: 22 lis 2006, 16:17
pawcio pisze:A przydałoby się. Bo jest już jak i czym. Ale to kwestia do obgadania na Klubie, a nie tutaj.
[ Dodano: 2006-11-22, 16:19 ]
chruscik pisze:Zajezdnia Mobilis...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
pawcio pisze:A przydałoby się. Bo jest już jak i czym. Ale to kwestia do obgadania na Klubie, a nie tutaj.
chruscik pisze:Zajezdnia Mobilis...
<rotfl2> czerwone zderzaki + "znakomity" stan. 6373 predzej...205WrAs pisze:Ik260.73 czyt 6388.
A co to za podtyp Ikarusa 180?205WrAs pisze:Ik180.37
Puknij się w główke. 6373 prędzej będzie brany na zabytek205WrAs pisze:Ik260.73 czyt 6388
A co to jest Beriet?205WrAs pisze:Beriet
Ikarus 180 to był przegubowiec z lat 50., no ale nie zmienia to faktu, że 205WrAs popełnił błąd.Flash8222 pisze:A co to za typ Ikarusa![]()
Beriet, może być moherowy na głowęFlash8222 pisze:A co to jest Beriet?
Ja to wiemjacek2357 pisze:Ikarus 180 to był przegubowiec z lat 50.Flash8222 pisze:A co to za typ Ikarusa![]()
Chyba beretjacek2357 pisze:Beriet, może być moherowy na głowęFlash8222 pisze:A co to jest Beriet?
jacek2357 pisze:Beriet,
No wiesz, sporo ludzi zmiękcza, np. "Na Pragie"...Flash8222 pisze:Chyba beretNo chyba, że beriet jest wyższą rangą
Poco to się nogi noco. Nie ma w języku polskim twojego ulubionego słówka, a ja naliczyłem kilka205WrAs pisze:Poco
A może byś sie chłopczyku zainteresował najpierw w jaki sposób się pozyskuje pojazdy zabytkowe, w jaki sposób sie je restauruje, rejestruje i ubezpiecza, no i przede wszystkim w jaki sposób utrzymuje. Bo jak na razie to nawet nie masz pojęcia czym w ogóle jest pojazd zabytkowy. Jak na razie to żaden Ikarus 280.37, 260.73A ani 4xx, nie mówiąc już o "dziadku", volviaku czy "Białej Damie" za taki pojazd nie może być uznany. Z trudem udało się znaleźć Ikarusy 260.04 i 280.26, które spełniałyby te kryteria i te pojazdy będziemy się starali odbudować. Co do krótkich serii, to juz kilka razy pisałem, że Klubu nie stać na utrzymywanie autobusów, które nie są zabytkami. W dodatku te autobusy miały tak naprawdę znikome znaczenie w dziejach stołecznej komunikacji i nie wpsiały się na trwałe w krajobraz miasta. Dlatego mimo, że bardzo lubiłem krótkie serie, bo dodawały uroku stołecznej komunikiacji, to nie uważam za priorytet ich zabezpieczanie. Było co najmniej kilka bardziej znaczących pojazdów w historii warszawkiej komunikacji jak choćby: Chausson, Ikarus 620, przegubowy ogórek czy Jelcz PR110 i to na takich pojazdach się powinniśmy skupić.205WrAs pisze:Nie no może przesadziłem, lecz zamiast brania kolejnych ogórków których mamy 3, można by zająć się Warszawskimi zabytkami, jest do zachowania 4 ikarusy Ik280.26 na stan 1981, Ik280.37 czyt. 5254, Ik260.04 na stan z 1985, Ik260.73 czyt 6373. To są w/g mnie priorytety, San może i jest ciekawy, ale warszawie nie potrzebny. Jest kwestia "unikatów" tj. Biała Dama, Volvo. Czy te można zachować, wiem że Dziadek tak nie skończy bo jest "dziwny" mechanicznie i skończy tak samo jak Ikary 41x. Jeśli chodzi o moją poprzednią wypowiedź wierze w ideę Muzeum i kiedyś napewno powstanie. Niezapomnijmy że to muzeum Warszawskiej komunikacji, a dziś naprawdę porządnie i zgodnie z orginałem jest Berliet , który jest moim zdaniem najlepiej zrobionym historykiem w kraju. Mex nie jest dobrze pomalowany, lecz faktycznie jego malowanie jest kosztowne. Po co więc
zachowywać kolejnego Sana i ładować tak potrzebne pieniądze w nienasze autobusy.
Pozostaje kwestia Dannisa i Ik405, TMMB ma groźbę likwidacji kolekcji, co w takim razie zrobimy z tymi autobusami jeżeli TMMB upadnie?
205WrAs pisze:Nie no może przesadziłem, lecz zamiast brania kolejnych ogórków których mamy 3, można by zająć się Warszawskimi zabytkami