Rondo Babka - organizacja ruchu
Moderator: Wiliam
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Nie mnie o to pytaj. Ja mogę odpowiadać za ustawienie mebli w moim pokoju, a nie za projekty realizowane przez miasto.geograf pisze:To po co chciano/chce się chować Wisłostradę w tunelu, skoro to takie drogie?
Wyznacz czasy międzyzielone dla skrzyżowania z przejściami naziemnymi i bez tych przejść. W przypadku wprowadzenia przejść naziemnych przez Centrum nie dałoby się przejechać...geograf pisze:Jednakże w Polsce istnieje wiele przejść podziemnych pod skrzyżowaniem ze światłami, gdzie i tak samochody się zatrzymują.
xxx
Czyżbyś był zwolennikiem zasady, ze im większe miasto, tym większy (niczym nieograniczony) ruch musi być?Dennis pisze:Ależ mądrze to powiedziałeś
Lipsk. Aglomeracja liczy niecałe 1,5 miliona, ale przy dworcu ludzie chodzą po ziemi...
http://img409.imageshack.us/img409/7881/p1130148yw9.jpg
Miasto musi stać w korku!
O dzikim mówił, przecież to jasnegeograf pisze:Mówisz o Zachodzie amerykańskim, czy europejskim?:>Rosa pisze:Zgodnie z tym co widac na zachodzie to miasto coraz mniej będzie słuzyć do mieszkania bo ludzie wyprowadzą się na przedmieścia więc silą rzeczy raczej będzie dla samochodów
[ Dodano: 2007-01-18, 09:22 ]
Chyba doszukałeś się ironii tam, gdzie jej nie byłogeograf pisze:Czyżbyś był zwolennikiem zasady, ze im większe miasto, tym większy (niczym nieograniczony) ruch musi być?Dennis pisze:Ależ mądrze to powiedziałeś
Teraz ja nie bardzo wiem: ironia to była, czy też nieMiasto musi stać w korku!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_1.html
Warszawa
DROGI
Czerwone światło dla ronda
O światła na rondzie "Radosława" spierają się wykonawca z inżynierem ruchu. W sprawę zaangażowali się inżynierowie z Gdańska i biznesmeni z Amsterdamu. Montaż sygnalizacji stanął pod znakiem zapytania
![]()
Gigantyczny korek na Okopowej, Jana Pawła II i Słomińskiego. Na pasach niekończący się tłum pieszych idących do Arkadii. Tak wyglądają w czasie komunikacyjnego szczytu okolice ronda "Radosława". W ciągu godziny przejeżdża tędy 4,5 tys. samochodów i 122 tramwaje (pieszych nikt dokładnie nie policzył).
Światła zakorkują okolicę?
Sytuację miała uratować sygnalizacja świetlna. Sterowana przez komputer na podstawie obrazu z kamer nad jezdniami, powinna działać już od dwóch miesięcy. Tak obiecywał Zarząd Dróg Miejskich, podpisując w lutym umowę z firmą Vialis Polska. Ten oddział holenderskiego koncernu za 2,3 mln zł miał zaprojektować i zamontować światła.
Prace nawet się nie zaczęły. Projekt jest gotowy, ale nie chce się pod nim podpisać miejski inżynier ruchu.
- Od lipca czekamy na decyzję, bez której nie możemy rozpocząć robót -mówi "Rz" Andrzej Choma z Vialisa, który odebrał komórkę w Holandii. - Tłumaczę się właśnie przed moimi szefami zaskoczonymi tym, co dzieje się w Warszawie. Nie rozumieją, dlaczego kontrakt jest podpisany, ale nie można go realizować.
Dlaczego projekt utknął w biurkach urzędników? Miejski inżynier ruchu Janusz Galas ma wątpliwości, czy zaproponowane rozwiązanie -paradoksalnie - nie przyczyni się do zwiększenia korków. - Rondo "Radosława" to jedno z najtrudniejszych do odkorkowania skrzyżowań w Warszawie -podkreśla Galas. - Jeśli pochopnie zdecydujemy się na niedopracowane rozwiązanie, możemy nawet pogorszyć sytuację w tym miejscu.
Inwestycyjna awantura
Projektant ma na rondzie "Radosława" arcytrudne zadanie. Samochody dojeżdżają tu z czterech stron (jeśli doliczyć ul. Powązkowską - to z pięciu). Okopową, al. Jana Pawła II i Słomińskiego kursują tramwaje, którym trzeba zapewnić możliwości skrętu. Obok mamy zaś Arkadię, czyli krytykowane z powodu lokalizacji największe centrum handlowe w Warszawie. Jak ustaliliśmy, projektant zdecydował się na krótki cykl świateł zmieniających się zaledwie co 80 sekund. Chodzi o "oczyszczenie ronda" tak, żeby nie wjeżdżały na nie auta, które nie będą później w stanie z niego zjechać. Galas się boi jednak wydłużenia korków na ulicach prowadzących do ronda.
Konflikt nabrzmiał do tego stopnia, że nie uda się go rozwiązać bez pomocy z zewnątrz. Galas wysłał projekt do Trójmiasta - w tym tygodniu mają się wypowiedzieć naukowcy z Politechniki Gdańskiej. Holendrzy dali zaś wykonawcy zielone światło do interwencji w sprawie inżyniera ruchu u prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Od akceptacji projektu do wejścia na budowę minie co najmniej 30 dni. Na montaż świateł, kamer i czujników trzeba zaś trzech tygodni (przy pracy na trzy zmiany) i temperatury powyżej zera. Według Andrzeja Chomy, szanse na uruchomienie świateł w tym roku są coraz mniejsze.
Coraz więcej wypadków
-Te światła mogą zupełnie zdezorganizować ruch w okolicy - potwierdza burmistrz Woli Marek Andruk. - A z sygnalizacji skorzysta przede wszystkim Arkadia, która korki spowodowała.
Świateł chcą za to policjanci. -Piesi idący do centrum handlowego są najczęstszą przyczyną stłuczek na rondzie. Jeśli ich ruch będą regulowały światła, problemy powinny się skończyć -ocenia zastępca naczelnika stołecznej drogówki Krzysztof Bujnowski. Do sierpnia doszło na rondzie "Radosława" do trzech wypadków. Tyle było ich w całym ubiegłym roku.
Przedstawiciele Arkadii byli zaskoczeni pytaniami o światła na rondzie. - Światła? Byłam pewna, że za chwilę będą je montować. Przecież decyzja dawno zapadła - dziwiła się Elżbieta Dmowska-Mędrzycka z Arkadii. Stwierdziła, że jej centrum dofinansuje budowę sygnalizacji. Szczegółów finansowych nie chciała jednak podawać.
KONRAD MAJSZYK, MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO, JANINA BLIKOWSKA
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36222
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Hm. Tym razem może się okazać, że Galas ma rację... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Galas ma rację, światła nie są rozwiązaniem problemu korków, które tworzą właściwie wyłącznie piesi. Z tak duża liczbą skręcających tramwai ustawienie tam świateł, które miałyby udrożnić tam ruch samochodowy i jednocześnie nie blokować ruchu tramwajowego jest chyba nierealne. Jedyne rozwiązanie jakie tam widzę, to przejścia podziemne.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
GAZETA WYBORCZA STOŁECZNA pisze: We wtorek ma się zacząć budowa sygnalizacji na dawnym rondzie Babka. Prace skończą się przed końcem roku, o ile pozwoli na to pogoda.
Nowe światła mają upłynnić ruch w tym miejscu. Ogromne korki przed rondem: - na ul. Słomińskiego czy w al. Jana Pawła II tworzą się od momentu uruchomienia centrum handlowego Arkadia. Tłumy ludzi zmierzających do sklepów blokują przejazd samochodom. Sygnalizacja uporządkuje ruch, choć nie zlikwiduje korków.
- Według naszych symulacji będzie jednak znacznie lepiej - mówi Andrzej Choma z firmy Vialis, która za 2,2 mln zbuduje sygnalizację. Zarząd Dróg Miejskich liczył, że światła zaczną działać przed końcem roku, ale wykonawca uzależnia zakończenie prac od pogody. - Zdążymy w tym terminie, pod warunkiem że w najbliższym czasie utrzyma się dodatnia temperatura i przez kilka dni będzie sucho - dodaje Andrzej Choma. Oprócz nowych sygnalizatorów zmieni się układ pasów na rondzie. Poszerzone zostanie także przejście dla pieszych w al. Jana Pawła II na wysokości Arkadii. Na tutejszy przystanek tramwajowy zmierzają codziennie setki ludzi.
Z kolei pod koniec tygodnia ma być włączona sygnalizacja na pl. Wilsona. Światła stanęły na wszystkich wlotach skrzyżowania. Poszerzono także wysepkę przy przejściu dla pieszych na ul. Krasińskiego.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Ja mam pewność, że ma rację, wątpię czy system okaże się na tyle "inteligentny", że da sobie radę z problemem. Dodatkowo światła spowolnią ruch nawet tam i wtedy gdy nie ma korków, no i jak zwolnią tramy bo to będzie raczej nieuniknione przy istniejących relajach skrętnych.Bastian pisze:Hm. Tym razem może się okazać, że Galas ma rację...
Obawiam się, że podobne skutki powstaną przy dołożeniu świateł na Pl. Wilsona, gdzie wbrew pozorom i nie ma korków i chyba wypadków z udziałem pieszych.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ja byłem pewien, że korki tworzą samochody, to się można przejechać...Nazgul pisze:Galas ma rację, światła nie są rozwiązaniem problemu korków, które tworzą właściwie wyłącznie piesi.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Za 1000 zł można rozwiązać ten problem doraźnie i dosyć skutecznie:
1. Likwidujemy przejście dla pieszych na wschodniej nitce Al. Jana Pawła II po połnocnej stronie ronda.
2. Stawiamy tam barierki, aby piesi tamtedy nie przechodzili.
3. Tworzymy przejście dla pieszych przez wschodnią nitkę Alei, na pólnocnym krańcu wysepki tramwajowej.
4. Ewentualnie montujemy tylko tam światła wzbudzane przez pieszych (ale wtedy rosną koszty do kwoty ok. 50.000 zł)
1. Likwidujemy przejście dla pieszych na wschodniej nitce Al. Jana Pawła II po połnocnej stronie ronda.
2. Stawiamy tam barierki, aby piesi tamtedy nie przechodzili.
3. Tworzymy przejście dla pieszych przez wschodnią nitkę Alei, na pólnocnym krańcu wysepki tramwajowej.
4. Ewentualnie montujemy tylko tam światła wzbudzane przez pieszych (ale wtedy rosną koszty do kwoty ok. 50.000 zł)
Może to niegłupie, ale światła byłyby konieczne. Poza tym chyba zatoczka dla busów musiałaby zmienić miejsce. Ale dorzuciłbym jeszcze coś - likwidacja zjazdu z JPII do Arkadii, bardzo dużo aut tam jadących kieruje się właśnie do Arkadii i poniekąd dlatego blokuje się "zewnętrze" ronda.tarantula01 pisze:Za 1000 zł można rozwiązać ten problem doraźnie i dosyć skutecznie:
1. Likwidujemy przejście dla pieszych na wschodniej nitce Al. Jana Pawła II po połnocnej stronie ronda.
2. Stawiamy tam barierki, aby piesi tamtedy nie przechodzili.
3. Tworzymy przejście dla pieszych przez wschodnią nitkę Alei, na pólnocnym krańcu wysepki tramwajowej.
4. Ewentualnie montujemy tylko tam światła wzbudzane przez pieszych (ale wtedy rosną koszty do kwoty ok. 50.000 zł)
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt: