Czy kierowca i motorniczy może być kibicem?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 21 cze 2008, 22:30

Tadek A. pisze:
Desert pisze:Mi się zdaje że można wozić kogoś w kabinie ale ten ktoś mus być spokojny i nie może sprawiać problemów...
Źle Ci się zdaje...
Tylko jaka jest definicja kabiny. Czy chodzi o budkę czy także o strefę po za budką do pierwszej połówki drzwi.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 21 cze 2008, 22:33

solaris8315 pisze:
Tadek A. pisze: Źle Ci się zdaje...
Tylko jaka jest definicja kabiny. Czy chodzi o budkę czy także o strefę po za budką do pierwszej połówki drzwi.
Chcesz zapytać o oddzielne otwieranie obu polówek pierwszych drzwi :D
Myslisz ze zrobili taką opcje ze wzgledu na milośnikow :D

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 21 cze 2008, 22:34

Tadek A. pisze:Źle Ci się zdaje...
Tak więc kierowca autobusu nie może wozić nikogo w kabinie?

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 21 cze 2008, 22:38

BJ.2052 pisze:
Tadek A. pisze:Źle Ci się zdaje...
Tak więc kierowca autobusu nie może wozić nikogo w kabinie?
TZW martwy przepis, bo trudno by teraz bylo odróznić, czy jedzie praktykant, czy miłosnik, czy zmiennik itp,itd :-k

Awatar użytkownika
Tadek A.
Posty: 365
Rejestracja: 02 maja 2007, 10:08
Lokalizacja: spod Warszawy
Kontakt:

Post autor: Tadek A. » 22 cze 2008, 13:28

BJ.2052 pisze:
Tadek A. pisze:Źle Ci się zdaje...
Tak więc kierowca autobusu nie może wozić nikogo w kabinie?
Może wozić osoby do tego upoważnione - nie mam ochoty tłumaczyć o kogo chodzi; odsyłam do odpowiednich instrukcji.
A to, że przepisy te nie są przestrzegane to niech mi akurat nikt nie tłumaczy. Przypomnieć, ilu to miłośników się ze mną woziło?
14.07.2008 - i starczy...

Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)

ratraciak
Posty: 515
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:53
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: ratraciak » 22 cze 2008, 17:02

BJ.2052 pisze:Tak więc kierowca autobusu nie może wozić nikogo w kabinie?
Kierowca przewozi w kabinie osoby nieupoważnione tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność i jeśli nadarzy się kontrola, która się do tego przyczepi, to musi się liczyć z tym, że zostaną wyciągnięte wobec niego konsekwencje.

kozioł

Post autor: kozioł » 22 cze 2008, 17:33

Gadasz jak Krajnow :)

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 22 cze 2008, 18:57

No cóż. Krajnow na urlopie ;)
Polityka złym doradcą w pracy!

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 22 cze 2008, 23:54

kozioł pisze:Gadasz jak Krajnow :)
Tylko, że ratraciak ma 100% rację.

Awatar użytkownika
Tadek A.
Posty: 365
Rejestracja: 02 maja 2007, 10:08
Lokalizacja: spod Warszawy
Kontakt:

Post autor: Tadek A. » 23 cze 2008, 12:35

kozioł pisze:Gadasz jak Krajnow :)
Daj spokój - toć rozpatrujemy sprawe w dwóch aspektach: przepisów i rzeczywistości. Wszyscy wiemy, że się one wzajemnie wykluczają. :D
14.07.2008 - i starczy...

Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)

ratraciak
Posty: 515
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:53
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: ratraciak » 24 cze 2008, 9:33

Ja akurat rozpatrzyłem tą sprawę w aspekcie przepisów :D A jak jest w rzeczywistości każdy wie.

ODPOWIEDZ