: 29 sie 2011, 22:14
Ależ on by jej pewnie wcale nie chciał remontować! Mieszkać pewnie też by nie chciał...Aligator pisze:Rozumiem że w wyremontowanej kamienicy nie powstanie n-ty oddział banku...?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Ależ on by jej pewnie wcale nie chciał remontować! Mieszkać pewnie też by nie chciał...Aligator pisze:Rozumiem że w wyremontowanej kamienicy nie powstanie n-ty oddział banku...?
Może kilku piętrowy dom uciechPozostaniesz przy sloganach, czy też rzucisz konkret?
Głos przewodnika warszawskiegoBastian pisze:Głos rozsądku
Tak samo jak z 13N - nie uratujemy wszystkich wbrew jękom różnych ortodoksów.Bastian pisze:Są obiekty bardziej warte ratowania - tu się też chyba zgodzimy.
Wystarczającej w jakim sensie? W ten sposób to mozna zostawić kilka na zasadzie eksponatów muzealnych, a resztę rozwalić i sprzedać tereny na aspartamenty i banki. To nie są przecież parowozy, które będą użytkowane raz w roku a tak będą stały. A można było ją wkomponować w nowoczesną pierzeję, zabudowaną takimi blokami jak właśnie postawiono naprzeciwko. Nawiasem mówiąc to jeden z niewielu przykładów, kiedy inwestor zdecydował się postawic dom "pierzejowy", a nie dupą do ulicy i to jeszcze schowany za jakimiś garażami i parkingami. Ale jak u nas jest "wolnoć tomku", to takie mamy miasto.MisiekK pisze:Panowie - bez przesadyzmu. Jedynym atutem tej kamienicy było to, że została zbudowana w II połowie lat 30-tych XX wieku i na ścianie od strony Okopowej miała starą PRL-owską reklamę mleka (kiedyś reklamy były edukacyjne). Poza tym nie różniła się znacząco od innych czynszówek. Jej stan pogarszał się z roku na rok - gdyby dziś ktoś chciał ja remontować, to remont polegałby na rozebraniu i postawieniu od fundamentów.
Zgadzam się z WKZ, że dokumentacja fotograficzna to wszystko co należało zrobić, bo tego typu kamienice jeszcze w Warszawie są w ilości wystarczającej.
Przy okazji - położenie budynku było takie sobie - jeśli byłby tam bank - to kto by do niego chodził???
Jeszcze raz: kto, za co i po co miałby tę kamienicę zbudować? Co by miało w niej być?piotram pisze:A można było ją wkomponować w nowoczesną pierzeję
Więc po co stawiać od zera kamienicę sprzed 80 lat bez wartości architektonicznej? PO co?!MisiekK pisze:Jej stan pogarszał się z roku na rok - gdyby dziś ktoś chciał ja remontować, to remont polegałby na rozebraniu i postawieniu od fundamentów.
Idąc Twoim tokiem "rozumowania" zabytkowe zniszczone kamienice na Próżnej należałoby zburzyć ? Całą zachowaną tkankę historyczna tego miejsca.Kolejny developer nam rośnieMichalJ pisze:Każde miasto i w każdym czasie rozwijało się i rozwija burząc stare i budując nowe. Chronić trzeba zabytki, a nie każdą ruderę.