Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

Łukasz
Posty: 11969
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 sie 2011, 17:43

Ale jest mnóstwo ludzi którzy przyjeżdżają do Warszawy na tydzień. Zresztą trzydzieści kilka tysięcy biletów miesięcznie, to jest tysiąc dziennie.
ŁK

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 sie 2011, 17:44

MeWa pisze:Myślę, że takich osób, które przejeżdżają miesiąc cały na czterech bądź pięciu tygodniówkach jest naprawdę mniejszość...
Jasne, ale tłumaczenie, że się na tych biletach mniej zarabia jest po prostu kłamstwem ze strony ZTM.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 sie 2011, 18:23

Nie szafuj słowem "kłamstwo", dopóki nie będziesz w stanie precyzyjnie odpowiedzieć, czy chodzi o zysk z wszystkich tych biletów łącznie, czy w przeliczeniu na każdy bilet, czy jeszcze inaczej.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 sie 2011, 18:30

Bastian pisze:Nie szafuj słowem "kłamstwo", dopóki nie będziesz w stanie precyzyjnie odpowiedzieć, czy chodzi o zysk z wszystkich tych biletów łącznie, czy w przeliczeniu na każdy bilet, czy jeszcze inaczej.
Zakładając ,że większość osób kupujących te bilety nie kupi 30-dniowych a koszt kodowania to kilka groszy za prąd , a są one naprawdę droższe , to chyba jednostkowy procentowy zarobek z takiego biletu był większy niż z 30-dniowego?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 03 sie 2011, 18:36

Nie chcę tutaj więcej czytać o defektach mózgów i problemach osobowościowych. Nie chcę też, żeby ktokolwiek z moim życzeniem dyskutował. Koledze rhemkowi przypominam, że obiecał być grzeczny, gdy go przywracałem na BiT i że nie będę miał oporów przed ponownym odcięciem mu dostępu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 sie 2011, 18:40

rhemek pisze:chyba jednostkowy procentowy zarobek z takiego biletu był większy niż z 30-dniowego?
No? Ile procent ceny jednego, a ile procent ceny drugiego?

Może nawet masz rację, ale póki nie podajesz konkretów, pozwalających to zweryfikować, póty nie przesadzaj z retoryką, to wszystko.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 sie 2011, 18:46

Przepraszam FIK, ale to nie ja zacząłem, nie moja wina, ze niektorzy nie moga dyskutowac bez atakow osobistych. Moja, ze dalem sie sprowokowac.
EOT

[ Dodano: |3 Sie 2011|, 2011 18:50 ]
Bastian pisze:
rhemek pisze:chyba jednostkowy procentowy zarobek z takiego biletu był większy niż z 30-dniowego?
No? Ile procent ceny jednego, a ile procent ceny drugiego?

Może nawet masz rację, ale póki nie podajesz konkretów, pozwalających to zweryfikować, póty nie przesadzaj z retoryką, to wszystko.
No własnie, szkoda, ze ZTM nie przedstawił tych wyliczen.

Ja mam jeszcze jedna uwagę: Dlaczego nie ma biletów miesięcznych? Bo 30-dniowe maja defekt: ich data ważności ciągle "lata" , co sprawia , że niekiedy muszę je kupić przed wypłata, zamiast po, co jest uciążliwe dla mnie osobiście. No i czasami pamiętam nie tą datę ważności, co trzeba :)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 sie 2011, 19:06

rhemek pisze:Bo 30-dniowe maja defekt
ja bym powiedział, że to jest ich zaletą - można dostosować do faktycznego korzystania, można kupić bilet po długim weekendzie itp.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 sie 2011, 19:10

MeWa pisze:
rhemek pisze:Bo 30-dniowe maja defekt
ja bym powiedział, że to jest ich zaletą - można dostosować do faktycznego korzystania, można kupić bilet po długim weekendzie itp.
Nie rozumiem?
Jeśli bilet byłby ważny powiedzmy przykładowo od 15 do 14 następnego miesiąca czyli miesiąc a nie 30 dni, to nie mógłbym go po długim weekendzie kupić?
Chodzi mi o coś takiego: żeby data zakupu mogła być stałą.
Bo teraz tak, wypłatę mam 1-go powiedzmy , 2-go kupuje, ale już po 6-ciu miesiącach muszę go kupić 28...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 sie 2011, 19:18

rhemek pisze:Jeśli bilet byłby ważny powiedzmy przykładowo od 15 do 14 następnego miesiąca czyli miesiąc a nie 30 dni, to nie mógłbym go po długim weekendzie kupić?
a jak wrócisz z urlopu 23 danego miesiąca, to jesteś kilka dni w plecy.
Zdecydowanie do kitu rozwiązanie, zerowa elastyczność
rhemek pisze:Bo teraz tak, wypłatę mam 1-go powiedzmy , 2-go kupuje, ale już po 6-ciu miesiącach muszę go kupić 28...
niekoniecznie - po drodze masz pewnie kilka weekendów, Nowy Rok czy cokolwiek, kiedy nie musisz bileut aktywować, tylko aktywujesz go np. po dwóch dniach.
rhemek pisze:niekiedy muszę je kupić przed wypłata, zamiast po, co jest uciążliwe dla mnie osobiście
jak Ci to przeszkadza, to kupuj sobie czasem dobowy albo 3-dniowy...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Łukasz
Posty: 11969
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 sie 2011, 20:52

rhemek pisze: Bo teraz tak, wypłatę mam 1-go powiedzmy , 2-go kupuje, ale już po 6-ciu miesiącach muszę go kupić 28...
Jak codziennie jeździsz, to tak, ale średnio 2 miesiące na 7 kończą się w sobotę lub niedzielę, więc po 6 miesiącach masz prawie 2 dni dalej niż 28, co najczęściej jest już 30.

Ogólnie w roku traci się tylko 1 4/7 dnia (z 12 miesięcy średnio 3 3/7 dnia kończy się w weekend) a jeszcze są święta, więc na takim 30-dniowym to można nawet zyskać.

O tak. I już.
ŁK

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 03 sie 2011, 22:07

Chyba mnie nie zrozumiano na paru frontach.
Primo, chciałem barwniej napisać o nierozsądnym podejściu, polegającym na kasowaniu przez miesiąc większej liczby biletów "krócejokresowych", pokrywających miesiąc, niż mniejszej liczby długich. Określenie powinienem napisać poprawnie, jako Defekt Muzgó - nawiązanie do kapelki sprzed lat. Rhemek najwyraźniej takiej muzyki nie słuchał. Szkoda, że ma problem z defektem mózgu, skoro wokół wciąż wszystkich od debili, idiotów i innych różnych wyzywa... Ja natomiast, w przeciwieństwie do kolegi zza rzeki nie mam problemów z powiedzeniem PRZEPRASZAM.
Secundo, "bardziej dokłada" miałem na myśli w kontekście popularności (wszak dokłada się z definicji do każdego pasażera). Te bilety są dosyć popularne (tygodniowy w szczególności). Owszem, nie mam dowodów, więc ujmę to od drugiej strony - każde ograniczenie różnorodności biletów zmniejsza elastyczność z nich korzystania, a ponieważ bilet trzeba mieć, więc każde ograniczenie de facto zwiększa margines niewykorzystanych biletów en global, ergo wychodzi się na tym korzystniej.
Tertio, ze swoją osobowością nie mam problemów.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 03 sie 2011, 22:09

rhemek pisze:Moja, ze dalem sie sprowokowac.
chester pisze:Ja natomiast, w przeciwieństwie do kolegi zza rzeki nie mam problemów z powiedzeniem PRZEPRASZAM.
Panowie, dziękuję za skruchę :) i nie wracajcie już do tego tematu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9563
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 05 sie 2011, 11:54

Wolfchen pisze:A ja mam takie pytanie: czy ZTM będzie prowadził przedsprzedaż biletów po nowych cenach?
Tak, od najbliższego poniedziałku.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 05 sie 2011, 11:57

A w automatach?

ODPOWIEDZ