Modernizacja trasy tramwajowej w ciągu trasy W-Z
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Chodziło mi raczej o D-15 vs D-17.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tramwajowy, przynajmniej na razie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zresztą odwołuję, nie jestem pewien. Na Bankowym tramwajowe, ale np. przy Starym Mieście chyba obydwa... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... opie_.html
Brawo za Trasę W-Z! Jesteśmy już w Europie?
Jarosław Osowski
2009-08-31, ostatnia aktualizacja 2009-08-31 08:32
Otwierana dziś Trasa W-Z z pierwszym w Warszawie wspólnym pasem tylko dla tramwajów i autobusów to triumf komunikacji publicznej na coraz bardziej zakorkowanych ulicach. Ten remont zbliżył nasze miasto do Europy.
Niemal bezbłędnie przygotowany i świetnie przeprowadzony - bez nawet jednego dnia opóźnienia. Na kluczowym odcinku między pl. Bankowym a Dworcem Wileńskim kończy się po 5,5 miesiąca, razem z wakacjami, choć roboty było mnóstwo. Przy okazji udało się wymienić fundamenty wiaduktu na Mariensztacie i rurę z ciepłą wodą na Pradze. Tak powinno być już zawsze.
Wbrew obawom uniknęliśmy totalnego paraliżu miasta po zamknięciu mostu Śląsko-Dąbrowskiego dla tramwajów i samochodów. Robotników krakowskiej firmy ZUE często można było spotkać i w nocy, i w weekendy. Wczoraj ich szef Marcin Wiśniewski powiedział "Gazecie", że jest szansa na przyspieszenie otwarcia dużej części Kercelaka, gdzie wymiana torów ma trwać do połowy października. Najnowszy plan to udostępnienie przejazdu dla samochodów i tramwajów przez Okopową w obu kierunkach już 21 września. W tym samym dniu byłaby też otwarta jezdnia al. "Solidarności" dla ruchu kołowego, a tramwaje jadące nią z centrum zaczęłyby skręcać w stronę ronda Daszyńskiego. Przez kolejny miesiąc wymieniano by tory tylko po zachodniej stronie Kercelaka.
Wygoda, ale i niedoróbki
Dziś od rana normalny ruch wraca na Trasę W-Z od pl. Bankowego po Jagiellońską. Mamy tu zupełną nowość: autobusy będą jeździć wyłącznie środkiem jezdni po torach razem z tramwajami. W niewiele ponad pięć minut ominą stojące obok w korku samochody. Będą zabierać pasażerów ze wspólnych przystanków, więc przesiadki staną się o wiele łatwiejsze. Do tego stopnia, że podłoga niskopodłogowców znajdzie się tuż obok specjalnie wyprofilowanych krawężników z granitu.
Niestety, zabrakło wiat, które po raz pierwszy miały osłaniać przystanki przed deszczem na całej długości i szerokości. Ich kształt nie spodobał się jednak konserwatorowi zabytków. W tej sprawie urzędnicy wciąż toczą negocjacje, które powinny się odbyć już dawno temu. Przy remoncie Trasy W-Z nie udało się też uniknąć warszawskiej specjalności, czyli wielkiej prowizorki u wylotu tunelu pod Starym Miastem. Tu w ogóle nie ma wysepek przystankowych i pasażerowie (zwłaszcza autobusów) są narażeni na niebezpieczne sytuacje. Kierowcom powieszono na latarni domowej roboty znak, który informuje, że autobusy zatrzymują się na środku jezdni. I wysepki, i wiaty mają się pojawić w przyszłym roku, ale nie obędzie się bez kolejnych utrudnień w ruchu.
Jeszcze więcej buspasów
Korytarze komunikacyjne, jak ten na Trasie W-Z, można spotkać w wielu europejskich miastach. W Polsce ma je np. Kraków. Ich władze zdają sobie sprawę, że możliwość szybszego przejazdu tramwajem i autobusem niż samochodem to dla kierowców oferta nie do pogardzenia. Ekipie Hanny Gronkiewicz-Waltz należy się dziś uznanie, że stwarza ją także w Warszawie, nie zważając na krytykę tych, którzy mimo wszystko od kierownicy oderwać się nie chcą.
Doświadczenia zachodnich stolic jasno pokazały, że bez ograniczeń w ruchu samochodów nie da się uratować centrów miast przed paraliżem. Niezadowoleni z forowania komunikacji potrafią być głośni, ale dziś są w mniejszości. Badania opinii publicznej pokazują, że więcej niż trzy czwarte warszawiaków opowiada się za wytyczaniem kolejnych buspasów. Następny, najdłuższy w Warszawie, ma powstać jeszcze we wrześniu wzdłuż Trasy Łazienkowskiej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1617208,0, ... omosc.html
Jezdnia jest równa, ale chodniki to "bubel"
"Fuszerka", "bubel", "dno" - tak internauci oceniają efekty remontu Trasy W-Z. Podstawowe zarzuty to fatalny stan chodników, źle wyregulowane światła i brak wysepki na przystanku przy placu Zamkowym.
Powyginane, niechlujnie pomalowane barierki i podziurawiony od ciężkiego sprzętu chodniki - to główne powody wpisów na forum tvnwarszawa.pl. Większość uwag dotyczy jednak odcinków, które w ogóle nie były remontowane.
Rowerem nie pojedziesz
- Ja most przemierzam tylko rowerem i dla mnie ten remont to jakieś nieporozumienie. Most zamknięty przez pół roku, a po "remoncie" jest gorzej niż było, bo teraz dodatkowo asfaltowy chodnik dla ludzi jest jeszcze bardziej zniszczony - pisze internauta Radek.
Jego głos nie jest odosobniony. - Nie dość, że chodniki wyglądają koszmarnie, a barierki są lekko chlapnięte farbą, to nikomu nie przyszło do głowy, by wymienić stare latarnie, położyć kostkę na chodniku czy wymienić krawężniki - dodaje AM.
Będą pieniądze, będzie remont
- Barierki i chodniki dopiero będą wymieniane. Nie mogliśmy tego robić w trakcie remontu torowiska, bo parkował tam ciężki sprzęt - tłumaczy Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. Kiedy więc chodniki zostaną poprawione? - Na razie nie mamy na to pieniędzy, więc nie chcę nic deklarować - odpowiada Nelken.
Jednak to nie jedyny zarzut do zakończonego remontu. Części internautów nie podoba się generalne założenie, że na moście Śląsko-Dąbrowskim dla kierowców przeznaczono tylko jeden pas ruchu. Inni uważają, że ustawienie świateł tamuje ruch, a brak wysepki przystankowej przy placu Zamkowym będzie przyczyną dużych korków.
- Światła wyregulujemy, wysepka będzie budowana w innym kontrakcie - zapowiada Marcin Wiśniewski z firmy ZUE, generalnego wykonawcy remontu. - Proszę zrozumieć, my odpowiadamy przede wszystkim za remont torowiska i to zrobiliśmy na bardzo wysokim poziomie - mówi.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Może dzięki temu internauta Radek zacznie jeździć rowerem tam, gdzie powinien.TVN Wawa pisze: Rowerem nie pojedziesz
- Ja most przemierzam tylko rowerem i dla mnie ten remont to jakieś nieporozumienie. Most zamknięty przez pół roku, a po "remoncie" jest gorzej niż było, bo teraz dodatkowo asfaltowy chodnik dla ludzi jest jeszcze bardziej zniszczony - pisze internauta Radek.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Petroniusz
- Posty: 638
- Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
- Lokalizacja: Gocław
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jest "domowej roboty" składak z dwóch naklejek - autobus i tramwaj w jednym polu.Bastian pisze:Zresztą odwołuję, nie jestem pewien. Na Bankowym tramwajowe, ale np. przy Starym Mieście chyba obydwa...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie do końca się zgodzę. To było bardzo dobre ćwiczenie praktyczne nt. warunków funkcjonowania pasa przy dużym obciążeniu ruchem (Z-2 zżerało dzisiaj więcej slotów, niż brakujące tramwaje).
Autopoprawka: zapomniałem, że 190 było dzisiaj jeszcze słabe.
Zatem można zgrubsza powiedzieć, że jest szansa że docelowy układ (13+23+26+4+46+190) będzie działał akurat. Dalsze zwiększanie częstotliwości teoretycznie mogłoby być możliwe, ale pod warunkiem rezygnacji z liniowej eksploatacji skrętu "4"ki - obecnie rezerwy na przepustowości kierunku na wprost idą na zrekompensowanie kolejki za czwórką.
I niestety, to nie sygnalizacja kolejkę za czwórką powoduje, a sterowanie zwrotnicami.
Autopoprawka: zapomniałem, że 190 było dzisiaj jeszcze słabe.
Zatem można zgrubsza powiedzieć, że jest szansa że docelowy układ (13+23+26+4+46+190) będzie działał akurat. Dalsze zwiększanie częstotliwości teoretycznie mogłoby być możliwe, ale pod warunkiem rezygnacji z liniowej eksploatacji skrętu "4"ki - obecnie rezerwy na przepustowości kierunku na wprost idą na zrekompensowanie kolejki za czwórką.
I niestety, to nie sygnalizacja kolejkę za czwórką powoduje, a sterowanie zwrotnicami.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
A dało radę. A ktoś tu mówił, że przepustowość Trasy W-Z jest mocno ograniczona...Glonojad pisze:(Z-2 zżerało dzisiaj więcej slotów, niż brakujące tramwaje).
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Dziś jechałem mostem Ś-D. Zastanowiła mnie kwestia przystanku przy Starym Mieście i wysyłania tam tylko autobusów niskopodłogowych: czy autobusy nie mogłyby zjeżdżać z tram-buspasa przed przystankami i normalnie zatrzymywać się przy krawężniku a nie na środku? Wtedy nie trzeba byłoby organizować tyle niskaczy z całego miasta.
A druga sprawa: czy od strony Pragi autobusy nie powinny zjeżdżać na tory zaraz za przystankiem Dw.Wileński a nie dopiero tuż przed przystankiem Park Praski, tak jak to zrobiono obecnie? W porannym szczycie niepotrzebnie będą tkwiły w korku razem z osobówkami aż do miśków, podczas gdy można było wytyczyć wjazd na tory już przy Jagiellońskiej. Chyba że kierowcy sami zaczną wcześniej na nie wjeżdżać ...
A druga sprawa: czy od strony Pragi autobusy nie powinny zjeżdżać na tory zaraz za przystankiem Dw.Wileński a nie dopiero tuż przed przystankiem Park Praski, tak jak to zrobiono obecnie? W porannym szczycie niepotrzebnie będą tkwiły w korku razem z osobówkami aż do miśków, podczas gdy można było wytyczyć wjazd na tory już przy Jagiellońskiej. Chyba że kierowcy sami zaczną wcześniej na nie wjeżdżać ...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Co do pierwszej sprawy - nie wyobrażam sobie, jak by to miało wyglądać - już i tak zakorkowane samochody na pasie ogólnym miałyby wpuszczać autobus? W tym czasie kolejka tramwajów miałaby grzecznie czekać, jak autobus zjedzie, a potem go grzecznie wpuszczać? Oj, wydaje mi się, że Koledze priorytety w tym mieście się pomyliły - nie po to TW wydało kupę szmalu na remont, żeby teraz autobusy sparaliżowały komunikację tramwajową
. Poza tym niskopodłogowców w MZA dostatek i nie ma powodu, by je na tak silną i ważną jak 190 linię skąpić. Zwłaszcza, że ma duży udział brygad całodziennych, na których się dobrze autobusy wykorzystają.
Co do drugiej sprawy - nie wiem, z czego to wynikło. Chyba z chęci do włączenia autobusów w miejscu, gdzie prędkości są już ograniczone przez obecność przystanku - pamiętajmy, że jest to rozwiązanie czasowe.
Co do drugiej sprawy - nie wiem, z czego to wynikło. Chyba z chęci do włączenia autobusów w miejscu, gdzie prędkości są już ograniczone przez obecność przystanku - pamiętajmy, że jest to rozwiązanie czasowe.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.