Strona 6 z 103

: 12 gru 2007, 14:38
autor: Bastian
Wolno, ale przemyślane! Nie chodzi o to, czy po zmianie ty będziesz miał lepiej, tylko czy poprawi się znaczącej grupie korzystających!

: 12 gru 2007, 14:51
autor: michael112
Bastian pisze:Wolno, ale przemyślane! Nie chodzi o to, czy po zmianie ty będziesz miał lepiej, tylko czy poprawi się znaczącej grupie korzystających!
Dobrze. Mi (i ZTM-owi) chodziło o to, aby zostało zachowane jedyne połączenie Puławskiej z Domaniewską i Modzelewskiego. Ja sam już dawno z niego nie korzystałem. Jeżeli wolisz dodawać w ten rejon jeszcze jedną linię, proszę bardzo.
Dobra. IMHO już wystarczy kłótni na ten temat.

: 12 gru 2007, 15:37
autor: reserved
michael112 pisze:Różnica w czasie wynosi 2-3 minuty :shock: . Czy to tak długo?
Oj długo... 3 min spóźnienia nawet dla mnie na lekcje to już jest minus... a w pracy jest większy rygor czy na studiach podejrzewam. :]

: 12 gru 2007, 15:46
autor: Bastian
michael112 pisze:Mi (i ZTM-owi) chodziło o to, aby zostało zachowane jedyne połączenie Puławskiej z Domaniewską i Modzelewskiego. Ja sam już dawno z niego nie korzystałem.
No to tu się zgadzamy :]

: 12 gru 2007, 16:17
autor: michael112
reserved pisze:Oj długo... 3 min spóźnienia nawet dla mnie na lekcje to już jest minus... a w pracy jest większy rygor czy na studiach podejrzewam. :]
Racja. Ale ja tu wyliczyłem 3 minuty wg. czasu rozkładowego. To możesz przewidzieć i pojechać trochę wcześniej, o ile się da (nie znam Twojej sytuacji).

: 12 gru 2007, 17:11
autor: groov
Te 3 minuty chyba tylko według czasu rozkładowego. Na lotników się stoi kawał czasu :(

Połączenie Puławska - Modzelewskiego może realizować 107.

: 12 gru 2007, 18:31
autor: pawcio
Przez Wołoską?

Akurat połączenie samo się broni. Na tym odcinku są bardzo duże wymiany. Co więcej, pojawiła się spora grupa pasażerów jeżdżąca z Modzelewskiego na Ursynów.

: 12 gru 2007, 19:14
autor: groov
pawcio pisze:Przez Wołoską?

Akurat połączenie samo się broni. Na tym odcinku są bardzo duże wymiany. Co więcej, pojawiła się spora grupa pasażerów jeżdżąca z Modzelewskiego na Ursynów.
Chodzi mi o omijanie przez 107 <M> Wilanowska, tj 107 Esperanto - ... - Modzelewskiego - Al Lotników - Puławska - ... - Ursynów Płn.

Nie opłaca mi się jeździć 505. 505 jest dla podróżnych Puławska - Ursynów linią, która jest nieopłacalna w używaniu.

: 12 gru 2007, 22:49
autor: pawcio
Ale chodzi o połaczenie Modzelewskiego-Pl. Unii Lubelskiej i sąsiedni kawałek Puławskiej. Tu 107 nic nie pomoże.

: 13 gru 2007, 0:49
autor: Bastian
Ale pomoże tramwaj, do którego z Modzelewskiego się dojdzie zanim 107 wyjedzie z Ursynowa :twisted:

Nie mówiąc o tym, że 505 łączy z wspomnianego przez ciebie odcinka tylko z zespołami Dworkowa i Pl. Unii Lubelskiej, gdzie akurat znacznych wymian nigdy nie widziałem.

: 13 gru 2007, 15:19
autor: reserved
michael112 pisze:Racja. Ale ja tu wyliczyłem 3 minuty wg. czasu rozkładowego. To możesz przewidzieć i pojechać trochę wcześniej, o ile się da (nie znam Twojej sytuacji).
Tyle że tu właśnie chodzi o to, że rano, gdy spieszę się do szkoły... każde 3 min są cenne... przez ten malutki problem mam wyjść parę, bądź parenaście minut wcześniej? Sorry, są przyjemniejsze rzeczy od spędzania czasu w autobusie.

: 13 gru 2007, 16:57
autor: Teokryt
Sorry, są przyjemniejsze rzeczy od spędzania czasu w autobusie.
to ty sie ciesz ze masz 3 minuty
A nie jak ja - momentami 30 minut.
Czy nie można by czegoś z Okęcia wygiąć tak by jechało bezpośrednio do Metra Wilanowska?

: 13 gru 2007, 17:03
autor: fik
Ryoga pisze:Czy nie można by czegoś z Okęcia wygiąć tak by jechało bezpośrednio do Metra Wilanowska?
proponuję powrót 14 :kekeke:

: 13 gru 2007, 17:42
autor: pawcio
Nie mówiąc o tym, że 505 łączy z wspomnianego przez ciebie odcinka tylko z zespołami Dworkowa i Pl. Unii Lubelskiej, gdzie akurat znacznych wymian nigdy nie widziałem.
Wiem. Też się zastanawiam nad fenomenem tego, że na Modzelewskiego 505 osiąga swoje maksimum zapełnienia. Ale jest faktem, że ludziom się to połączenie wyraźnie spodobało.

: 13 gru 2007, 20:04
autor: groov
pawcio pisze:
Nie mówiąc o tym, że 505 łączy z wspomnianego przez ciebie odcinka tylko z zespołami Dworkowa i Pl. Unii Lubelskiej, gdzie akurat znacznych wymian nigdy nie widziałem.
Wiem. Też się zastanawiam nad fenomenem tego, że na Modzelewskiego 505 osiąga swoje maksimum zapełnienia. Ale jest faktem, że ludziom się to połączenie wyraźnie spodobało.
To niech sobie jeżdżą, ja do tego barachła nie wsiądę. Szkoda czasu.