Strona 6 z 10

: 21 lut 2009, 23:33
autor: NR
SławekM pisze:
tygrys pisze:tylko graficznie przedstawić 3 kolumny to już problem
Jakoś nie stwierdzam tego problemu, obecne rozkłady przecież miały 3 kolumny...

http://www.trasbus.com/starerozklady/11 ... rodowe.jpg
ale już z wspomnianym wyżej 517 był bu problem :P

: 22 lut 2009, 1:00
autor: MZ
Solaris U10 pisze:Rozkłady sobotnie mają sens jeszcze na liniach z dużymi różnicami w czasach przejazdu między sobotą a niedzielą, są miejsca, gdzie w sobotę jeździ się jak w DP, a w niedzielę płynnie (na przykład taka Dźwigowa - w niedziele rozkłady są za luźne).
:arrow: O, i to też jest dość istotna sprawa.
Między innymi z tego powodu w ubiegłym roku nastąpił podobny podział w Radomiu. Wcześniej kursy w dni wolne od pracy były pomieszane i oznaczone literami S i N (do 13:00 autobusy jeżdżą w niedziele na przykład co 20 minut, a po 13:00 co 15 minut). Dla tych, którzy twierdzą, że trzy kolumny wprowadzą zamieszanie - na tym przykładzie wiem, że było wręcz przeciwnie!
http://www.mzdik.pl/rozklady/0009/0009r001.htm

: 22 lut 2009, 5:58
autor: fik
tygrys pisze:ale już z wspomnianym wyżej 517 był bu problem :P
Na 517 bardzo długo były rozkłady sobotnie (to chyba była ostatnia linia z nimi), zresztą na 189 również i dałosię.

: 22 lut 2009, 6:52
autor: Teokryt
MeWa pisze:no pewnie, jak namnożymy linii, to nikomu się nie będzie myliło
1. Ilu liniom potrzeba wzmocnienia w sobotę? można je policzyć na wszystkich palcach i to a i to tez będzie za dużo.
Tworzenie linii typu 6xx jeżdżąca jak 3xx tyle ze w soboty mamy wtedy normalna linie mającą kilka kursów rano kilka kursów po południu i o np. prostszej trasie.

To nie 815 czy jakiś inny stwór (choć i tak nim ludzie jeżdżą) z kilkoma kursami mocno nieregularnymi w ciągu dnia.
MZ pisze:Dla tych, którzy twierdzą, że trzy kolumny wprowadzą zamieszanie - na tym przykładzie wiem, że było wręcz przeciwnie!
Ja jestem przeciwny takim rozkładom, optycznie jest to groch z kapustą. Nie można zorientować się z jaką częstotliwością forma kolumny jest po to by upchnąć jak najwięcej numerków na jak najbardziej zwartej powierzchni.
Podobnie rozkład SKM robiony w PDF, który to taki wspaniałomyślny był nie wiem. tam to chociaż graficznie można się połapać. Poza tym wyobrażacie sobie 3 kolumnowy rozkład dla takiej 9? Już teraz w 2 kolumnach jest ciężko upchnąć a co dopiero 4. Rozkład na kartce rozmiaru A4? czy to nie przerost formy nad treścią?

Dodatkowo - ile tych kursów porannych czy popołudniowych w sobotę potrzeba? 2 ? 3? dla 3 dodatkowych kursów warto tworzyć kolejne kolumny.

: 22 lut 2009, 8:43
autor: reserved
Akurat wydaje mi się, że 9 jeździ tak często w weekendy, że oddzielnego rozkładu w sobotę nie potrzebuje.

: 22 lut 2009, 8:50
autor: Glonojad
Gdyby skasować 7, to powinno w soboty i międzyszczycie DP jeździć co 6 minut.

: 22 lut 2009, 11:22
autor: Kleszczu
Teokryt pisze:
1. Ilu liniom potrzeba wzmocnienia w sobotę? można je policzyć na wszystkich palcach i to a i to tez będzie za dużo.
Wolne żarty =;

: 22 lut 2009, 11:50
autor: MeWa
Teokryt pisze:1. Ilu liniom potrzeba wzmocnienia w sobotę? można je policzyć na wszystkich palcach i to a i to tez będzie za dużo.
Tworzenie linii typu 6xx jeżdżąca jak 3xx tyle ze w soboty mamy wtedy normalna linie mającą kilka kursów rano kilka kursów po południu i o np. prostszej trasie.
łatwiej ułożyć kursowanie jednej linii, niż dwóch linii, kiedy okazać się mogło, że jeźdzą one razem za często (bo wzmocnienie, aby było koordynowalne, musiałoby jeździć tak samo często). To już łatwiej dla tych linii stworzyc rozkład sobotni.

: 22 lut 2009, 12:51
autor: Harry
To jest niesamowite, że zawsze jest tak, że w Warszawie niedasię wprowadzić rozwiązań, które w innych miastach w Polsce i Europie funkcjonują doskonale.
Wydaje mi się, że wprowadzenie tego rozkładu nie może być podyktowane li tylko naniesiem wtyczek, tylko naprawdę poważne korekty czasu przejazdów.
Naprawdę szlag mnie trafia kiedy jadę autobankiem np. koło południa w soboty (nie mówię już o kursach 6-7 rano), gdzie pusta droga a kiero wlecze się 30 km/h, starając się łapać wszystkie światła, bo inaczej będzie +10 ;-)

P.S. Właśnie zobaczyłem jak wyglądają rozkłady w Lublinie. Są podzielone na... 5 słupków, DP, sobota i niedziela w roku szkolnym oraz Wigilia i Sylwester :D No ale wiadomo tam jest tochę mniej kursów.

: 22 lut 2009, 13:32
autor: Teokryt
R-11 Kleszczowa pisze:Wolne żarty
No to liczymy. Jako ze sam po całej warszawie nie jeżdżę a jedynie po jej wycinku wiec moje wskazania będą niemiarodajne.

Tak czy inaczej niektóre linie nie muszą nawet kursować w niedziele a w soboty to mogły by jednak kursować.
Inna sprawa to czym się różni sobota od niedzieli?
i co tu do koordynowania jeśli linia jedzie z punktu A do punktu B na tej samej trasie lub podobnej w zastępstwie kursów z tygodnia. Nie wiem jak Wy aleja w Sobotę nie trafiłem nigdy na problem z zabieralnoscią prędzej trafiam na problem przedawkowania kursów niedziele. szczególnie to jest widoczne na lini 177 w weekendy. choć jeździ Solina to jedzie ta trasą może 1 - 3 osoby. Podobnie inne linie dzienne które w ciągu tygodnia maj jakieś tam obłożenie ale w weekendy wożą powietrze - mam tu na myśli 206 i 207.

Jednak skupmy się na sobotach, jak bardzo musi się różnić rozkład w sobotę od rozkładu niedzielnego jeśli chodzi o czas przejazdu. Co jest celem podróży w sobotę a co jest celem podróży w niedziele? Praca? czy tak popularna jest praca w soboty?
Zakupy/ sklepy sa otwarte w soboty i niedziele.

system wtyczkowy nie jest zły jednak lepiej wydzielić to jako coś osobnego i DOSTOSOWAĆ na określonym odcinku niż puszac autobusy po tej samej trasie jak okazuje sie ze jest tylko jeden odcinek na którym sanie zabierane

Miliony oznaczeń dodatkowych na rozkładzie - rozkład nie przejrzysty - dziesiątki kolumn w rozkładzie rozkład nieprzejrzysty. ale gdyby zakodować ludziom w głowie ze linie typu 6xx kursują w soboty jak dodatkowe do kursów cało tygodniowych?
Problem nie jest liczba linie tylko jasny i prosty rozkład.
dodatkowo potrzebne sa wreszcie tablice elektroniczne które pokażą kiedy i co odjeżdża by nie trzeba było wertować całego rozkładu. Inna sprawa to odjescie od kurczowego trzymania sie jednej wybranej lini, braku przesiadek i podobnych. pasażer ma sie pruszac elastycznie po warszawie. nawet jeśłi to oznacza przesiadki.

: 22 lut 2009, 14:54
autor: MeWa
Teokryt pisze:Inna sprawa to czym się różni sobota od niedzieli?
tym, że statystyki odnotowują spadek podróży w niedziele, ponadto inaczej rozkładają się "szczyty"

: 22 lut 2009, 15:15
autor: groov
Szkoda roboty dla 4 kursow na krzyz, zrobic ekspertyze i oznaczyc pare kursow literka E i papa. O ile jest to potrzebne.

: 22 lut 2009, 15:24
autor: Dantte
właśnie, a jak na razie wszystko jest w porządku - tylko jakie to są linie, które tak chcecie mieć z innym rozkładem w sobotę ? ja widzę tu tylko te linie, które zostały obcięte pod wieczór na co 30 minut (patrz np. 500 i 510) - w sobotę jak kiedyś, co 15 minut do późnych godzin, w niedzielę tylko maraton.
i dla tych kilku wieczornych kursów można zostawić po prostu literkę, bez żadnych innych tabel. jedna litera oburzenia nie czyni - przynajmniej nie powinna (pamięta ktoś 1 z ok. dziesięcioma literkami ? no właśnie, źle nie było).

: 22 lut 2009, 15:46
autor: zeus
Teokryt pisze:Inna sprawa to czym się różni sobota od niedzieli?
Nie zapominaj, że dużo firm pracuje np 1-2 soboty w miesiącu, pewnie zazwyczaj nie po 8 godzin ale jednak pracuje. Studenci zaoczni, i zwykli ludzie którzy często robią jakieś zakupy bądź załatwiają jakieś sprawy w sobotę w godzinach porannego szczytu (tzn. tych godzinach które są szczytem w DP)
Teokryt pisze:system wtyczkowy nie jest zły
Według mnie jest zły w przypadku DS, ponieważ większość osób w DS stara się planować podróż np wychodząc na konkretny autobus o konkretnej godzinie, bo większość linii w DS kursuje co 20 min, więc jak ludzie nie wiedzą, że ma jechać autobus szczególnie w zimę to nie wychodzą.

A swoją drogą to może warto pomyśleć o nowej szacie graficznej rozkładów idącej za duchem "elastyczności" i nowoczesności obecnej komunikacji miejskiej

: 22 lut 2009, 16:08
autor: Glonojad
System wtyczkowy w DS nie jest zły, jest beznadziejny.