Strona 48 z 55

: 07 sty 2012, 16:40
autor: R-9 Chełmska
KwZ pisze:Może po oddaniu A2 i skierowaniu tam ruchu z DK8 będzie można przeprogramować sygnalizację i korki na wylocie spadną? Ale generalnie jestem nimi zaskoczony
A ja jestem zaskoczony pomyleniem słowa w moim poprzednim poście, już zedytowałem ;)
Korki na wylocie nie są problemem, niestety wlot to droga przez mękę...

: 07 sty 2012, 16:49
autor: KwZ
W takim razie tym bardziej powinno się odwrócić kierunek środkowego pasa.

: 07 sty 2012, 17:09
autor: Plesim
Bastian pisze:
KwZ pisze:z P+R al. Krakowska się nie zgodzę: to po prostu nowy parking i kierowcy jeszcze się przyzwyczajają. Gdzie miałby być lepiej zlokalizowany?
Przynajmniej w Jankach!
Tylko to już problem aby zmusić do tego Raszyn.
Bastian pisze:
volviak pisze:Wątpię, żeby człowiek zdrowy psychicznie, a za to mogę prawie ręczyć, radził budowę parkingu P+R w Łomiankach.
W tym przypadku jestem głęboko przekonany zarówno o zdrowiu psychicznym pana profesora, jak i słuszności jego tezy.
Tylko to już problem aby zmusić do tego Łomianki.
Dochodzimy tu do problemu kto ma za to odpowiadać. Ani Warszawa (ani tym bardziej ZTM) nie wybuduje takiego parkingu po za swoim obszarem. Okoliczne gminy patrzą na to jak na zło konieczne. Wysokość ich budżetów nie sprzyja budowie takich obiektów. Do tego trzeba byłoby doliczyć dodatkowe koszty potrzebne na funkcjonowanie komunikacji łączącej ze stolicą.
Jednym słowem bez stworzenia (dobrej) ustawy aglomeracyjnej jeszcze długo będziemy kręcić się w miejscu.

: 07 sty 2012, 19:47
autor: Rosa
I nie zapominajmy że Janki to 2ga strefa. Nikt nie będzie porzucał samochodu w Jankach tylko po to aby płacic jeszcze chore 370 zł za 90 dniowy podmiejski skoro kawałek dalej może jeździc na bilecie za 220.

: 07 sty 2012, 20:36
autor: Bastian
Plesim pisze:Dochodzimy tu do problemu kto ma za to odpowiadać. Ani Warszawa (ani tym bardziej ZTM) nie wybuduje takiego parkingu po za swoim obszarem. Okoliczne gminy patrzą na to jak na zło konieczne. Wysokość ich budżetów nie sprzyja budowie takich obiektów. Do tego trzeba byłoby doliczyć dodatkowe koszty potrzebne na funkcjonowanie komunikacji łączącej ze stolicą.
Jednym słowem bez stworzenia (dobrej) ustawy aglomeracyjnej jeszcze długo będziemy kręcić się w miejscu.
Oczywiście, święta racja. Ale my tu już i tak teoretyzujemy.
Rosa pisze:I nie zapominajmy że Janki to 2ga strefa. Nikt nie będzie porzucał samochodu w Jankach tylko po to aby płacic jeszcze chore 370 zł za 90 dniowy podmiejski skoro kawałek dalej może jeździc na bilecie za 220.
Jak się zwęzi w Raszynie, to łatwo tam nie wjedzie. A i z ceną można pokombinować.

Generalnie P&R powinien się znajdować w miejscu, gdzie mniejsze potoki (niewystarczające na porządny zbiorkom w postaci szyny lub przynajmniej BRT) zbiegają się w potok odpowiedni dla takiego zbiorkomu. Ani metra dalej, ani bliżej. Dalej nie obroniłoby się ekonomicznie, bliżej - oznacza to, co na Okęciu, czy Młocinach - próbę łowienia ryb widelcem, czyli przejmowania kilkusetmiejscowymi P&R-ami potoku, liczącego kilka tysięcy osób na godzinę. Sorry, 450 miejsc na parkingu, to dwa tramwaje. Rozumiem, że gdyby anihilować na al. Krakowskiej te dwa składy wraz z pasażerami, to zrobi się całkiem pusto i w innych kursach, i na jezdni? Przecież to bzdura.

: 07 sty 2012, 21:44
autor: Poc Vocem
Bastian pisze:Generalnie P&R powinien się znajdować w miejscu, gdzie mniejsze potoki (niewystarczające na porządny zbiorkom w postaci szyny lub przynajmniej BRT) zbiegają się w potok odpowiedni dla takiego zbiorkomu. Ani metra dalej, ani bliżej.
I dlatego właśnie sugerowałem, że ktoś przekręcił słowa Pana Profesora. Łomianki wymagają stworzenia dobrej oferty komunikacyjnej praktycznie od podstaw. Ł wszak sensowną ofertą nazwać nie można. Obecność parkingu nie determinuje przy tym zapełnienia w silnym środku komunikacji co sam napisałeś. Jeśli zaś oferta będzie słaba, pozostawienie samochodu na parkingu nie będzie opłacalne, ergo Łomianki nie nadają się na lokalizację parkingu P+R. Najbliższym miejscem jest zatem Metro Młociny, gdzie takowy parking już jest.

Inną natomiast kwestią byłby P+R w Jankach. Tam można stosunkowo łatwo przedłużyć tramwaj albo, co chyba bardziej prawdopodobne WKD.

: 07 sty 2012, 23:40
autor: Bastian
To może faktycznie inaczej: dość liniowa struktura Łomianek sugeruje, że sprawę załatwiłaby dobra (odporna na korki!) oferta zbiorkomu, może i rzeczywiście bez P&R. Tym niemniej przekonany do końca nie jestem - nie zapewnisz na tyle dobrej oferty tym wszystkim Sadowym, Kiełpinom i diabli wiedzą, komu jeszcze. Może więc raczej seria mniejszych P&R-ów na trasie gdańskiej... :-k

: 07 sty 2012, 23:47
autor: Paweł D.
volviak pisze:Inną natomiast kwestią byłby P+R w Jankach. Tam można stosunkowo łatwo przedłużyć tramwaj
Ciekawe którędy...

: 08 sty 2012, 0:06
autor: Bastian
Zbudować trasę Salomea-Wolica = zwęzić al. Krakowską w Raszynie = przedłużyć tramwaj. Tak trudno pojąć? Ileż razy już o tym było... :roll:

: 08 sty 2012, 0:27
autor: Poc Vocem
Przez Raszyn. Przy tym oczywiście trzeba zwęzić al. Krakowską, ale kiedyś tę trasę Salomea-Wolica chyba wybudują.
Bastian pisze:Może więc raczej seria mniejszych P&R-ów na trasie gdańskiej... :-k
Niewątpliwą zaletą jest to, że mniejsze P&Ry da się wybudować bez wykupu domów, ale wtedy nie zapewnisz dobrej oferty komunikacyjnej, skoro rozrzucisz linie po całym mieście. Moim zdaniem wyjść należy od tego, że, aby P&R miał rację bytu musi to być naprawdę Parkuj i Jedź, tj. maksymalny czas oczekiwania na przyjazd czegoś do cywilizacji (w tym wypadku starczyłyby chyba Młociny) nie może być dłuższy niż kilka minut (4? 5?), bo inaczej parking będzie pusty. Pytanie czy da się tam zapewnić taką ofertę? Moim zdaniem nie. Zresztą nawet jeśli, to z koniecznością kupowania biletu na Łkę (to wszak już druga strefa) nie będzie się to kalkulować zwyczajnie.

Podobna częstotliwość jest także niezbędna, żeby myśleć o uodpornieniu autobusów na korki (buspas).

I wreszcie ostatnia rzecz: koszty dla korzystającego. Przypuśćmy, że droga skraca się o 7 km (ul. Wiślana w Łomiankach). Po przemnożeniu przez 2*21 dni roboczych daje nam to 300 km. oszczędny samochód spali 5l/100 km * 6 zł (przyszłościowo 8-( ) co da nam 90 zł. Jest to granica opłacalności, gdyż bilet na KMŁ kosztuje 86 zł. Wychodzi więc z tego, że parkingi należy lokować jakieś 8 km od granicy Warszawy.

Dla II strefy, o czym zdaje się zapomnieliśmy, współczynnik ten wypada tylko nieznacznie lepiej, bo za 50 zł miesięcznie (różnica między 90 dni I/II strefa) dzienny kilometraż w jedną stronę to 4 km. Także z tym lokalizowaniem parkingów w drugiej strefie to bym nie szarżował. Janki (CH) znajdują się tylko 3,5 km od granicy miasta i przystanków na Paluchu (od Okęcia odległość wynosi zaledwie 5,2 km, ale to już lepiej)

: 08 sty 2012, 9:26
autor: Glonojad
A ja się zgadzam z Profesorem. Łomianki i całe to pasmo nie ma żadnej komunikacji szynowej, zbiorkom tkwi w tych samych korkach co auta, zaś sam charakter zabudowy dodatkowo napędza motoryzację. Jak nas jeszcze GDDKiA "uszczęśliwi" nowym wlotem siódemki do miasta, beznadziejnie powiązanym z układem lokalnym, za to idealnie pompującym samochody do Śródmieścia, to grozi nam z tego kierunku istny zawał komunikacyjny.

Potrzebne jest zatem, pilnie, przeanalizowanie możliwości radykalnego usprawnienia komunikacji na tym kierunku najpóźniej z chwilą oddania nowego wjazdu (na szczęście zdaje się decyzja środowiskowa poleciała, więc jest jeszcze czas).

Z tym, że nie widzę sensu budować dodatkowych pasów dla autobusów - jeśli autobusy, to z wykrojenia istniejącego przekroju (stara siódemka MUSI być nieprzyjazna, aby utrzymać lokalny charakter! Inaczej będą nią viatolla omijać, o klapie funkcji obejścia nie wspominając), jeśli budować coś nowego - to od razu szynę - koszty jezdni porównywalne lub wręcz mniejsze dla szyny, koszt zasilania zaś zwraca się w parametrach "ekologicznych".

: 08 sty 2012, 10:28
autor: MichalJ
Taaa, oczywiście, najlepiej nowego wlotu nie budować, a Pułkową zwęzić do jednego pasa. Weź sobie idź gdzie indziej.

: 08 sty 2012, 10:45
autor: JacekM
Ja bym jednak wolał mieszkać w mieście z mniejszą ilością samochodów niż większą i kibicuję takim pomysłom Glonojada.

: 08 sty 2012, 11:14
autor: Glonojad
MichalJ pisze:Taaa, oczywiście, najlepiej nowego wlotu nie budować,
Owszem, w tym kształcie, który jest projektowany - lepiej nie budować.
a Pułkową zwęzić do jednego pasa.
Z chwilą oddania nowego wjazdu i to jako plan "B" (jak buspas). Polemizowałem z ideą budowy buspasa od zera, bo od zera to po prostu taniej wybudować kolejkę czy tam tramwaj (torowisko tłuczniowe jest 2 x tańsze od betonowego, odpowiadającego mniej więcej konstrukcją buswayowi choć jednak od niego węższego). więc wychodzi na to, że wyrwałeś sobie coś tam z kontekstu, bulserwujesz się, a na koniec jeszcze każesz mi spieprzać dziadem. :bredzisz:

A prawda jest taka, że nie ma lepszego momentu dla ograniczenia ruchu na "starej" drodze, jak oddanie ciągu alternatywnego. Jak się prześpi, to potem są ujadania mimo istnienia takiego ciągu, vide - Obozowa po otwarciu drugiej jezdni Górczewskiej, gdy trzeba było wybudować perony kosztem pasów ruchu; al. Krakowska po oddaniu estakady w ciągu Hynka (ale potem zawsze czegoś dalej brakowało - założę się jednak, że mimo oddania węzła Łopuszańska ograniczeń nie będzie, tak samo jak nie będzie ich po oddaniu S2 i łącznika Salomea - Aleje), Trasa Łazienkowska po oddaniu Siekierowskiej itd.

Każda wolna przestrzeń na drogach w aglomeracji wielkości warszawskiej prędzej czy później zapełni się samochodami, oczywiście wyłącznie kierowców którzy "muszą" odwieźć dziecko do chorej babci na drugi koniec miasta z trzema kartonami ciężkich książek (albo słoików) . Budowanie nowych wlotów do miasta bez ograniczania ruchu na starych jest złamaniem prawa lokalnego, marnowaniem pieniędzy publicznych i zbrodnią przeciw zasadom zrównoważonego rozwoju miast - napędzając ich "rozlewanie się". I tyle.
Weź sobie idź gdzie indziej.
Czy to nie Ty mi czasem pisałeś w stylu "nie Ty będziesz decydował co i gdzie piszę"?

: 08 sty 2012, 11:15
autor: KwZ
MichalJ pisze:Taaa, oczywiście, najlepiej nowego wlotu nie budować, a Pułkową zwęzić do jednego pasa. Weź sobie idź gdzie indziej.
Gdzie indziej powie to samo :D A rzecz w tym, żeby zwężać w momencie oddawania ciągu równoległego, czyli de facto poszerzać o mniej. Pułkowa w momencie nowego wlotu S7, Górczewska w momencie S8, Puławska w momencie S79, al. Krakowska w momencie Salomea-Wolica (ale Wolica, a nie Opacz, a poza tym tu są tramwaje).