Piłka kopana we wszystkich odsłonach
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
Polska, Anglia, Tunezja, Australia.
Widzę, że trafiliśmy do pierwszego koszyka 8 najsilniejszych drużyn świata (może poza gospodarzami). Pewnie to wynik (za)wysokiej pozycji w rankingu Fifa. Ale popatrzcie, jak nam apetyty wzrosły w stosunku do tego, co było pół pokolenia temu.
Widzę, że trafiliśmy do pierwszego koszyka 8 najsilniejszych drużyn świata (może poza gospodarzami). Pewnie to wynik (za)wysokiej pozycji w rankingu Fifa. Ale popatrzcie, jak nam apetyty wzrosły w stosunku do tego, co było pół pokolenia temu.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To nie jest wzrost. Kibice po prostu ocipieli. Jasne, jest Lewandowski, jest Szczęsny i nie ma nikogo więcej, kto byłby w top 10 na swojej pozycji w Europie. A oczekiwania są kosmiczne. Powiedzieć, że ranking przekłamuje rzeczywistość, to nic nie powiedzieć. Niżej są Francja, Hiszpania, Chile czy Anglia. Gdybyśmy mieli rozegrać dwumecz z którąkolwiek z tych ekip, to na 10 podejść 9 razy byśmy sumarycznie zagrabili bolesny wpierdol. Bo smutna prawda jest taka, że król jest nagi. Można jechać pozycjami: Szczęsny siedzi i czeka, aż Buffon skończy karierę, a wtedy, być może, ktoś pozwoli mu wstać z ławki. Bereszyński to tylko i aż Sampdoria, największą zaletą Beresia jest uniwersalność. Na lewej też zagra, więc gra. Bo jak nie on, to Jędrzejczyk, a jak nie Jędza, to chyba tylko Wawrzyniak (BTW: szacun dla Wawrzyna za dystans, sam o sobie mówi, że był dublerem nieistniejącego pierwszego lewego obrońcy, a do Barcelony nie trafił tylko dlatego, że Barca akurat miała zakaz transferowy). Piszczek idzie na legendę BVB, to jeden z trzech naprawdę poważnych piłkarzy w tej kadrze. Pazdan? Jak powołujesz piłkarzy Legii Warszawa, to będziesz miał Legię Warszawa. To nie jest rekomendacja. Facet całe życie gra na wślizgu na styk, a obrońca grający na wślizgu, to obrońca spóźniony. Glik: Drugi z poważnych, ale w kadrze albo ma gorsze dni, albo coś jest źle, bo przy Gliku ostatnio nawet Pazdan wygląda poważnie. W środku pola Krychowiak, który miał momenty w Sevilli, potem odbił się od PSG, a teraz ratuje karierę w angielskich leszczach, gdzie robi za poważnego piłkarza, bo gra pośród niewidomych. Obok Mączyński, który od Nawałki jakiś sok z gumijagód musi dostawać, bo on generalnie nie potrafi grać w piłkę, jeżeli nie prowadzi go Nawałka. Przed nimi albo Zieliński, który w Napoli gra (o ile gra) zupełnie inaczej niż w reprezentacji (bardziej Zidane niż Effenberg, a w kadrze w tej drugiej wersji go wystawiają), albo Milik, który w praktyce pozwala Lewandowskiemu wypracować sytuację po to, żeby potem postawić swój stempel, czyli ją widowiskowo spaprać. Ale to tylko wtedy, gdy akurat nie ma urwanej nogi, a ostatnio częściej ma urwaną, niż mocowaną trwale. Na bokach Grosicki, który jest przechujem, ale tylko przez pół godziny w meczu, a z drugiej strony Błaszczykowski, który zaraz skończy poważne granie, bo swoje lata ma, a bazował na szybkości, którą traci. Alternatyw na skrzydłach brak, co widzi też Nawałka wołając Makuszewskiego czy Kurzawę (a czemu nie Kucharczyk? Też nie umie grać, a bramki strzela). Na szpicy Lewandowski, czyli trzeci z prawdziwych piłkarzy. Szacunek dla Nawałki za zbudowanie z trzech cegieł i wiadra cementu ekipy, ale to nie jest szósta czy siódma drużyna świata. To zwyczajnie musi pierdzielnąć. Albo Pazdan w końcu nie zdąży ze wślizgiem, albo okaże się (już się okazuje), że nie ma żadnej alternatywy na skrzydłach, a Zieliński gra tam, gdzie akurat nie umie i ma zadania, których nie potrafi wykonać, ewentualnie Mączyński straci piłkę tak, jak potrafił w Wiśle i potrafi w Legii. A, przypomnę, Grosikowe turbo działa tylko przez pół godziny w meczu. A najgorsze jest to, że to są naprawdę najlepsi polscy piłkarze. Nie ma niemal żadnej (Kownacki za Milika? Wolski za Zielińskiego?) alternatywy.
A co do grupy, którą mi wylosowało: Polska, Anglia, Egipt, Korea Południowa. Skoro nie ma we mnie wiary, to i grupa nie mogła być zbyt łatwa
A co do grupy, którą mi wylosowało: Polska, Anglia, Egipt, Korea Południowa. Skoro nie ma we mnie wiary, to i grupa nie mogła być zbyt łatwa
Polska, Anglia, Egipt, Australia.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
F: Polska, Urugwaj, Szwecja, Nigeria, czyli możliwy FIFA-wpierdol i do domu po fazie grupowej 
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Poland
Switzerland
Egypt
Australia
Mnie pasuje
Switzerland
Egypt
Australia
Mnie pasuje
Noż taki długi elaborat ,no tak chciałem napisać uczenie,Szeregowy_Równoległy pisze: ↑17 lis 2017, 12:52To nie jest wzrost. Kibice po prostu ocipieli. Jasne, jest Lewandowski, jest Szczęsny i nie ma nikogo więcej, kto byłby w top 10 na swojej pozycji w Europie. A oczekiwania są kosmiczne. Powiedzieć, że ranking przekłamuje rzeczywistość, to nic nie powiedzieć. Niżej są Francja, Hiszpania, Chile czy Anglia. Gdybyśmy mieli rozegrać dwumecz z którąkolwiek z tych ekip, to na 10 podejść 9 razy byśmy sumarycznie zagrabili bolesny wpierdol. Bo smutna prawda jest taka, że król jest nagi. Można jechać pozycjami: Szczęsny siedzi i czeka, aż Buffon skończy karierę, a wtedy, być może, ktoś pozwoli mu wstać z ławki. Bereszyński to tylko i aż Sampdoria, największą zaletą Beresia jest uniwersalność. Na lewej też zagra, więc gra. Bo jak nie on, to Jędrzejczyk, a jak nie Jędza, to chyba tylko Wawrzyniak (BTW: szacun dla Wawrzyna za dystans, sam o sobie mówi, że był dublerem nieistniejącego pierwszego lewego obrońcy, a do Barcelony nie trafił tylko dlatego, że Barca akurat miała zakaz transferowy). Piszczek idzie na legendę BVB, to jeden z trzech naprawdę poważnych piłkarzy w tej kadrze. Pazdan? Jak powołujesz piłkarzy Legii Warszawa, to będziesz miał Legię Warszawa. To nie jest rekomendacja. Facet całe życie gra na wślizgu na styk, a obrońca grający na wślizgu, to obrońca spóźniony. Glik: Drugi z poważnych, ale w kadrze albo ma gorsze dni, albo coś jest źle, bo przy Gliku ostatnio nawet Pazdan wygląda poważnie. W środku pola Krychowiak, który miał momenty w Sevilli, potem odbił się od PSG, a teraz ratuje karierę w angielskich leszczach, gdzie robi za poważnego piłkarza, bo gra pośród niewidomych. Obok Mączyński, który od Nawałki jakiś sok z gumijagód musi dostawać, bo on generalnie nie potrafi grać w piłkę, jeżeli nie prowadzi go Nawałka. Przed nimi albo Zieliński, który w Napoli gra (o ile gra) zupełnie inaczej niż w reprezentacji (bardziej Zidane niż Effenberg, a w kadrze w tej drugiej wersji go wystawiają), albo Milik, który w praktyce pozwala Lewandowskiemu wypracować sytuację po to, żeby potem postawić swój stempel, czyli ją widowiskowo spaprać. Ale to tylko wtedy, gdy akurat nie ma urwanej nogi, a ostatnio częściej ma urwaną, niż mocowaną trwale. Na bokach Grosicki, który jest przechujem, ale tylko przez pół godziny w meczu, a z drugiej strony Błaszczykowski, który zaraz skończy poważne granie, bo swoje lata ma, a bazował na szybkości, którą traci. Alternatyw na skrzydłach brak, co widzi też Nawałka wołając Makuszewskiego czy Kurzawę (a czemu nie Kucharczyk? Też nie umie grać, a bramki strzela). Na szpicy Lewandowski, czyli trzeci z prawdziwych piłkarzy. Szacunek dla Nawałki za zbudowanie z trzech cegieł i wiadra cementu ekipy, ale to nie jest szósta czy siódma drużyna świata. To zwyczajnie musi pierdzielnąć. Albo Pazdan w końcu nie zdąży ze wślizgiem, albo okaże się (już się okazuje), że nie ma żadnej alternatywy na skrzydłach, a Zieliński gra tam, gdzie akurat nie umie i ma zadania, których nie potrafi wykonać, ewentualnie Mączyński straci piłkę tak, jak potrafił w Wiśle i potrafi w Legii. A, przypomnę, Grosikowe turbo działa tylko przez pół godziny w meczu. A najgorsze jest to, że to są naprawdę najlepsi polscy piłkarze. Nie ma niemal żadnej (Kownacki za Milika? Wolski za Zielińskiego?) alternatywy.
A co do grupy, którą mi wylosowało: Polska, Anglia, Egipt, Korea Południowa. Skoro nie ma we mnie wiary, to i grupa nie mogła być zbyt łatwa![]()
Ale elaborat to pisanie bez inwencji. Więc , (nie zaczynaj zdania od więc), myślenie tu jest,więc się temu przyklasnę. Bo tak trzeba.
Ja myślę że te te cegły to są twarde wystrugane granity i trzeba paru takich by awansować do mistrzostw..
Może pociągną za sobą paru innych mistrzów, jak Małysz
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
Ja wiem czy oczekiwania są duże? Jak sobie przypomnę czasy Engela i "jedziemy po złoto"...
A co do losowania: Polska, Peru, Egipt, Australia. Mało medialnie i jeszcze pewnie szybki powrót do domu.
A co do losowania: Polska, Peru, Egipt, Australia. Mało medialnie i jeszcze pewnie szybki powrót do domu.

- vernalisadonis
- Posty: 2892
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Podaj nam lepiej wyniki losowaniaSzeregowy_Równoległy pisze: ↑17 lis 2017, 12:52To nie jest wzrost. Kibice po prostu ocipieli. Jasne, jest Lewandowski, jest Szczęsny i nie ma nikogo więcej, kto byłby w top 10 na swojej pozycji w Europie. A oczekiwania są kosmiczne. Powiedzieć, że ranking przekłamuje rzeczywistość, to nic nie powiedzieć. Niżej są Francja, Hiszpania, Chile czy Anglia. Gdybyśmy mieli rozegrać dwumecz z którąkolwiek z tych ekip, to na 10 podejść 9 razy byśmy sumarycznie zagrabili bolesny wpierdol. Bo smutna prawda jest taka, że król jest nagi. Można jechać pozycjami: Szczęsny siedzi i czeka, aż Buffon skończy karierę, a wtedy, być może, ktoś pozwoli mu wstać z ławki. Bereszyński to tylko i aż Sampdoria, największą zaletą Beresia jest uniwersalność. Na lewej też zagra, więc gra. Bo jak nie on, to Jędrzejczyk, a jak nie Jędza, to chyba tylko Wawrzyniak (BTW: szacun dla Wawrzyna za dystans, sam o sobie mówi, że był dublerem nieistniejącego pierwszego lewego obrońcy, a do Barcelony nie trafił tylko dlatego, że Barca akurat miała zakaz transferowy). Piszczek idzie na legendę BVB, to jeden z trzech naprawdę poważnych piłkarzy w tej kadrze. Pazdan? Jak powołujesz piłkarzy Legii Warszawa, to będziesz miał Legię Warszawa. To nie jest rekomendacja. Facet całe życie gra na wślizgu na styk, a obrońca grający na wślizgu, to obrońca spóźniony. Glik: Drugi z poważnych, ale w kadrze albo ma gorsze dni, albo coś jest źle, bo przy Gliku ostatnio nawet Pazdan wygląda poważnie. W środku pola Krychowiak, który miał momenty w Sevilli, potem odbił się od PSG, a teraz ratuje karierę w angielskich leszczach, gdzie robi za poważnego piłkarza, bo gra pośród niewidomych. Obok Mączyński, który od Nawałki jakiś sok z gumijagód musi dostawać, bo on generalnie nie potrafi grać w piłkę, jeżeli nie prowadzi go Nawałka. Przed nimi albo Zieliński, który w Napoli gra (o ile gra) zupełnie inaczej niż w reprezentacji (bardziej Zidane niż Effenberg, a w kadrze w tej drugiej wersji go wystawiają), albo Milik, który w praktyce pozwala Lewandowskiemu wypracować sytuację po to, żeby potem postawić swój stempel, czyli ją widowiskowo spaprać. Ale to tylko wtedy, gdy akurat nie ma urwanej nogi, a ostatnio częściej ma urwaną, niż mocowaną trwale. Na bokach Grosicki, który jest przechujem, ale tylko przez pół godziny w meczu, a z drugiej strony Błaszczykowski, który zaraz skończy poważne granie, bo swoje lata ma, a bazował na szybkości, którą traci. Alternatyw na skrzydłach brak, co widzi też Nawałka wołając Makuszewskiego czy Kurzawę (a czemu nie Kucharczyk? Też nie umie grać, a bramki strzela). Na szpicy Lewandowski, czyli trzeci z prawdziwych piłkarzy. Szacunek dla Nawałki za zbudowanie z trzech cegieł i wiadra cementu ekipy, ale to nie jest szósta czy siódma drużyna świata. To zwyczajnie musi pierdzielnąć. Albo Pazdan w końcu nie zdąży ze wślizgiem, albo okaże się (już się okazuje), że nie ma żadnej alternatywy na skrzydłach, a Zieliński gra tam, gdzie akurat nie umie i ma zadania, których nie potrafi wykonać, ewentualnie Mączyński straci piłkę tak, jak potrafił w Wiśle i potrafi w Legii. A, przypomnę, Grosikowe turbo działa tylko przez pół godziny w meczu. A najgorsze jest to, że to są naprawdę najlepsi polscy piłkarze. Nie ma niemal żadnej (Kownacki za Milika? Wolski za Zielińskiego?) alternatywy.
A co do grupy, którą mi wylosowało: Polska, Anglia, Egipt, Korea Południowa. Skoro nie ma we mnie wiary, to i grupa nie mogła być zbyt łatwa![]()
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Przecież podałvernalisadonis pisze: ↑18 lis 2017, 1:41Podaj nam lepiej wyniki losowaniaSzeregowy_Równoległy pisze: ↑17 lis 2017, 12:52A co do grupy, którą mi wylosowało: Polska, Anglia, Egipt, Korea Południowa. Skoro nie ma we mnie wiary, to i grupa nie mogła być zbyt łatwa![]()
- vernalisadonis
- Posty: 2892
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Nie zauważyłem. Zmęczony po pracy byłem.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Mi wyszło: Polska, Hiszpania, Egipt, Japonia
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Kolumbia, Senegal i Japonia. Można odpaść
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Mi się podoba. Będzie ciekawie.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Na pewno. Nie ma co popadać w huraoptymizm, punkty trzeba będzie wybiegać. Przydały się mecze z Urugwajem i Meksykiem, w marcu trzeba sprawdzić kogoś z Azji, może Korea Płd. No i wielka zagadka - Senegal...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...