie takie same, jest w Al. Stanów Zjednoczonych... Przed rozwidleniem z Ostrobramską.Jamnik pisze:[url=http://img827.imageshack.us/img827/8960/pasy.th.jpg]Obrazek[/URL]
Kto waszym zdaniem ma tutaj pierwszeństwo i dlaczego
O ile wiem, to nie jest to dozwolone, pasy mogą się zaczynać od boków tylko, w środku mogą się rozdwajać (zapewne by przeciwdziałać takim sytuacjom).Jamnik pisze:Gdyby domalować kawałek przerywanej linii (oznaczony na nowym rysunku kolorem żółtym), to pierwszeństwo miałby pojazd niebieski. Jak długa musi zatem być ta przerwa w linii, aby uznać, że z jednego pasa powstają dwa?
[url=http://img546.imageshack.us/img546/4249/pasy2.th.jpg]Obrazek[/URL]
Przy okazji:
Czy jest gdzieś zdefiniowane, że wybór jednego z dwóch nowych pasów nie jest zmianą pasa?