: 13 lis 2008, 20:06
Brednie nieziemskie ZM też potrafi tworzyć.
Zwykłem oceniać analizy i ekspertyzy, nie zaś analityków i ekspertów.
Zwykłem oceniać analizy i ekspertyzy, nie zaś analityków i ekspertów.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Na przykład które? Bo poza zejściami z przystanków wszystko inne to czysta ideologia i frazesologia, a nie merytoryka.Bastian pisze:Szereg postulatów ZM jest całkiem słuszny.
Widzisz.Glonojad pisze: Skoro o tym mówimy - czy SISKOM jest przeciw budowie II jezdni Andersa czy za?
Zależy to też przecież od przekroju wlotu, nieprawdaż? Na tej samej i tyle samo trwającej fazie z trzech pasów wjedzie więcej, niż z jednego. A to już znaczy, że nie zmieści się nikt od strony Feminy. 171 i 522 możemy skasować.robert-c pisze:Jak rozumiem, to po ewentualnym poszerzeniu Andersa obawiasz się większej ilości aut z Zoliborza lub z Bródna po zbudowaniu Mostu Krasińskiego?
Samochodów wjedzie naraz tyle, ile przepusci sygnalizacja, zwłaszcaza ta przed Bankowym.
Przebudowa tak. Ale czy poszerzenie? Pisałem o tym ciut wyżej. Ruch w centrum należy dławić na wlotach doń, a nie wewnątrz niego.robert-c pisze:Poszerzenie Andersa, to też odseparowanie ruchu, a wiec poprawa bezpieczeństwa.
To ja przypominam, że tuż przed Bankowym Andersa poszerza się do 3 pasów.Bastian pisze:Zależy to też przecież od przekroju wlotu, nieprawdaż? Na tej samej i tyle samo trwającej fazie z trzech pasów wjedzie więcej, niż z jednego. A to już znaczy, że nie zmieści się nikt od strony Feminy. 171 i 522 możemy skasować.
Po pierwsze - projekt odbudowy wiaduktów nie zawierał ulicy Andersa.Bastian pisze:Przebudowa tak. Ale czy poszerzenie? Pisałem o tym ciut wyżej. Ruch w centrum należy dławić na wlotach doń, a nie wewnątrz niego.
Powiedzmyrobert-c pisze: Jak rozumiem, to po ewentualnym poszerzeniu Andersa obawiasz się większej ilości aut z Zoliborza lub z Bródna po zbudowaniu Mostu Krasińskiego?
Prawda. Więc poszerzanie AndersaSamochodów wjedzie naraz tyle, ile przepusci sygnalizacja, zwłaszcaza ta przed Bankowym.
Aha. Jasne. W Studium Mickiewicza też jest Z i co? Guzik. Wiadukt z dojazdami jest jako G i to z szerokością pasów 3,50. Rzeczywiście to sprzyja uspokojeniu ruchu...Jak będzie wyglądac ruch na ulicy, o tym zdecyduje jego organizacja. Andersa miałaby być klasy Z.
Jak znam życie, budowa drugiej jezdni oznaczać będzie po dwa pasy w każdym kierunku (jezdnie jednopasowe o szerokości 4,5 m jakoś się w Warszawie nie przyjmują). Nie wiem, w jaki sposób ma to niby uspokoić ruch, mnie tam uczono, że ruch uspokaja zawężanie przekroju, no ale...Po jej poszerzeniu trzebaby wprowadzić uspokojenie ruchu i zadbac o to, by głównie prowadzony był ruch lokalny.
Tematem tego wątku jest "remont wiaduktu przy Dw. Gdańskim" i na ten temat chcę tu rozmawiać.By zmniejszyć ilośc samochodów w centrum (głownie jadących przez centrum), trzeba zbudować obwodnice. Przeciwko budowie obwodnic Zielone Mazowsze też protestuje.
Oni raczej chcą zrealizowac wariant Kononowicza - nie będzie niczego. Poza rowerami oczywiście. Ale pomiędzy Andersa, a Mickiewicza rowerem też nie p[rzejedziemy przez najblizsze kilka lat.
Ależ oczywiście.robert-c pisze:Ale to (modernizacja Andersa i jej przekrój) nie ma zwiazku z tematem wątku, czyli odbudową estakad przy Gdańskim.
Ja tak wciąż uważam - w tym konkretnym przypadku, dobrze, że o tym wspomniałeś.robert-c pisze:Czy są jeszcze jakies głosy uwazające, że wnioski i działania Zielonego mazowsza w przypadku estakad przy Dw. Gdańskim są słuszne?